febrina
27.11.08, 21:34
Odkąd pamiętam zawsze farbowałam włosy na czarno (z natury szatynka)
raz kiedyś strzeliłam sobie w zakładzie fryzjerskim pasemka blond,
wydaje mi się, że ładniej mi w tym kolorze, więc coś mi strzeliło do
łba aby sobie dziś kupic farbę w kolorze ów blond. Miesiąc temu
pofarbowałam na czarno, a teraz trochę zbladły, więc to nie jest
taka intensywna czerń jak na początku a jednak blada zszarzała
czerń. Pofarbowałam, mam mieszankę na włosach. Na opakowaniu pisało,
że rozjaśnia włosy o 6 tonów, więc myslicie, że coś rozjaśni?Boję
się, że wyjdą rude. W sumie rude też fajne, byle by jasne. A jeśli
coś by tam rozjaśniło to czy mogę np. pofarbowac tą samą farbą np.
za tydzień, 2 tyg. i wówczas wyjdą już bardziej zblizone blond?Tak
myslę aby spróbowac zlikwidowac czern dwa razy tą samą farbą - 2
razowe działanie...Zobaczymy, jak nic to pójdę do fryzjera.
Miałyście podobne doświadczenia z włosami farbując z ciemnego na
jasne w domu?Pozdr.