matysiaczek.0 27.01.09, 14:44 Stopił się śnieg, nadejszła "brudna" pora roku. Znikną te pety pod oknem przy ławeczce? I w jaki sposób? Dopiero jak trawa wyrośnie czy w jakiś inny sposób zbiodegradują sie... Dzieć śpi, obiad gotowy, nudzę się... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mustardseed Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 14:46 Moja teza: Przyjdzie ulewa i rozmyje pety. Odpowiedz Link Zgłoś
renkag Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 15:17 A ja przeczytałam "biodegradacja pOetów" i zastanawialam, się czemu bio- Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 15:20 Pety jak pety. Gorzej z psim gó.wnem, które pod wpływem deszczu rozpłynie się po całym chodniku... Odpowiedz Link Zgłoś
luska_s Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 16:15 oj nie, nie gorzej, sama już nie wiem co bardziej obrzydliwe, bo kłopotliwe to na pewno gó.wno. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 16:09 Z serii- nudzę się- co dzieje się z asfaltem z dziur w drogach? Przed zimą dziury nie ma, po zimie wywala nagle na srodku drogi wąwóz... I tak mnie zawsze zastanawia- co się stało z asfaltem? Wyparował? Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 16:12 Może w śniegu jest jakaś substancja żrąca, która "wyjada" ten asfalt? Odpowiedz Link Zgłoś
uullaa Re: biodegrdacja petów? 27.01.09, 16:16 Oj, przenieśli ci wątek na e-mamę? Pisałaś, że tak nie lubisz tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś