panna.w.paski
23.01.09, 12:51
Ostatnio gdzieś na forum czytałam wątek dotyczący prawa do intymności rodziców
i związanej z tym wpojenia dzieciom zasady, że do sypialni rodziców należy
pukać, mama i tata mają też prawo do czasu tylko dla siebie etc. Zaczęłam się
zastanawiałam się nad tym, jak to działa w drugą stronę - jak wyglada
prywatność dziecka w Waszych domach?Czy istnieje jakaś granica wieku, od
której zaczynacie np. pukać do jego pokoju? Czy zostawiacie im wolną rękę w
wyborze rozrywek/znajomych uznając to za poszanowanie ich prywatności czy
jednak wychodzicie z założenia, że "zaufanie jest dobre, ale kontrola jeszcze
lepsza"?
Pozdrawiam,
panna w paski