dorotajolanta
24.11.08, 20:07
nie zrozumcie mnie źle, ale proszę męża od kilku miesięcy o to żeby wziął
dziekankę bo niestety w tym roku nie stac nas na jego studia mimo że
zacinęliśmy pasa,po prostu nie starcza nam do końca miesiąca kasy a mąż
znalazl wyjście u kupuje jedzenie kartą kredytowa ale mnie to przeraza bo jest
coraz gorzej z kasa a on nie chce zrezygnowac, jak mam go przekonac....