Dodaj do ulubionych

Ile dać na chrzciny?

08.12.08, 16:29
Witam. Za miesiąc mam chrzciny bliźniaków u swojej siostry
Ile teraz trzeba dać na chrzciny każdemu z bliźniaków? Dodam że nie będę
chrzestną.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 16:37
      monikab755 napisała:
      "Ile teraz trzeba dać na chrzciny każdemu z bliźniaków? Dodam że nie
      będę chrzestną. "

      Po pierwsze to chrzciny, a nie wesele. Wystarczy pamiątka chrztu -
      obrazek do powieszenia nad łóżkiem, czy coś w tym stylu.
      A jeśli już faktycznie MUSISZ dać pieniądze - to napisz najpierw
      jaki masz stan konta i ile miesięcznie zarabiasz - wtedy będziemy
      mogły Ci napisać ile "powinnaś".
      Widzę, że wyznajesz zasadę "postw się a zastaw się"...
      • kamelia04.08.2007 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 16:49
        bo i teraz w temacie chrzcin działa zasada "postaw sie na zastaw".
        Chrzciny wygladaja jak mikrowesela (róznica jest taka, ze nie ma
        muzyki do tanczenia), robione sa w lokalach specjalizujacych sie w
        tego typu imprezach rodzinnych, zaprasza sie co najmniej 30 osób itd.

        Poniewaz taka impreza kosztuje (w znanym mi miejscu np. 130
        zł/osoby), to gosc zaproszony na cos takiego czuje podskórnie, ze
        nalezy sie zrewanzowac tak, żeby sie "zwróciło" szanownym rodzicom i
        tak, zeby szanowni rodzice nie uznali gościa za buraka i darmozjada.
        Podobnie ma sie rzecz z komuniami. jak juz ktos przyjmuje
        zaproszenie na cos takiego, to czuje po kosciach, ze prezent
        powinien dać kilkusetzłotowy.

        • asiaiwona_1 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 16:51
          Kurcze, mnie za 2 lata czeka komunia córki. A ja planowałam skromny
          obiad zrobić i w dodatku bez alkoholu smile
          • kamelia04.08.2007 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:03
            asiaiwona_1 napisała:

            > Kurcze, mnie za 2 lata czeka komunia córki. A ja planowałam
            skromny
            > obiad zrobić i w dodatku bez alkoholu smile

            Bo te chrzciny czy komunia, to nadal jest obiad skladajacy sie z
            aperitifu, przystawki cepłej/zimnej, dania głównego, deseru i tortu.
            Mozna też zrobic tak jak chcialas tyle, że wersja domowa oznacza, że
            sie nastoisz przy garach, bedziesz robic przez cała imprezę za
            kucharke, kelnerke i "zmywaczke" naczyn, zamiast za gospodynie.
            Nie jestem przeciwniczka robienia imprez w lokalu, uwazam, ze jest
            to dobre rozwiazanie i jak najbardziej dla ludzi, lecz dla np. 30
            osób robi sie "lekko" kosztowne. No, ale tu juz wychodzi polskie
            uwielbienie do zastawiania sie a pokazania się.

            Inne rozwiazanie dla imprez domowych, to zamówienie gotowych dań u
            jakiejs kucharki czy w firmie cateringowej. Powiem szczerze, ze tak
            by mi sie nie chciało bawic, juz wolę spedzic miło czas w restauracji
      • monikab755 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:14
        Mylisz się. Nie wyznaję zasady "postaw się a zastaw się". Poprostu nie mam
        pojęcia ile daje się na chrzciny i tutaj stan mojego konta nie jest ważny. A
        wiem że pieniądze bardziej by się przydały. Chciałam się tylko zorientować.
        • szampanna Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:18
          ech, to może zapytaj po prostu, co by rodzice maluchów chcieli
          najbardziej - rzeczowego. Jakoś pieniądze na takie okazje jak
          chrzest czy komunia źle mi się kojarzą...
          • merci77 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:40
            nie przesadzajcie,sa inne prezenty niz lyzeczka,sa grzechotki
            srebrne,grzebyczki(dla dziewczynki) smoczki,male berla(dla
            dziewczynek) sa to orginalne prezenty,ja swego czasu kupilam
            grzebyczek srebrny z grawerem na allegro,pewna firma wyrabia takie
            srebrne gadzety ,a pozniej mozna je nabyc w sklepach jubilerskich 2x
            drozsze.Wlasnie radzilabym nie pzreplacac u jubilera za ten sam
            wyrob tego samego producenta a kupic na allegro.
            Moja chrzesnica otrzymala od innych gosci np wielki obraz z jej 3
            zdjeciami w pieknej ramie,profesjonalnie zrobione,zdjecia byly
            powiekszane pzrez fotografa,otrzymala tez jakis medalik,lancuszek.

