peonies
27.10.08, 19:43
dziś byłam na pogrzebie mojej siostry ciotecznej(34l)i jej mamy a
mojej cioci(56l) - zginęły w wypadku samochodowym. siostra zostawiła
męża i 11 letnią córkę, ciocia troje już dorosłych dzieci i wuja
(męża). pochowane zostały w jednym grobie. nie mogę się pozbierać.
widziałam je w trumnach, żegnałam się z nimi.... cały czas mam przed
oczyma siostrę i rozpaczającą nad nią córeczkę. wstrząsnęło mną to
do głębi. myślę też o tym że ja też przecież kiedyś...
10 lat temu pochowaliśmy też inną siostrę cioteczną, też zginęła w
wypadku samochodowym, też miała tak samo na imię, też w pażdzierniku
i też zostawiła rodzinę tyle, że miała 24 lata. to chyba jakieś
fatum: dziadek, prababcia też zmarli w październiku. niech ten
miesiąc jak najszybciej się skończy. tym bardziej, że moja babcia
leży w szpitalu i... też nie ma nadziei...