sanna.i
16.10.08, 17:38
Jak któraś chce poczytać, to tu są wszystkie "niezawodne" rady:
media.wp.pl/kat,69114,wid,10441285,wiadomosc.html
Mnie zastanowiło jedno:
3. Znajomość zawrzyj z humorem. Na przyjęciu u przyjaciół to proste. Wystarczy
się przedstawić, porozmawiać o gospodarzach, błysnąć jakąś anegdotą. Znacznie
trudniej zaczepić kobietę w klubie lub restauracji. Jeśli brak ci pomysłu,
wypróbuj sprawdzone pytanie: „Bolało?”. Ona automatycznie zapyta: „Co?”. A ty
odpowiesz: „Jak spadałaś z nieba”. Inny haczyk, odpowiedni, gdy upatrzona
dziewczyna zbiera się do wyjścia, brzmi: „Nie możesz teraz uciec!”. Na
nieuchronne pytanie: „Dlaczego?” odpowiedz, np.: „Bo pozbawisz mnie szansy
poznania kobiety mojego życia”. Kreatywność jak najbardziej pożądana, ale o
powodzeniu decyduje głównie sposób mówienia. Pamiętaj o wyprostowanej postawie
i spojrzeniu prosto w oczy. To doda ci wiarygodności. W przeciwnym razie
możesz sobie zasłużyć na opinię natręta i oberwać torebką.
Co byście odpowiedziały na "bolało jak spadałaś z nieba"?
Bo ja chyba coś w stylu:bolało jak ci sufit spadł na głowę?