Pytania mikołajowe

30.11.08, 19:04
Po pierwsze, w jakim wieku powiedziałyście dzieciom, że św. Mikołaj to kit.
Po drugie, w jakim wieku wasze dzieci posiadły własny komputer i tel.
komórkowy (o ile posiadły)
    • mearuless Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:09
      ad1] sama sie zorientowala w przedszolu, bo rozpoznala po pierscionkach pania
      przedszkolanke przebrana za mikolajasmile

      ad2] komputer od przedszkola na spolke z mezem a teraz od 1-szej klasy na
      wylacznosc, a tel dotala w 2-ej kasie.

      -------
      jedyna miłość która nas nigdy nie zawiedzie to -miłość własna...
    • asiaiwona_1 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:10
      Moja córka - lat 6 - komputera własnego nie ma, ale planujemy jej
      kupić jak pójdzie do szkoły. Nie wiem czy tak od razu we wrześniu,
      zobaczymy czego to teraz w szkole uczą. Choć nie wykluczamy, że
      będzie to zaraz na początku roku. No i mój małż - informatyk, więc
      będzie miał radochę wprowadzając córkę w świat informatyków smile
      Co do komórki - oddałam niedawno córce stary aparat. Obiecałam, że
      kupię kartę, ale jakoś ciągle zapominam, a i córka się nie dopomina.
      I nawet jakby już miała tą kartę to komórka i tak leżałaby w domu -
      no chyba, że szła by na noc do niani. Wtedy mogłaby ją zabrać, żeby
      do mnie zadzwonić.
    • gryzelda71 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:11
      Córce,obecnie jedenastolatce,około 7 roku życia,coś na zasadzie,że św.Mikołaja
      rodzice sponsorują.A pięciolatkowi już siostra wytłumaczyła,jak to działa.
      Tel córka w czwartej klasie,a komputer..w piątej,ale nie na zasadzie,ze
      specjalnie,po prostu zmieniając laptopa poprzednika zostawiłam.
      • dlania Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:14
        A bardzo rozczarowane były dzieci, jak sie dowiedziały, że nie ma Mikołaja???
        Z tym kompem to pewnie zrobimy tak jak gryzelda - swojego starucha damy za rok
        córcewink
        • gryzelda71 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:17
          Ja nie wierzę,że córka wcześniej nie wiedziała,ot po prostu potwierdziłam.Nie
          były rozczarowane,wszak zawsze dostają mniej więcej to co sobie za zycząsmile
        • gacusia1 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:18
          Moja nie byla rozczarowana,raczej mowila,ze "SZKODA",ze nie ma...
          Mlody ma 3 lata i narazie wierzy az za mocno ,-))) Szkoda tylko,ze
          nie ma sie kto przebrac wiec "MIKOLAJ" zostawi prezenty pod choinka
          w momencie gdy siostra z braciszkiem pojda go szukac do ogrodu albo
          przed dom.
          • dlania Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:20
            Moja 6,5-latka wierzy bardzo mocno, listy ostro pisze, ale tak sie zbieram, żey
            ją uświadomić... Bo jak nie ja to za kilka dni ktoś jej powie w przedszkolu i
            wyjdzie na to, że rodzice ja oszukująwink
            • gacusia1 Eee...niee... 30.11.08, 19:25
              Jakby co,to ZAWSZE mozesz powiedziec,ze Mikolaj Was
              poprosil,zebyscie tym razem Wy kupili prezenty bo on ma za duzo
              roboty w tym roku,bo cos dzieci przybylo ,-))))
    • gacusia1 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:15
      Moja cora miala 8 lat gdy juz sama powiedziala "Mama,ja wiem,ze
      Mikolaj nie istnieje". Zawsze przychodzil do nas ktos przebrany .-)
      i bylo wesolo.
      Komorki mloda jeszcze nie ma(13lat) bo...bo nie ma takiej potrzeby a
      na fanaberie nas nie stac.
      Komputer dostanie teraz pod choinke(laptopa).
    • marzeka1 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:16
      1. Synowie sami się zorientowali jakoś w przedszkolu, sama w tym względzie nie uświadamiałam.
      2. Synowie 10 i 14 lat mają swój, wspólny komputer od 6 lat, czyli mieli 4 i 8 lat. Starszy syn komórkę dostał, gdy był w 5 klasie.
    • zoe7 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:29
      Młody za chwilę skończy pięć lat, że nie ma Mikołaja mówię od początku, jakoś
      głupio mi było oszukiwać dziecko...Po co?? wie, że robimy prezenty osobom, które
      kochamy i tyle. Ma od jakiegos czasu własny komputer, niestety raczej, tak jakoś
      mąż przemycił... I telefon nadgorliwa babcia kupiła, ale tego to już chyba ani
      razu nie użył smile
      • slonecko_w_balerinkach Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:38
        A mój prawie 11 letni brat jeszcze wierzy.
        • gryzelda71 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:45
          Na bezludnej wyspie mieszka?
          • slonecko_w_balerinkach Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 19:52
            Nie.Uparty jest wink
            Ale wierzy tylko w tego co pod choinkę prezenty przynosi wink
    • lola211 Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 20:02
      Moja wowczas 9 latka oznajmila,ze z tym Mikolajem to nie do konca
      jest tak jak sie jej wydawalo.
      Komorke ma i uzywa odkad poszla do 4 klasy.Kompa wlasnego nie
      posiada.
      • dlania Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 20:06
        To mi lola zaimponowałaśwink
    • dlania Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:08
      Uświadomiłam dziecko, pytam co ty na to, a ona: "Jak na lato!"wink I największa
      radochę ma z tego, że jutro uświadomi swoje przyjaciółki w przedszkoluwink
      • beata132 Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:30
        Może lepiej byłoby żeby koleżanki z przedszkola uświadamiali ich
        własni rodzice, a nie Twoja córka.
        Byłoby mi przykro gdybym wierzyła w Mikołaja, a jakaś koleżanka bez
        z satysfajcją i na siłe próbowała mnie tego pozbawićsad
        Nieładniesad
        • dlania Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:31
          Przecież jaj jej do tego nie nmawiam! to była po prostu jej pierwsza reakcja,
          radośc - "Ale będzie, jak jutro powiem Zuzi i Asi!" Mam nie pozwolić?
          • beata132 Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:35
            Możesz jako mama próbować jej wytłumaczyć, że koleżanki jeszcze
            wierzą w Mikołaja i być może chcą w niego wierzyć. Oczywiście, że
            nie masz wpływu na to co zrobi Twoja córka (wszak to dziecko), ale
            to nie znaczy, że masz to aprobować.
        • beata132 Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:32
          Miało być:
          Byłoby mi przykro gdybym wierzyła w Mikołaja, a jakaś koleżanka
          > z satysfakcją i na siłę próbowała mnie tego pozbawićsad
        • gryzelda71 Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:35
          beata132 napisała:

          > Byłoby mi przykro gdybym wierzyła w Mikołaja, a jakaś koleżanka bez
          > z satysfajcją i na siłe próbowała mnie tego pozbawićsad

          A co byś przeżyła,gdyby uświadomili ciebie rodzice...
          • beata132 Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:39
            Nie wiem.
            Uważam jednak, że przedszkolaki mają prawo wierzyć w
            Mikołaja/Gwiazdora/Zająca.
            • dlania Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:41
              I w bociana. A w tym przypadku - wstyd, wiem - życzliwe koleżanki mojej córki
              mnie w uświadamianiu nieznacznie wyprzedziływink Więc powiedzmy że ten Mikołaj to
              taka mała mamina zemstawink
              • beata132 Re: Ufff - już po wszystkim 30.11.08, 20:44
                Toż to prawdziwe maupywink
    • mika_p Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 21:03
      Junior komórkę dostał na kolonie po III klasie, teraz jest w IV i sporadycznie
      zabiera ją z domu (jak ma lekcje nie na ósmą i jedzie od babci do szkoły, to się
      melduje po przyjeździe).
      Komputera własnego nie ma. Ja mam jeden, maż drugi i na razie wystarczy. Pograc
      czy poczytać wiadomości sportowe może na którymś z naszych.
    • mamabuly Re: Pytania mikołajowe 30.11.08, 21:09
      Moja ma cztery latka i ciagle wierzy w Mikołajasmile
      Komputera na spólkę ze mną używa od pół roku. Ma też własny laptop
      ale taki edukacyjny dzieciowy od półtora roku.

      Komórki nie kupie dopóki sama nie będzie mogła za rozmowy płacić.
      Chyba, że wczesniej ktoś zrobi taki z dwoma guzikami "mama" i "tata"
      bez możliwości wykręcania żadnych innych numerówsmile taki pewnie
      dostałaby na komunie!
      a tak niech czeka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja