Dodaj do ulubionych

Dylemat? Czy mam rację?

22.09.08, 15:51
Otóż sprawa dotyczy pracy. Jedna dziewczyna z firmy szuka innej
pracy. Wiem, bo akurat trafiła na moją koleżankę, która prowadzi
rekrutację w konkurencyjnej firmie. No i teraz dylemat. Szef chce ją
zwolnić i szybko zatrudnić kogoś innego, bo inaczej firma będzie w
potrzasku. Ja uważam, że niech się sama zwolni jak już tą pracę
dostanie. Kto ma rację?
Obserwuj wątek
    • dee.angel Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 15:54
      A skad szef wie, ze ona szuka innej pracy?
    • chloe30 Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 15:56
      hrabina_murzyna napisała:

      > Otóż sprawa dotyczy pracy. Jedna dziewczyna z firmy szuka innej
      > pracy. Wiem, bo akurat trafiła na moją koleżankę, która prowadzi
      > rekrutację w konkurencyjnej firmie.

      Pogratulować profesjonalizmu koleżance.
      Pieprzona plotkara.
    • iwles Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 15:58

      czy tak, czy tak - okres wypowiedzenia obowiązuje chyba obie strony ?
      więc w tym czasie jak dziewczyna złoży wypowiedzenie - szef będzie
      miał czas na znalezienie kogoś nowego. A czy, mimo szukania nowej
      pracy, dziewczyna jest dobrym pracownikiem ? Na jakiej podstawie
      szef chce ją zwolnić ?
    • mathiola Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 16:01
      a kto powiedział szefowi?
    • szymanka Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 16:39
      Jeżeli szef ją zwolni, na miejscu dziewczyny zaskarżyłabym firmę
      gdzie przeprowadzano rekrutacje o odszkodowanie. Takie informacje są
      poufne.

      Oprócz pytan które zadały dziewczyny ja dokładam jeszcze następne:
      Jaka Twoja rola w tym wszystkim? dlaczego szef ma się liczyć z Twoim
      zdaniem? radcą prawnym jesteś? personalną? masz udziały w tej firmie?
      • bsl Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 16:55
        ściany mają uszy ????
      • hrabina_murzyna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:38
        Szymanka a co tobie do mojej roli w firmie co? Ciekawość to pierwszy
        stopień do piekłasmile
    • morgen_stern Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 16:59
      Uuu, ale syf. "Profesjonalna" koleżanka wyklepała tobie, a kto
      wyklepał usłużnie szefowi? Ty?
    • dorianne.gray Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:08
      Daj mi nr do tej dziewczyny, powiem jej, żeby szybko z Twojej firmy uciekała i
      żeby broń Boże nie zatrudniała się tam, gdzie ją Twoja koleżanka rekrutowała. Z
      deszczu pod rynnę.
    • sanna.i Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:12
      Koleżanka z konkurencyjnej firmy to się może na jarmark nadaje, ale nie do
      prowadzenia rekrutacji. Bleeeeeee
    • szyszunia11 Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:12
      myślę, że żeby jakoś wybrnąć z tej delikatni emówiąc niezręcznej sytuacji, i Ty i szef powinniście zachować "tajemnicę spowiedzi" niestety i zachowywać się jak gdyby nigdy nic...jeśli ta osoba faktycznie się zwolni to przecież nie odejdzie z dnia na dzień i poszukacie kogoś na jej miejsce.
      Oj, przykra sprawa... czyli jednak należy bać sie takich sytuacji lub szukać innej pracy pod zmieninym nazwiskiem...
      a może ona wcale nie szuka w sensie dosłownym? może po prostu chce się zorientować w swojej pozycji na rynku pracy? np. żeby poprosić o podwyżkę? lub po prostu poczuć się pewniej? lub z innego powodu? ma do tego pełne prawo!
      • bsl Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:14
        obowiązkiem pani od rekrutacji jest delikatnie mówiąc trzymanie
        pyszczka na kłódkę
        to własnie ta pani powinna polecieć ze swojego stanowska z wielkim
        hukiem
        • kokopeli Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 18:44
          bsl napisała:

          > obowiązkiem pani od rekrutacji jest delikatnie mówiąc trzymanie
          > pyszczka na kłódkę
          > to własnie ta pani powinna polecieć ze swojego stanowska z wielkim
          > hukiem


          He,he ciekawe dla czego. Obowiazkiem pani od rekrutacji jest
          zadzwonic do firmy w ktorej dana osoba obecnie pracuje i sprawdzic
          referencje, wiec szef i tak by sie dowiedzial. Nie widze tu zadnego
          problemu. Z tego co autorka watku pisze, dziewczyna jest niezbyt
          kompetentna wiec i w nowej firmie tez sie nie zalapie. Chyba ze
          zatrudnia ja na ladne oczysmile
          • kalendarzowa_wiosna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:15
            Pani może dzwonić do szefa tylko i wyłącznie ZA ZGODĄ
            zainteresowanej.
            A rozpowiadanie kto, gdzie, na jakie stanowisko składał ofertę, to
            jest łamanie ustawy o ochronie danych osobowych i w skrajnych
            wypadkach podlega nawet karze ograniczenia wolności do lat 3.
            W tym przypadku, dziewczyna z palcem w nosie dostałaby odszkodowanie.
            A panienka poleciałaby z pracy i prawdopodobnie jeszcze
            odszkodowanie ściągnąłby z niej pracodawca.
            • hrabina_murzyna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:23
              kalendarzowa_wiosna napisała:

              > Pani może dzwonić do szefa tylko i wyłącznie ZA ZGODĄ
              > zainteresowanej.

              Pani nie powinna nawet dzwonić tylko wystosować pismo w tej sprawie.
              Z całą pewnością nikt z naszej firmy nie udzieliłby jej informacji
              telefonicznie.

              > A panienka poleciałaby z pracy i prawdopodobnie jeszcze
              > odszkodowanie ściągnąłby z niej pracodawca.

              Hmm no tak, ale chyba pracodawca ma świadomość kogo zatrudnia.
              Zresztą zaczynam mniemać, że w tej firmie tego typu praktyki są na
              porządku dziennym. Teraz już wiem skąd ta niespodziewana wizyta na
              kawkęsmile
    • hrabina_murzyna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:36
      No właśnie wiem, że mam rację. Dowiedziałam się naprawdę przypadkiem
      podczas niedzielnej kawki. Ot taka rozmowa i tamta wypaliła a wiesz,
      była u nas dziewczyna od was taka i taka. I stało się.
      Z szefem i tak miałam dziś rozmowę, bo ostatnio dziewczyna
      rzeczywiście niedopełnia swoich obowiązkow, zachowuje się tak, jakby
      wszystko miała gdzieś. A szefowi powiedziałam, bo sama mam dylemat.
      W końcu jak ona odejdzie to mi zostanie cały bajzel na głowie, a nie
      chcę zbyt pośpiesznie rekrutować kogoś na jej miejsce. Poza tym daję
      sobie głowę obciąć, że panna w okresie wypowiedzenia wyfrunie na
      zwolnienie. I mam dylemat. Wolałabym nic nie wiedzieć, ale coż stało
      się.
      • nangaparbat3 Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:41
        Na drugi raz trzymaj jezyk za zebami, to nie bedziesz miała
        dylematow.
      • graue_zone Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 17:42
        Ale chyba nikt nie napisał, że masz rację. I Ty i Twoja koleżanka c
        zachowałyście się nieprofesjonalnie. Koleżanka powinna za to wylecieć z pracy, a
        Ty nie narzekaj potem, że ktoś Ci świnię podłoży,skoro sama tak się zachowujesz
        i klepiesz szefowi takie rzeczy, których sama nie powinnaś wiedzieć.
      • luxure Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 19:13
        Co mam Ci napisać? Jak zwykle nie masz. W ogóle nie wiem kto i gdzie w tym wątku
        napisał Ci, że masz rację. Co jakiś czas czytając na tym forum o Twoich
        zawodowych "dylematach" mam wrażenie że pracujesz w niezłym pierdzidołku, który
        dla własnego dobra warto omijać szerokim łukiem.
        Skoro i Tobie i Twoim znajomym brak profesjonalizmu, bo nie oszukujmy się, cała
        ta sytuacja wynikła właśnie z tego, bądź uprzejma zdradzić nam gdzie pracujesz,
        co by nie tracić czasu i nerwów na ewentualne zatrudnienie się u Was?
        • hrabina_murzyna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:06
          luxure napisała:

          Co jakiś czas czytając na tym forum o Twoich
          > zawodowych "dylematach"

          Rapte całe 2 razy Luxuresmile

          > Skoro i Tobie i Twoim znajomym brak profesjonalizmu, bo nie
          oszukujmy się, cała ta sytuacja wynikła właśnie z tego,

          No wiesz całego świata nie zbawię i nie mam zamiaru odpowiadać za
          profesjonalizm innych. Owszem koleżance tego zabrakło, bo powinna
          zasięgnąć języka w sposob oficjalny tzn. wystosować pismo do nas
          jako pracodawcy z prośbą o opinię o danej osobie. Ale to już jej
          sprawa, że nieudolnie zagrała i guzik wie przez swoj
          nieprofesjonalizm. Panna też głupia koza, bo po kiego grzyba we
          wstępnym procesie rekrutacji wpisała nazwę obecnego pracodawcy.

          bądź uprzejma zdradzić nam gdzie pracujesz,
          > co by nie tracić czasu i nerwów na ewentualne zatrudnienie się u
          Was?

          Tobie to nie grozi Luxuresmile Lekarza, a zwłaszcza anestezjologa nam
          nie potrzebasmile
      • mysia-mysia Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 19:56
        a czy koleżanki nie obowiązuje przypadkiem tajemnica zawodowa? zapytaj
    • hinam Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 18:16
      Jaki masz dylemat, bo jakoś nie rozumiem?

    • siasiuszek Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 19:02
      jak ja niecierpie wrednych bab, za duzo mam takich okazów w swojej
      pracy
      • bunny.tsukino Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 19:06
        Też nie cierpię.
    • hrabina_murzyna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:01
      No toż mam rację. Nie zwalniać dziewczyny, bo sama odejdzie jak
      dostanie nową pracę, no chyba, że nadal będzie swoją robotę olewać
      to wtedy wyleci za niekompetencje i spoźnialstwo (teraz wiemy, że
      spoźnienia i nagłe przypadki wynikają z latania po innych firmach).I
      gdzie ja nie mam racji?
      • bunny.tsukino Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:12
        A to ta sama dziewczyna co chodziła w bojówkach i śmiała wychodzić wcześniej bo
        miała egzamin na prawo jazdy??
        • siasiuszek Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:14
          Pewnie nie wychodziła wcześniej, ale popełniała grzech śmiertelny i
          nie zostawała po godzinach, aby szefowa mogła się wykazać.
        • hrabina_murzyna Re: Dylemat? Czy mam rację? 22.09.08, 20:18
          Nie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka