lubie.garfielda 10.11.08, 12:55 Odwiedzi mnie ciocia - emerytowana nauczycielka, z gatunku "belfer"! Ratunku! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
paris4 Re: Najazd 10.11.08, 12:58 o a ja mam taką w domu obok. Wiem co czujesz zatem Masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Najazd 10.11.08, 13:07 Staraj sie traktować ją jak postać z kreskówki Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: Najazd 10.11.08, 16:16 Po latach pracy w szkole średniej został jej wszystkowiedzący ton wypowiedzi. Bez przerwy wszystkich poucza, wręcz gani. Ja to traktuję jak "chorobę zawodową" nauczycielek, szczególnie takich które określamy mianem kosa. Tak swoją drogą była świetnym pedagogiem - uczniowie nauczeni, w klasie cisza, uczyła w technikum. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Najazd 10.11.08, 16:18 Ale chodzi tylko o TON wypowiedzi? Czy teściowa również w tym, CO mówi wykazuje nauczycielskie zapędy?;0P Odpowiedz Link Zgłoś
lubie.garfielda Re: Najazd 10.11.08, 18:46 Nie teściowa tylko najstarsza siostra mojej mamy. I mimo, że moja mama od dawna jest już dorosła to nawet w rozmowach z nią ciocia wpada w nauczycielski ton i treść (np. uważaj jak przechodzisz przez ulicę! myj ręce!) poważniejsze tematy też porusza. Potrafi się też mądrzyć jak o czymś właśnie się dowiedziała. Ogólnie dość mącząca osoba, ale dzisiaj udało mi się utrzymać jezyk za zębami i nie pogryzłam jej za ciągłe ustawianie. Duuuży sukces!!! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Najazd 10.11.08, 18:52 wiem, o czym mowisz malo ktorej nauczycielce udaje sie nie nabrac tej maniery gada taka bzdury niemozebne, ale ton jakby prawda objawiała i bez dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
biedro_neczka Re: Najazd 10.11.08, 19:23 w zasadzie to teraz już cię rozumiem, bo przecież ja mam teściową - emerytowaną nauczycielkę polskiego i jakoś szczególnie nie lubię do niej jeździć (muszę słuchać jej "mądrych" wywodów) Odpowiedz Link Zgłoś