beatrix_kido
28.12.08, 07:12
Bratanica,nie moja ,a mojego meza ma 10 lat jest bardzo
fajnym,uroczym dzieckiem.Problem w tym ze mloda ma koszmarna cere
krostki male duze,caly nos ma czarny z podskorniakow bleeee...Szkoda
mi dziewczynki....Mojego M bratowa tez ma problem ze skora ,a
raczej mi sie wydaje nie umie dbac o ta skore jak nalezy.Ale ona
jest nie wazna.Najbardziej chodzi mi o mala.Czy jest Ok jasli
powiem /zaproponuje wizyte u kosmetyczki u malej.Ewentualnie sama
poradze co zrobic zeby skora byla lepsza.Jeszcze jedna drobna rzecz
rodzinka mojego M troszke chyba mnie nie lubi,czy to nie przeleje
czry goryczy????Kurcza dzis byli u nas niemoglam normalnie patrzec
na to biedne dziecko,nie chce zeby miala twarz jak krajobraz
ksiezycowy...Co robic???Please help....