Witam

Teściowa odwiedziła mnie bez zapowiedzi. Miałam bałagan. Mam małe
dzieci, które powyrzucały rzeczy z szafek, zabawki, oprócz tego
garnki w zlewie.itp.. Nie podobało jej się , że zamiast sprzątać
siedziałam i oglądałam telewizje. Nie powiedziała mi tego tylko,
mojemu mężowi. Co wy o tym myslicie. Przecież nie po to mieszkam
osobno, żeby mi przychodziła i narzekała, że coś się jej nie podoba.
Dodatkowo twierdzi, że ona miała zawsze czysto i grzeczne dziecko. A
ja jestem za chuda, niedbała, że dziecko brzydko ubrane.
Teraz pytanie co z tym zrobić. powiedzieć jej coś TYLKO CO?