Dodaj do ulubionych

O fałszowaniu historii

22.01.09, 13:00
wiadomosci.wp.pl/kat,48996,title,Film-o-Zydach-powstancach-to-piramidalna-bzdura,wid,10773660,wiadomosc.html
Przyznam,że poczułam niesmak.
Obserwuj wątek
    • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:09
      Zwłaszcza w świetle tych wspomnień:

      torrentflux.wordpress.com/2008/05/24/tewje-bielski-i-jego-partyzanci/
    • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:31
      To jest film fabularny, a nie dokument. Nie wmawia chyba ludziom, że
      glosi jedynie sluszną prawdę. Oddział Bielskim inaczej widzą Żydzi,
      inaczej Białorusini, inaczej Polacy i kazdy ma prawo do swojego
      punktu widzenia. Nie widzę problemu ani powodów do niesmaku.
      • morgen_stern Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:36
        Nie ma się co ekscytować, przecież to tylko holiłódzki film. A jeśli ktoś
        zamierza czerpać z nich wiedzę historyczną.. no cóż..
        • morgen_stern Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:37
          Choć z drugiej strony, to "Enigmy" do dziś nie zobaczyłam, bo nie mogę
          ścierpieć, że nie ma tam nic o polskich matematykach wink ale przynajmniej mam luz
          - nie ma oglądania, nie ma stresu.
          • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:48
            A ja teraz oglądałam "Enigmę", w tv leciała - o polskich
            matematykach trochę jednak jest wink No i dużo się mówi o Katyniu, co
            też jest, uważam, cenne z polskiego punktu widzenia.
            • morgen_stern Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:51
              Aaaa, jak tak, to może obejrzę wink
          • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:56
            "A true story" - oto napis,który się pojawia na początku filmu + archiwalne
            zdjecia z inwazji niemieckiej na Polskę.Mało zorientowany w historii człowiek,a
            takich jest większość, łyknie to jak słodki cukierek.
            • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:00
              No i co z tego?
              Większość Polski łyknęła szarżę ułanów na czlogi w którymś filmie
              ("Lotna"?) i mamy z tego piękny mit narodowy, co z tego, że
              nieprawdziwy.
              • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:25
                Tutaj łyknie większość świata.
        • madeleine.b Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 19:44
          No właśnie o to chodzi, że jest dużo takich niemyślących, którzy przyjmą film
          bezkrytycznie i na jego podstawie sobie pogląd wyrobią uncertain

        • emigrantka34 Re: O fałszowaniu historii 23.01.09, 21:34
          holyludzki nie holyludzki, ale wlasnie te holyludzkie maja
          najwieksze powodzenie. I taki film utrwalic moze pewne stereotypy.
          • angazetka Re: O fałszowaniu historii 23.01.09, 21:57
            Ten akurat film ma chyba stereotyp przełamywać - przekonanie, że
            Żydzi nie walczyli.
      • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:38
        A ja widzę.Jeśli już zabierać się za postać i wydarzenia historyczne,to warto to
        zrobić rzetelnie.Robienie bohatera z człowieka,który wraz ze swoją bandą
        zamordował 130 osób,włączając kobiety i dzieci,gwałcił,rabował itp. jest jakimś
        nieporozumieniem.
        • morgen_stern Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:39
          Ale zaraz zaraz, przecież śledztwo w tej sprawie trwa i na razie nic nie
          udowodniono, no chyba, że masz lepsze informacje od IPN-u?
          • mama-maxa Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:43
            no bez przesady, film fabularny rzadzi się własnymi prawami i jak
            czujesz niesmak to go nie oglądajsmile

            a jak chcesz rzetelnej historii, to może do biblioteki sie przejdx i
            poczytaj - gwarantuje, że książki ciekawsze sąsmile
          • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:43
            Swiadectwo tych co przezyli czytalam.
            • morgen_stern Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:50
              Wolałabym poczekać na prawomocny wyrok.
              Słynne martwe dzieci na drzewie obwiązane drutem też były od "naocznych
              świadków", a okazało się to przekłamaniem.
              • nangaparbat3 Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:57
                "Niewiedza częściej rodzi pewnośc niż wiedza." Karol. Darwin.
        • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:52
          Z tym mordowaniem nie wiadomo do końca, jak było, historycy zgodni
          nie są. Poza tym film mówi o wcześniejszym okresie działalności
          Bielski, przed tym zdarzeniem. I jeszcze drugie poza tym - ileś osób
          zamordowano, ileś innych (więcej) ocalono. Jak to podsumować?
          • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:58
            Prawdziwie.Tzn. można być dla jednych wybawcą,a dla drugich katem.I tak to
            należy pokazać.Film pokazuje Bielskiego jako absolutnego bohatera.Tymczasem
            nawet dla Żydów taki pozytywny nie był...
            • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:03
              To. Jest. Film. Edwarda Zwicka w dodatku, wiec wiadomo, że nie jest
              to pogłębiony fresk historyczny, tylko taka sobie historyjka z
              fajnymi aktorami.
              • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:29
                Dla ciebie wiadomo.Bardzo łatwo jest zmanipulować fakty.Zaręczam ci,ze jak grupa
                amerykańskich studentów pójdzie na ten film,to wyjdzie z seansu z przekonaniem o
                tym,że pan B. to "bohater nad bohatery".I taki przekaz wyjdzie w świat.To
                wydrwione 'Holiłód' ma większy wpływ na ludzi niz wszystkim nam mogłoby się
                wydawać.Dlatego takie manipulacje historią uważam za niefajne.I niesmaczne.
        • madameblanka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 13:57
          Napoleon też wymordował tysiące...i nikt o nim nie napisze morderca, tylko
          wielki przywódca.

          "Śmierć jednego człowieka to tragedia, śmierć miliona to statystyka"
          • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:01
            A to zależy, kto o nim pisze, w Wielkiej Brytanii nie mają o nim
            zbyt dobrego zdania wink
            • madameblanka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:07
              A tak, rzeczywiście zapomniałam o angolach...zaszedł im za skórę fakt.
              • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:12
                Jak pierwszy raz czytałam o Napoleonie z brytyjskiego źródła, to
                lekki szok przeżyłam - "jak oni tak mogą" wink Jednak nasz punkt
                widzenia w człowieku siedzi.
                • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:23
                  Moj punkt widzenia w sprawie Bielskich bierze sie ze zrodel historycznych
                  (akurat tak sie sklada ze jestem historykiem). Uratował 1200 osob, stworzyl
                  oboz, zachowywal sie w nim jak udzielny ksiaze z haremem, zyl w luksusie,
                  zamordowal 130 osob. Dla mnie nie jest jednoznaczny. Dlaczego robi sie z tego
                  bajeczke dla nieukow, a potem nieuki beda uwazaly ze posiadly wiedze historyczną?
                  • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:28
                    Dla mnie też nie jest jednoznaczny - Bielski rzeczywisty, a nie
                    Bielski-bohater filmu. Film to film. Jak ktoś czerpie wiedzę z
                    komiksu na ekranie (sorry, po Zwicku nie spodziewam się wiele
                    więcej), to ma problem.
                    • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:29
                      Ten problem na cala Ameryka i Europa zachodnia.
                      • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:33
                        Co bys myslala o tym filmie gdyby ktos z Twoich bliskich zginął w tej wsi? Ze
                        ten film to taka zabawa? Ktos zrobil komiks i tyle?
                        • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:33
                          A jest tylu zydowskich bohaterow o ktorych warto opowiedziec. Szkoda gadac.
                          • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:36
                            mamalilki napisała:

                            > A jest tylu zydowskich bohaterow o ktorych warto opowiedziec. Szkoda gadac.

                            Właśnie to samo pomyślałam- że mają też naprawdę pięknych ludzi.
                            Zresztą, historia B.też jest dobrym materiałem na film.Byleby przedstawić ją bez
                            przekłamań.
                            • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:39
                              Wiesz, ja mam akurat taka historie rodzinna, ze moglabym miec dziadka i w tym
                              obozie i w tej wsi. Co bym myslala? Prawdopodobnie chcialabym zeby sie okazalo
                              ze nikogo nie zgwalcil, nie wyrwal ciezarnej dziecka z brzucha i nie rzucil nim
                              o sciane i nie zamordowal dziecka. Ale pewnosci nie mialabym juz nigdy...
                            • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:41
                              A tu się zgadzam, filmy o wielowymiarowych bohaterach są z reguły
                              ciekawsze. Tylko że albo się kręci wieloaspektowy film, który się
                              nie sprzeda, albo prostą historię, dla podniesienia poziomu emocji
                              opatrzoną haselkiem "true story", i na niej się zarabia.
                              I tak miałam iść na "Opór", ale po tej dyskusji to idę nieodwołalnie.
                        • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:35
                          A co bym myślała, gdyby ktoś z moich bliskich przetrwał dzięki temu
                          obozowi Bielskich?
                      • angazetka Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:33
                        Nie. Ten problem mają ludzie, którzy czerpią wiedzę z komiksów na
                        ekranie, także w Polsce i zapewne również w Azji Południowo-
                        Wschodniej.

                        • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:37
                          Tak angazetka,zgadzam się.Ze smutkiem jednak dodam,że tych czerpiących wiedzę z
                          komiksów na ekranie jest dużo,coraz więcej.Zwłaszcza tych młodych.
    • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:02
      No pisze gość z IPN:

      "- Proszę sobie wyobrazić taką sytuację. Człowiek ucieka z transportu czy
      getta. Znajduje się w całkowicie obcym środowisku. Często, pomimo że całe
      życie mieszkał w Polsce, nie zna języka. Jest poza nawiasem prawa, jest
      ścigany. Do tego dochodzi demoralizacja wojną, okrucieństwami, których był
      świadkiem. Dla niego najważniejsze jest, żeby przeżyć. Tylko to się liczy -
      tłumaczy historyk z IPN Piotr Gontarczyk.

      Żydowskie grupy nie przebierały więc w środkach, kiedy trzeba było pozyskać
      jedzenie. Dochodziło do rabunków, morderstw, gwałtów. Oddziały te w
      naturalny sposób ciążyły ku Sowietom, co jeszcze pogłębiało łatwość
      patologicznych zachowań.

      - Większość bitew, w których brały udział żydowskie oddziały, była
      całkowicie wyssana z palca. 90 proc. akcji, które potem w literaturze
      przedmiotu zostały opisane jako boje z Niemcami, było w rzeczywistości
      napaściami na ludność cywilną - podkreśla Gontarczyk. Nie inaczej było z
      Nalibokami. W sowieckim meldunku z 10 maja 1943 r. masakrę w tej
      miejscowości przedstawiono jako rozbicie silnego niemieckiego garnizonu.

      Dla Żydów legenda żydowskiej partyzantki stawiającej z bronią w ręku czoła
      nazistom jest jednak wyjątkowo ważna_. Jest elementem ich historycznej
      tożsamości i powodem do dumy."

      Ale ok,poczekajmy na oficjalne oświadczenie (już wkrótce),które zapewne
      przejdzie bez echa w przeciwieństwie do tego filmu...
      • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:08
        Zenada kompletna, ale nie pierwszy raz. W liscie Shindlera tez gdyby nie dobry
        Niemiec to Polacy wymordowaliby wszystkich Żydów z getta. Kompleksy
        amerykanskich Żydow i holocaust zamiast religii - no i mamy efekty.
        A jak dalej bedziemy te klamstwa wspierac (zamiast prostowac) to za pare lat
        dzieci w calej Europie sie beda uczyly ze Polacy wywolali II wojne a potem
        wymordowali 6 milionow Żydow.
        Tymczasem u nas jesli ktos mowi ze to klamstwa to zaraz sie okazuje ze jest
        oszolomem z IPN.
        • mamalilki Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:09
          Angazetka, powiedz to wszystkim Amerykanom. Ze To Jest Tylko Film. Morze Ci uwierza.
      • angazetka Re: O fałszowaniu historii 23.01.09, 20:00
        Przed chwilą inny gość z IPNu (Arseniuk) mówił w "Wiadomościach", że
        nie ma podstaw do uznania Bielskich winnymi masakry w Nalibokach. Po
        ośmiu latach śledztwa.
        A co do tego, że:...
        > Żydowskie grupy nie przebierały więc w środkach, kiedy trzeba było
        > pozyskać jedzenie. Dochodziło do rabunków, morderstw, gwałtów.

        To nam i panu z IPNu łatwo jest teoretyzować i silić się na oceny
        moralne, a tak naprawdę nie wiemy, jakbyśmy się sami zachowywali.
        Nie usprawiedliwiam, ale rozumiem chęć przeżycia, z której się brała
        większość przestępstw tej grupy.
    • kra123snal Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:20
      aż mi się słabo zrobiło
      • kra123snal Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 14:25
        Co mi przypomniało o koprodukcji dot. potopu szwedzkiego. TVP chyba
        w to nie wchodzi, więc nie bedzie Sobieskiego i polską szlachciankę
        zastąpi chłopka smile Tak się tworzy historię!
    • sanna.i Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 15:19
      Ja wiem,że może to nie to samo: tu hollywoodzki film, tam jedno wyrażenie w
      niemieckiej gazecie (Die Welt), ale chodzi mi właśnie o to "wypaczanie prawdy".O
      to,że przez pewne działania w ludzkiej świadomosci pojawi się inny-kłamliwy
      obraz tego,co było.I tu posłużę się wypowiedzią Żyda,którego bardzo szanuję:

      "-Może Polacy powinni jednak machnąć ręką i nie protestować, gdy padają takie
      sformułowania? Może powinniśmy patrzeć w przyszłość?

      -Wprost przeciwnie. To bardzo niebezpieczne zjawisko. Za 50 lat może się bowiem
      okazać, że Niemcy są narodem niewiniątek. Że to Piłsudski – nieważne, że umarł w
      1935 roku – wywołał II wojnę światową. A wcześniej Polacy zdążyli jeszcze
      zbudować w Niemczech Dachau i narozrabiać w noc kryształową. A jeżeli Polacy są
      tacy niebezpieczni, to trzeba coś z nimi zrobić. Co? Choćby usunąć ich ze Śląska
      i innych terenów, jakie dostali po II wojnie światowej. To, co mówię, jest
      oczywiście nieco wyolbrzymione, ale chcę wam jasno powiedzieć – trzeba ostro
      protestować przeciwko kłamstwom."

      Ten człowiek nazywa się Szewach Weiss (zapewne świetnie wam znany) ,a cały
      wywiad jest tu:
      www.wykop.pl/ramka/117841/szewach-weiss-niemcy-nie-sa-narodem-niewiniatek
      • emigrantka34 Re: O fałszowaniu historii 23.01.09, 21:35
        Nie wspominajac o "polskich obozach koncentracyjnych", ktore to
        sformulowania sie pojawiala dosc czesto w swiatowej prasie, napisane
        przez niewyedukowanych do konca dziennikarzy.
    • kali_pso Re: O fałszowaniu historii 22.01.09, 15:41


      Głosy, że film dotyczy postaci wcale niekryształowej, słyszałam już
      kilka tygodni wcześniej.
      Pytanie- dlaczego Amerykanie wzięli sie za temat, który sam w sobie
      jest niezłą miną? Nie wiedzieli nic o Bielskim? Watpię- uznali, że
      jest to postać, która doskonale nadaje się na film akcji a historią
      mało sobie zawracali głowęwink

      Aczkolwiek:
      - egzekucja Tewje na rodzinie kolaboranta nie przydaje mu,
      przynajmniej w moich oczach, szlachetności.
      - atak na patrol niemiecki w wykonaniu Bielskich i dobijanie
      rannych, również...
      - lincz popełniony na złapanym Niemcu przez Żydów jest czymś
      potwornym, przypominają bardziej zwierzęta niz ludzi a w sumie i tak
      nie widzimy tej sceny w całej "krasie".....


      I coś jeszcze- w filmie, delikatnie a jednak, pokazane są
      antagonizmy wśród samych Żydów, niechęć do bogatych, wykształconych
      ze strony pobratymców, bije po oczach.

      Nie jest to film historyczny.
      Nie jest to film biograficzny.
      To akcja, więc nie wymagajmy niewiadomo czegowinkP
    • jowita771 Re: O fałszowaniu historii 23.01.09, 07:47
      A istnienie czwartego brata Bielskiego twórcy chyba w ogóle pominęli milczeniem,
      bo nie nadawał się na bohatera pozytywnego - jest sądzony za uprowadzenie
      starszej kobiety i kradzież jej majątku i pewnie resztę życia spędzi w
      więzieniu. O tym, że żydowscy "partyzanci" strzelali w plecy polskim chłopom też
      w filmie pewnie nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka