pyzunia2007 28.01.09, 11:00 że rak nie boli,co o tym myślicie?prawda to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bsl Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:01 idz na oddział onkologiczny to sie dowiesz Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:01 Popytaj tych co na raka cierpią.Udziela wiarygodnych odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:03 Przez pewien czas- zapewne..... Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:03 to stwierdzenie dotyczy początkowego stadium raka gdy rozwija się najczęściej bezobjawowo czyli i bezboleśnie dlatego tak częśto jest wykrywany za późno bo nie było niepokojących objawów min. bólu Odpowiedz Link Zgłoś
magda762 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:08 Trochę racji w tym jest. Nie boli na początku. A jak zaczyna boleć, to dobrze nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:16 Hej,przypuszczam,ze wiem o czym piszesz,bo ja takie cos gdzies wyczytałam jesli chodzi o guzki na piersi-jesli bolą,to jest to pewnie cos związanego z cyklem(przed okresem),gorzej jak taki guzek jest i nie boli.Nie wiem czy to prawda,ale ja bym z kazdym poszła do lekarza dla swietego spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:40 na początku nie boli. potem gdy zaczyna się rozrastac i dawać przerzuty do innych narządów,pojawia się ból,tylko,ze wtedy zazwyczaj jest juz za póxno na ratunek tak więc jest to stwierdzenie dośc prawdziwe niestety Końcowy etep choroby nowotworowej to zwykle jeden wielki ból i tylko morfina moze pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
avvg Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:24 To święta prawda, w pierwszej fazie nie boli i dlatego jest tak podstępny i niebezpieczny. Gdyby bolał, to by nie było problemu. Zresztą nawet potem, w tych końcowych fazach, najczęściej nie boli sam raz (guz), a spustoszenia, jakie poczynił w organiźmie. Albo uciska unerwione miejsca. Albo zaburza funkcjonowanie organów- na przykład zatyka wątrobą. Ale sam rak nie boli, wiem, że dziwnie to zabrzmi - szkoda. O ileż szybciej ludzie zgłaszaliby się z niepokojącymi objawami do lekarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
mimka23 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:28 Owszem, nie boli, w początkowej fazie, gdy jest już bardziej zaawansowany zaczyna boleć. Bzdurą natomiast jest stwierdzenie, że gdy zaczyna boleć to znaczy że to już koniec. Moją mamę bolało, bardzo, zgłosiła się do lekarza z siną piersią i guzem wielkości 4,5 cm. Pokonała raka. Żyje-bez piersi i 37 węzłow chłonnych, ale żyje, co najlepsze ma się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 11:40 tak się składa, że akurat czytam o chłoniakach i znalazłam tam takie stwierdzenie: "chłoniaki bardzo często przebiegają bezbólowo"... Odpowiedz Link Zgłoś
renkag Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 12:05 Moja koleżaka właśnie ma podejrzenie chłoniaka albo grasiczaka. Poza obrazem na tomografii sugerującym ma straszne swędzenie skory i nocne poty. Słyszałyście o takich objawach przy nowotwrach? Odpowiedz Link Zgłoś
mimka23 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 12:08 Tak, nocne zlewne poty, śwąd skóry, powiększone węzły chlonne, to mogą (ale nie muszą) być objawy chłoniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 12:46 no właśnie te objawy też są tam opisane... Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 12:39 Owszem boli, czasem ból jest tak straszny, że podają pacjentom narkotyki. Wiem z doświadczenia dwóch bliskich mi osób chorych na raka i koleżanki pielęgniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: usłyszałam takie zdanie 28.01.09, 12:43 Oczywiście to w zalezności od stadium choroby. Sam guz w sobie nie boli, raczej to efekty jego działania, które prowadzą do wyniszczenia organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś