momm.y
13.11.08, 18:54
Wiecie co...jak walnę komputerem o ścianę, to już więcej go nie włączę i nie
będę się stresować. Dziś się właśnie dowiedziałam (oczywiście gdzieś na forum
przeczytałam), że nie wolno jeść wątróbki w ciąży. No jasna cholera no...co
rusz to jakieś rzeczy wychodzą i już nie wiem czy w nie wierzyć czy nie. Bo
jak sobie tak pomyślę co ja jadłam i jakie leki brałam zanim się o ciąży
dowiedziałam i myłam jeszcze do wczoraj włosy Nizoralem (jestem w 23tc)choć
też ponoć na własne ryzyko, to się zastanawiam jaki ten mój dzidziuś będzie.
Niedługo pewnie gdzieś przeczytam, że znowu przez pół ciąży robię coś, co mu
szkodzi. Paranoja.