            www.allegro.pl/item499881549_grzebyk_srebrny_prezent_na_chrzest_lub_urodziny.html


            tu sa orginalne wyroby,ja kupilam taki grzebyczek,a w sklepie
            jubilerskim w galerii kosztowal 300 zl,a tu sami zobaczcie.Ten sam
            producent,bo dokladnie sie przyjrzalam opisowi w sklepie.
            • merci77 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:43
              aha na allegro po wpisaniu smoczek srebrny rowniez pojawi sie masa
              takowych smoczkow.
    • jazabka Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 16:44
      Dwa miesiące temu chrzciliśmy naszą córcię i prezenty były różne.Ja też
      uważam,że nie powinno się dawać pieniędzy,ale trudno to wytłumaczyć babciom i
      ciociom smile Nasza córa dostała np.500zł od chrzestnego,300zł od wujka
      itd.Rodzinka nie dała się przekonać,że takiemu małemu dziecku wystarczy pamiątka
      chrztu,więc za zebrane pieniążki pamiątkę kupiliśmy sami smile
      • thorgalla Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 16:55
        Ale popatrzcie na to z drugiej strony.
        Jeżeli każdy przyniesie "pamiątkę" w postaci,medalika,obrazka albo
        biblii to ile się tego nazbiera.Po co komu np.10 świętych obrazków?
        Ci,którzy dają pieniądze zakładają (i słusznie),że dziecko to
        wydatek więc chcą nieco odciążyć rodziców.
        Biblie i medalik mogą kupić chrześni i wystarczy.

        W kraju,w którym mieszkam są popularne listy prezentów z różnych
        okazji,chrzcin też i uważam,że są bardzo pomocne.

        Najlepiej wypytać delikatnie rodziców dziecka,może planują więszy
        zakup.Jeżeli nic nie powiedzą to jakiś ładny ciuszek (trzeba się
        zorientować w rozmarze dziecka) plus pieniądze z kwotą,przez którą
        nie zbankrutujesz.
    • szampanna Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:00
      Ja mam alternatywne rozwiązanie - zamiast pieniędzy (brrrr) i
      dewocjonaliów (wystarczy 1 sztuka) można dać np srebrną łyżeczkę z
      wygrawerowanym imieniem, datą i godziną urodzenia. Prezent na
      okazję, nie taki zwyczajny typu paczka pampersów, a jest nadzieja,
      że się nie zdubluje.
      • kamelia04.08.2007 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:06
        szampanna napisała:

        > srebrna łyżeczka (...)
        > jest nadzieja,
        > że się nie zdubluje.

        obawiam sie, że srebrna łyzeczka nalezy do najbardziej typowych
        prezentów pamiatkowych obok "świetych" obrazków czy innych srebrnych
        dewocjonaliów
        • szampanna Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 17:10
          a to zależy od środowiska - wśród moich znajomych i rodziny na około
          20 dzieci taki prezent zdarzył się tylko raz...
    • nataliam2 Re: Ile dać na chrzciny? 08.12.08, 23:21
      ja też nie wyznaję zasady "postaw się a zastaw się" i nawet tydzień temu
      wyprawiłam synkowi 2 urodziny na 30 osób w domu i wydalam tylko 360 zł więc nikt
      mi nie powie, że takie duże imprezy są nie wiadomo jak kosztowne.
      Ja zrobiłam tylko 6 sałatek, resztę (mięsa, ciasta, zapiekanki i tort) zrobiła
      kucharka. Za jej pracę zapłaciłam 56 zł.
      Ja zawsze pytam rodziców co by chcieli dostać(tylko, że na razie mamy samych
      chrześniaków). Jeśli nie mają sprecyzowanych życzeń (a zdarzały się, że np
      prosili o kupno fotelika samochodowego, leżaczka, czy krzesełka do karmienia) to
      wtedy dajemy pieniążki, zazwyczaj 400 zł.
      azdyk daje tyle ile może, ale fakt nie którzy przesadzają. mój syn dostał od
      dziadków 2 tys zł a od prababci 1200 zł ale to przesada i to bardzo gruba.
      Ja uważam, że 400 zł to wystarczająca kwota dla chrzestnych. Będąc innym gościem
      (nie rodzicem chrzestnym) dałabym max 200 zł.



      Co porabia fasolka??
      https://tickers.baby-gaga.com/p/dev038pr___.png
      • szampanna nataliam2 - OT 09.12.08, 19:47
        przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać - 2. urodziny dziecka na
        30 osób?! Toż to masakra... Co Twój synek z tego miał, oprócz góry
        prezentów? Dla mnie to typowa impreza dla dorosłych. Wybacz odmienny
        punkt widzenia, ale dla mnie to po prostu kosmos surprised
        • nataliam2 Re: nataliam2 - OT 09.12.08, 20:22
          Dla Ciebie kosmos, dla mnie nie.
          musiałam zaprosić dziadków dziecka (bo to ich jedyny wnuk) i już mi się zrobiło
          5 osób bo doszła prababcia (jedyna dziecka). Chrzestni (oboje w związkach, więc
          znów doszły 4 osoby). Rodzeństwo z dziećmi i znajomi z którymi mamy dobry
          kontakt i którzy mają dzieci mniej więcej w wieku syna. Fajnie było. Synek
          świetnie się bawił w drugim pokoju z innymi dziećmi.
          Oczywiście tych dzieci w liczbie 30 osób nie liczyłam bo takie dziecko mało zje
          i nie siedzi przy stole.
          Impreza była na 16 i trwała do 22. Znajomi z mniejszymi dziećmi poszli już o 20,
          ale była to typowo dziecięca impreza.
          I mówię Wam, jak ktoś chce to zrobi... małym kosztem.
          --
    • jkl13 Re: Ile dać na chrzciny? 09.12.08, 11:23
      Ja byłam chrzestną kilka miesięcy temu, chrześniakowi "na pamiętkę"
      kupiłam obrazek z aniołem stróżem, a rodziców po prostu zapytałam
      się, czy mają pomysł na prezent, tzn. czy mam sama coś kupić, czy
      wolą zrzutkę na kosztowniejszą rzecz. Sama zaproponowałam 200 zł na
      prezent i rodzicom malucha ta kwota wydawała się... za duża smile Tak
      więc nie ma reguły, ile kasy trzeba przeznaczyć na prezent.
      Ostatecznie kupiłam krzesełko do karmienia wybrane przez rodziców
      chrześniaka.

      Podobnie teraz bliżają się pierwsze urodziny mojego chrześniaka, z
      jego rodzicami już ustaliłam zrzutkę na spacerówkę (do której dołoży
      się chrzestny i dziadkowie), do tego kupię dla młodego symboliczną
      zabawkę i już.

      Najlepiej zrobisz,jak zapytasz się siostry, czy woli prezent, czy
      składkę. I sama zaproponuj kwotę taką, na jaką cię stać. Po prostu.
      • llidkaa 200zł na jedno dziecko będzie ok. 09.12.08, 13:37
        Moim zdaniem oczywiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka