ykke Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:25 A mi jest głupio mówic włączam, ale to robię oczywiście. Uchodze za mądralińską w negatywnym tego słowa znaczeniu. Kurde, jak się jest Polakiem to "trza" język znac, co? Najbardziej wkurzające i najczęstsze przykłady: -13 złoty (zamiast złotych) -wezne (wezmę ma byc) -wziąśc (zamiast wziąc) -niesmiertelne poszłem, wyszłem itd.(choc to mnie aż tak nie irytuje Odpowiedz Link Zgłoś
1miirabelka ykke:) 03.02.09, 18:40 A dlaczego głupio? Moja siostra czasami żartuje "pokaż mi włancznik od tego włanczania" ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥ Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: ykke:) 04.02.09, 08:33 1miirabelka napisała: > A dlaczego głupio? A no głupio mi móic poprawnie, bo jak słysze to 95% ludnosci mówi "włanczac" i myślą, że to ja zle mówię )) Odpowiedz Link Zgłoś
1miirabelka Re: ykke:) 04.02.09, 10:11 Dobre O tym nie pomyślałam ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥ Odpowiedz Link Zgłoś
bella43 Re: ykke:) 04.02.09, 12:43 A mnie denerwuje jak ktoś do mnie dzwoni i się pyta co robita", albo chcecie frytków?? wrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:49 > -13 złoty (zamiast złotych) O, i mi przypomniałas- np. 2 maj, 4 kwiecien(zamiast kwietnia). Odpowiedz Link Zgłoś
katklos Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:28 "kontrol" zamiast kontrola Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:38 katklos napisała: > "kontrol" zamiast kontrola Niedawno słyszałam, jak ktoś mówił, bodaj o Dodzie, że to był jej najlepszy "wykon" Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:40 Wziąść, włańczać, ja umię/rozumię, pomarańcz - wszystkie popełnia moja teściowa Nie lubię też używania słowa "bynajmniej" w znaczeniu "przynajmniej". Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:42 Pomarańcz... To przynajmniej jest kolor, ale winogron?! A perfum? Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:50 Z racji zawodu czytam ogromne ilości różnych tekstów. Uwierzcie, wszyscy robią błędy (ja, oczywiście, też). I nie zależy to ani od wykształcenia, ani od regionu. Kiedyś na studiach kazano nam przynieść pierwsze strony wszystkich dzienników (albo drugie, jeśli to były tabloidy) i sprawdzić błędy. Okazuje się, że najmniej było... na drugiej stronie Super Expressu. To była gazeta wówczas najstaranniejsza pod względem językowym. Ortograficzne trafiały się i w GW, i w Rzepie. "Gienierał" na Mazowszu to nie błąd... to raczej coś jak "pole" na południu Polski, "strugaczka" w Świętorzystkim i zaciąganie na wschodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:44 O! Teściowa mówi też na dworzu, jjeść...Matko,właśnie sobie uświadomiłam jak ja jej nie lubię słuchać Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:30 Z forum ślubnego- ten winogron... Odpowiedz Link Zgłoś
royalmail Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 23:11 Znane mi gł. z internetu: bluzka NA długi rękaw body NA krótki rękaw itp. ...... Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 23:39 miałam kiedyś jazdę na wziąć a cała reszta mówiła wziąść a przynajmniej tak mnie się wydawało Ale przynajmniej moje dzieci używają tej poprawnej formy Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 10:48 Nie wiem, czy ktos juz pisał: Mnie bardzo drazni niepoprawne akcentowanie, a więc poszLIśmy, zamiast POszliśmy, oraz mowienie przez kobiete o grupie kobiet w rodzaju meskim, np. pojechalismy, o, przepraszam - pojechaLIsmy. Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:41 wszelkie połączenia "żeśmy" np żeśmy wyszli zamiast wyszliśmy itp a do ego nie znoszę przesadnych zdrobnień (karteczka, pieniążki, programik, teczuszka) a już do "białej gorączki mnie doprowadza" laska, która kiedyś powiedziała - wyroczek nie był dla mnie korzystny (brrrrr) Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 18:55 agatracz1978 napisała: > wszelkie połączenia "żeśmy" np żeśmy wyszli zamiast wyszliśmy itp Ale że nie lubisz czy że to błąd? Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:13 błąd - czytałam kiedyś o tym bo bardzo mnie interesowało skąd się to bierze Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:21 Nie zawsze błąd, zależy, jakie to "że" - partkułowe czy spójnikowe: Na każdym kroku spotykam się z formą „żeśmy”, „żeście” itd., np. „My żeśmy zrobili”. Nie łatwiej byłoby powiedzieć po prostu „My zrobiliśmy”? Strasznie mnie ta forma irytuje. Czy mam ku temu podstawy? (buu@pf.pl) Zwrot My żeśmy zrobili jest rzeczywiście błędny, a nawet rażący. Poprawnie należy powiedzieć My zrobiliśmy albo Myśmy zrobili, dlatego że cząstki osobowe -(e)m, -(e)ś, -(e)śmy, -(e)ście są ruchome i mogą się odrywać od czasownika. Nie uważa się natomiast za uchybienia (wbrew temu, co sądzi wiele osób) konstrukcje typu Zapomniałem, żeście mieli przyjechać; Nie wierzę, żeś tego nie mógł zrobić. Dlaczego? Dlatego że końcówki osobowe -eście, -eś zostały dołączone nie do partykuły że, lecz do spójnika że, a całość daje się zastąpić zwrotami Zapomniałem, że mieliście przyjechać; Nie wierzę, że tego nie mogłeś zrobić. A tu jeszcze bardziej pobłazliwa opinia językoznwcy (jednego z moich ulubionych zresztą): To zależy. Zdanie „Powiedziała, żeśmy się pomylili” jest całkowicie poprawne, ale potoczne. Cząstę -śmy (końcówkę czasownika) dołączono w nim do spójnika że. Punktem wyjścia było tu zdanie: „Powiedziała, że się pomyliliśmy”. Zdanie „My żeśmy się pomylili” jest równie potoczne i według większości wydawnictw normatywnych niepoprawne. Końcówkę -śmy dołączono w nim do partykuły że, której w wyjściowym zdaniu nie było: „My się pomyliliśmy” – powiedziałaby większość językoznawców polonistów – można przekształcić na „Myśmy się pomylili”, ale nie na „My żeśmy się pomylili” – bo skąd owo że-? Osobiście jestem skłonny zdania typu „My żeśmy się pomylili” traktować pobłażliwie. W języku potocznym powinno być dla nich miejsce, ponieważ są funkcjonalne. Nie w każdym zdaniu można bezproblemowo przenieść końcówkę czasu przeszłego czasownika i dokleić do innego składnika, dodanie protetycznego że- rozwiązuje zaś ten problem, por. wątpliwe, wręcz trudne do wymówienia „Z mamąm nie rozmawiał” i naturalne, wygodniejsze choć oczywiście potoczne „Z mamą żem nie rozmawiał”. Konstrukcji, których tu bronię, sam nie używam, ale nie widzę powodu, aby zabraniać ich innym, skoro są użyteczne i zgodne z tradycyjną polską tendencją do utrzymania ruchomości czasownikowych końcówek -(e)m, -(e)ś, -(e)śmy, -(e)ście. — Mirosław Bańko, PWN Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:25 "-śmy" jest w języku polskim ruchome, więc to nie błąd. Natomiast pisanie wyrażeń metaforycznych w cudzysłowie błędem jest Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:42 To bardziej chodzi o to co zacytuję poniżej: "Słowo żeś nie budzi wątpliwości normatywnych, gdy składa się ze spójnika że i końcówki czasownikowej -ś, np. „Cieszę się, żeś zrozumiał”. Budzi podejrzenia natomiast, gdy składa się z partykuły że- uzupełnionej końcówką czasownikową, np. „Wreszcie żeś zrozumiał”. W słownikach poprawnej polszczyzny zdania takie jak to ostatnie są kwalifikowane jako błędy." angazetka napisała: > pisanie wyrażeń metaforycznych w cudzysłowie błędem jest - nie powinno się tego robić i zazwyczaj zmieniam w tych miejscach czcionkę na pochyłą jeżeli chcę ich użycie podkreślić a na forum od początku mam taką manierę i używam " Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:48 OK, w takich przypadkach -ś(my/cie) faktycznie jest błędne, choć nie pamiętam, żebym spotkała taki błąd w zyciu. > nie powinno się tego robić i zazwyczaj zmieniam w tych miejscach czcionkę na pochyłą Tego tego nie musisz robić. Metaforyczność wyrażeń metaforycznych jest wystarczająco czytelna sama w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 08:38 angazetka napisała: > OK, w takich przypadkach -ś(my/cie) faktycznie jest błędne, choć nie > pamiętam, żebym spotkała taki błąd w zyciu. Ja do niedawna pracowałam w jednym z urzędów gdzie często słyszałam takie błędy i chyba dlatego mnie tak irytują > > > nie powinno się tego robić i zazwyczaj zmieniam w tych miejscach > czcionkę na pochyłą > > Tego tego nie musisz robić. Metaforyczność wyrażeń metaforycznych > jest wystarczająco czytelna sama w sobie. Wiem, wiem racja ale jak ja czasem coś sobie wymyślę to ciężko się odzwyczaić Odpowiedz Link Zgłoś
anmala Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:10 "ubierz buty, czapkę itp"- zamiast załóż. Czapce jest ciepło, nie trzeba jej ubierać. Ale chyba najbardziej wnerwia mnie zdrabnianie przez dorosłych- pieniążki, mięsko, bluzeczka.....głownie chodzi mi o to co sobie kupili i ile wydali. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:28 > "ubierz buty, czapkę itp" Niestety, regionalizm małopolski: upiorny, ale w mowie potocznej chyba dopuszczalny. Odpowiedz Link Zgłoś
anmala Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:50 Dopuszczany jako regionalizm, ale generalnie podpadający pod błąd. Zawsze mam ochotę zapytać, a w co ? Buty chyba w sznurowadła a czpke z troki Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:19 Ignorowanie czwartego przypadku- np. moje dziecko wybiło sobie zęba; upiekłam torta. Litości! Mówi się wybić ząb, upiec tort... I jeszcze "mój synek lubiał cośtam"... Co to znaczy lubiał? I co to znaczy rozumią? Grrr... Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 21:16 A nie jest w bierniku kogo? co? zęba? Widzę ząb, ale widzę też zęba? Zgłupiałam. Szukam, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi Mi pasuje zęba i torta Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 00:41 "Zęba" i "torta" mówiłoby się, gdyby były to rzeczowniki żywotne (chyba tak to się nazywa, jeśli nie - proszę o poprawkę.) W przypadku nieżywotnych, biernik jest identyczny z mianownikiem. Tak więc - widzę kogo: psa, chłopca, ale - widzę co: stół, samochód, tort, ząb. Na pewno forma "upiekłam torta" nie jest poprawna, ale się rozpowszechnia - np. dzięki hasłu reklamowemu serków Danio ("Metoda na głoda"). Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 14:30 My tak mówiliśmy jeszcze przed Danonem w Polsce Kurczę! Odmieniam, widzę, że nijak nie wychodzi "zęba", ale i tak pasuje jak ulał Odpowiedz Link Zgłoś
alyeska Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:48 Wtracanie spolszczonych angielskich ( przewaznie) slow w pisanych tekstach. W mowie jakos mnie to nie razi tak bardzo. Kiedys nawet wytosowalam odpowiednio pismo chyba do "Twojego stylu" bowiem ktorys z artykulow az jezyl sie od " briefingu, beforku, etc" Odpowiedz Link Zgłoś
anmala Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:52 Zgadzam się, coś w stylu kołcz polskiego timu, albo ten zawodnik to prawdziwy fajter..... Odpowiedz Link Zgłoś
gusia210 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:53 nie cierpię jak ktoś mówi "tutej" zamiast tutaj na "dworzu" zamiast na dworze Odpowiedz Link Zgłoś
w_miare_normalna Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 19:54 "przyszłem","wziąść".. Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 20:26 Wkurza mnie: w cudzysłowiu, na dworzu, bylimy, zrobilimy i wiele innych, ale to mi przyszło do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kiecha3 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 20:27 moje kochanie mi łatwo wyjaśniło różnicę między poszłem a poszedłem... wbrew pozorom ma to sens poszłem blisko.. a poszedłem daleko... oczywiście żart... mnie jeszcze drażni "na ogródek" choć sama z premedytacją używam.. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkjoanna Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 20:44 Krzest zamiast chrzest (starsze osoby) Moi znajomi chodzą "na sad" i "na ogród" zamiast do.... Kila razy słyszałam,że ktoś nosi cweter ( ????) a najbardziej na świecie wkurza mnie jak ktoś mówi o kimś "dowciapny"...brrrrr.....żądzę mordu mam w oczach wtedy... Odpowiedz Link Zgłoś
stillgrey Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 15:25 mi sie zdarza mowic z premedytacja dowciapny i nie wynika to z tego, ze nie wiem jaka jest poprawna forma to cos jak pisanie gupi dla zgrywy, zamiast głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
hratli "przeczkole" 03.02.09, 20:59 zamiast przedszkole - "przeczkole" mowi tak nawet personel "przeczkolny" Odpowiedz Link Zgłoś
hratli "przeczkole" 03.02.09, 21:01 zamiast przedszkole - "przeczkole" mowi tak nawet personel "przeczkolny" Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "przeczkole" 04.02.09, 10:22 hratli napisała: > zamiast przedszkole - "przeczkole" > > mowi tak nawet personel "przeczkolny" Bo to najwyklejsza w świecie, potoczna wymowa typu allegro. Jak według ciebie powinni mówić? Ortograficznie? Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: "przeczkole" 04.02.09, 11:01 Co to jest wymowa typu allegro? I chyba jednak "przeczkole" to zbytnie uproszczenie grupy spółgłoskowej... Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "przeczkole" 04.02.09, 11:16 Jest wymowa starnana i mniej staranna, wolna (lento) i szybka (allegro). Nie wiem, jaki punkt odniesienie ma stwierdzernie, że jest to "zbytnie" uproszczenie grupy spółgłoskowej Tak sie mówi w niektórych sytuacjach komunikacyjnych i już. Wybór odmiany językowej jest zalęzny od okoliczności. Tak nie powinien mówić spiker czy wykładowca, ale "przeczkolanka" do rodziców? Toż to chyba nie jest oficjalna sytuacja komunikacyjna)) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: "przeczkole" 04.02.09, 11:25 > Jest wymowa starnana i mniej staranna, wolna (lento) i szybka > (allegro). Z takim podziałem się nie spotkałam. > Nie wiem, jaki punkt odniesienie ma stwierdzernie, że jest > to "zbytnie" uproszczenie grupy spółgłoskowej Ma punkt odniesienia w zajęciach z fonetyki Sprawdziłam w "Nowym słowniku poprawnej polszczyzny" - należy mówić "pszetszkole", a potocznie można "pszeczszkole". "Pszeczkole" jest formą niedopuszczalną nawet w wymowie potocznej. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: "przeczkole" 04.02.09, 12:18 No ok, jest uproszczona, ale róznica w wymowie między: "przeczszkole" a "przeczkole" jest przeciez niewielka - wymawiając "cz" naturalnie przeciągamy je w "sz" Odpowiedz Link Zgłoś
mother_blessing Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 21:19 "mam stresA" lub "zjadłabym tortA", itp. wrrrr..... Odpowiedz Link Zgłoś
karawana123 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 21:26 -"wyciąg" zamiast wyciągnij -"nie ciąg" zamiast nie ciągnij -"zdejm" zamiast zdejmij - byli my, poszli my - cafaj zamiast cofaj - zamkłaś, walłaś (walnęłaś), ciągłaś itp. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Dziecią, rodzicą 03.02.09, 22:23 Ze tez nikt nie wspomnial o chyba najczestszym byku internetowym. DZIECIĄ doprowadza mnie do rozpaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Dziecią, rodzicą 03.02.09, 22:43 mniałem nie mniałeś kafelek na ścianie dziecią kontrol swetr okieć czapkie daj psoju żryć dzienkujem jak mi się coś przypomni, to dopiszę Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Dziecią, rodzicą 03.02.09, 23:46 A bylo juz cos o TYM POMARANCZU ? Odpowiedz Link Zgłoś
1miirabelka Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 22:30 A znacie kogoś kto mówi "facetka"? ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥ Odpowiedz Link Zgłoś
moni.qa1 Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 23:11 Błędy, za które mam ochotę zabić: - dostałam okresu - najadłam się obiadu - nie rozumię, nie umię Odpowiedz Link Zgłoś
kiziam Re: irytujące błędy językowe;) 03.02.09, 23:53 -Je Stefan?? zamiast jest Stefan Kiedys otwieram drzwi i facet mnie sie pyta "je tata?" -ja "nie oglada telewizje" -wchocta zamiast wchodzcie -zgodzic np.kucharke na wesele -bylista -jestesta zreszta mogla bym cytowac mojego tescia w nieskonczonosc Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 10:36 > A znacie kogoś kto mówi "facetka"? a brejdaczka?? ;p Odpowiedz Link Zgłoś
1miirabelka Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 10:49 A kto to jest brejdaczka??? ps.całe życie się człowiek uczy ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥ Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 11:01 > A kto to jest brejdaczka??? > ps.całe życie się człowiek uczy no jak to kto? siosta ;p brat -> brejdak -> brejdaczka Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 nie wytrzymię 04.02.09, 08:16 To jest dla mnie wyjątkowo drażniące jak ktoś mówi nie wytrzymię zamiast nie wytrzymam, trzymię zamiast trzymam, trzym zamiast trzymaj. Tu gdzie mieszkam WSZYSCY tak mówią a ja już od lat dostaję drgawek jak to słyszę. Do wszystkiego się przyzwyczaiłam ale nie do tego Najgorsze że moje dziecko tak zaczyna mówić, ale tępię jak mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 08:37 1miirabelka napisała: > Jakie błędy drażnią Was najbardziej? > Ja po obejrzeniu programu Pana Miodka, wszędzie słyszę teraz "włanczam", > "włanczałem" itp. Staram się nie pouczać innych, zwłaszcza, że sama ten błąd > wcześniej robiłam, zdarzyło mi się "tylko" poprawić teściową... > ps.żeby nie było, wiem, że robię mnóstwo innych błędów, których litościwi > ludzie starają się nie zauważać Hihi jak zobaczyłam tytuł, to właśnie o tym samym błędzie miałam napisać. Tylko ja Miodka nie słuchałam Dostaję drgawek jak słyszę/ czytam "włanczam" , "wyłanczam". Odpowiedz Link Zgłoś
fonula stolica:) 04.02.09, 09:53 uwielbiam w naszej kochanej stolicy co następuje: 1. jjem - już przytaczane, dlaczego niektórzy tak wymawiają??? 2. spojrzeć się 'X spojrzał się na mnie' - cudo 3. na dworzu 4. spytać się Odpowiedz Link Zgłoś
madeleine.b Re: stolica:) 04.02.09, 10:29 - nie chcem - zaprzyj drzwi (wrrrr...) - na polu ( w sensie na zewnątrz) Wiem, że to regionalizmy, ale dostaję szału. Odpowiedz Link Zgłoś
madeleine.b Re: stolica:) 04.02.09, 10:51 aaa i jeszcze: - se zamiast sobie (i to chyba zasługa debilnego Ferdka Kiepskiego) - wziońć - pani biblotekarka pracuje w biblotece - zdejm buty zamiast zdejmij Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: stolica:) 04.02.09, 12:52 - se zamiast sobie Moja corka jakis czas temu mowi, ze chlopiec w reklamie "pleni sobie".Hmm..mysle, o co jej chodzi? No i doszlam, ze chlopiec SE- PLENI. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: stolica:) 04.02.09, 14:35 fonula napisała: > uwielbiam w naszej kochanej stolicy co następuje: > 1. jjem - już przytaczane, dlaczego niektórzy tak wymawiają??? > 2. spojrzeć się 'X spojrzał się na mnie' - cudo > 3. na dworzu > 4. spytać się Ale o co CI chodzi z "spytać się"? Odpowiedz Link Zgłoś
fonula Re: stolica:) 04.02.09, 14:50 "pytać" nie jest czasownikiem zwrotnym. Podobno jest to forma dopuszczalna "pytac się kogoś o coś" ale podejrzewam, ze tylko dlatego, ze jest coraz częściej używana. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: stolica:) 04.02.09, 16:15 Aż sprawdziłam i jest "spytać się" , czyli chociaż to dobrze mówię sjp.pwn.pl/lista.php?co=spyta%E6+si%EA Odpowiedz Link Zgłoś
fonula Re: stolica:) 04.02.09, 16:22 toteż mówię, ze dopuszczalna, ale wg. mnie (beton jestem wiem skoro nie zwrotna forma to "się" nijak nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: stolica:) 04.02.09, 16:30 Ja jestem betonem co do "keczup". Nawet Miodek przyjął do wiadomości wymowę "keczap", chociaż mówił, że długo nie mógł jej zaakceptować a mnie drażni, wkurza, skręca. KeczUp i już! UUUUUUUUUU Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: stolica:) 04.02.09, 17:10 fonula napisała: > toteż mówię, ze dopuszczalna, ale wg. mnie (beton jestem wiem > skoro nie zwrotna forma to "się" nijak nie pasuje. Idąc Twoim tokiem rozumowania - co oznacza czasownik "bić się"? Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 10:57 na szczęście otaczają mnie ludzie mówiący normalnie ale bardzo drażnią mnie takie kiksy w telewizji, np: - organy władzy - mówienie pięknOM polszczyznOM (przestałam oglądać YCD, bo nie mogłam słuchać Piróga) - branzoletka -ubrać sukienkę (Kwaśniewska w Lekcji stylu) a do absolutnego szału doprowadza mnie akcentowanie końcówki "- liśmy" np poszliśmy, wdzieliśmy, zrobiliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Zagadka językowa ;) 04.02.09, 11:07 Przypomniał mi się szok z I roku polonistyki Otóż, dziewczęta drogie, jeśli macie danego dnia zajęcia A, B i C. Chcecie podać, ile ich macie (liczebnikiem). Jak? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Zagadka językowa ;) 04.02.09, 11:21 Ja powiem trzy zajęcia. I mało mnie obchodzi, że poprawnie jest trzy godziny zajęc To uderza w ekonomie języka, więc jest do bani Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Zagadka językowa ;) 04.02.09, 11:26 Poprawnie jest "troje zajęć", od strony ekonomii języka jest to OK, ale nikt tak nie mówi, łącznie z kadrą polonistyki Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Zagadka językowa ;) 04.02.09, 12:14 Troje zajęc to nie jest poprawnie: Cyt. za: Poradnia językowa UŚ: Chodzi mi o wyraz zajęcia w znaczeniu ‘lekcje, kursy’, np. zajęcia jogi. Czy liczebnik w połączeniu z tym słowem zachowuje się jak w przypadku innych wyrazów, które występują tylko w liczbie mnogiej (skrzypce, spodnie itd.)? Konkretnie: powinno się mówić: trzy zajęcia czy troje zajęć? Rzeczownik zajęcia w znaczeniu ‘stałe, regularne lekcje, wykłady, ćwiczenia lub treningi organizowane przez szkołę, uczelnię lub klub’ (Uniwersalny słownik języka polskiego pod red. S. Dubisza) nie ma form liczby pojedynczej, należy zatem – wraz ze skrzypcami, saniami, widłami, nożyczkami – do grupy wyrazów zwanych pluralia tantum. Gdy jednak wymienione przed chwilą wyrazy łączą się wzorcowo powinien liczebnikami zbiorowymi: dwoje skrzypiec, troje sań, czworo wideł, pięcioro nożyczek, rzeczownik zajęcia w interesującym nas znaczeniu nie może tworzyć konstrukcji !troje zajęć, nie można również powiedzieć trzy zajęcia (chociaż jeśliby chodziło o zajęcia w sensie ‘czynności, prace’, to oczywiście mówimy mam na dziś trzy zajęcia: sprzątanie, zakupy i prasowanie). W znaczeniu „akademickim” zaleca się używanie konstrukcji opisowych typu mam dziś trzy godziny zajęć. Połączenia w rodzaju mam jeszcze jedne zajęcia, mieliśmy pięć zajęć są uznawane za jednoznacznie niepoprawne, choć uzus w tym wypadku jest diametralnie inny: na uczelni powszechnie mówi się o trzech, czterech zajęciach, sformułowania takie słyszałam niejednokrotnie z ust nie tylko studentów, lecz i wykładowców, także na polonistyce. To jest wyłom w murze, który – choć może nie może teraz – ma szansę doprowadzić do zmiany w normie językowej. Kwestie poprawnościowe związane z używaniem omawianych połączeń wyrazu zajęcia dokładniej omawia artykuł P. Wojdaka pt. «Akademicka» konstrukcja ?Mam dzisiaj dwa zajęcia (o użyciu liczebników głównych przy rzeczownikach pluralia tantum) zamieszczony w „Języku Polskim” (2002, z. 5, s. 345-348). Autor przyznaje, że tytułowa konstrukcja ma niewątpliwe walory komunikacyjne, jednak stoi na stanowisku, że w normie wzorcowej nie może być tolerowana. Konkretnie zatem powinno się mówić trzy godziny zajęć albo trzy godziny ćwiczeń, albo też trzy godziny wykładów. Katarzyna Wyrwas Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Zagadka językowa ;) 04.02.09, 12:46 > Troje zajęc to nie jest poprawnie: Moje życie legło w gruzach O.O Na UW uczono, że jest to jedyna poprawna forma. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Zagadka językowa ;) 04.02.09, 12:57 angazetka napisała: > Moje życie legło w gruzach O.O Na UW uczono, że jest to jedyna > poprawna forma. To teraz wypada prosić krakowskich bądź poznańskich językoznawców o stwierdzenie wyzszości warszawskich lingwistów nad śląskimi - lub na odwrót I tak to jest z tą poprawnością - to wszystko mniej lub bardziej upowszechniona konwencja Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 11:26 kaszle go/kaszle ją nie mogę! i kieleckie: zrobe, złape Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 12:24 Mnie najbardziej draznia dzisiEj i tutEj, kiedys nagminne w telewizji - koszmar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1976 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 12:34 No i prosto z Zagłębia : "My byli w Będziniu i kupywali ...". Brrr Wszystkie poszłem, włanczania itp., . Odpowiedz Link Zgłoś
topola2005 Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 13:10 no cóż - polonistką nie jestem, błędów w mowie potocznej robię wiele, ale zawsze drażniły mnie napisy na drzwiach "WSTĘP WZBRONIONY" - wg mnie "wzbraniać" ta ja się mogę przed kimś lub przed czymś - a wejście, jak już, jest zabronione ... Odpowiedz Link Zgłoś
szymama Re: irytujące błędy językowe;) 04.02.09, 14:13 poszlem, przyszlem- nie moge tego zdzierzyc. I jeszcze- schod, znaczy np: uwazaj spadniesz ze schod wrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
aise bardzo fajny link - na temat;-) 04.02.09, 20:07 www.redakcja.pl/Tekst/Spocznij/525747,Trzy-pomysly-na-zniszczenie-zycia-uzytkownikom-polskiego.html Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: bardzo fajny link - na temat;-) 04.02.09, 21:19 Dzięki Ci za niego Odpowiedz Link Zgłoś
aise Re: bardzo fajny link - na temat;-) 04.02.09, 21:39 bardzo proszę. ten blog jest w ogóle fajny Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: bardzo fajny link - na temat;-) 04.02.09, 21:58 dwa bledy: odmiana przez przypadki: - kasza manna (kaszy mannej) i slynne poltora traktowane jako rodzaj zenski w kazdym zestawieniu, typu POLTOREJ roku...brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mamand Re: bardzo fajny link - na temat;-) 05.02.09, 09:19 no jak mogłam zapomnieć o kaszy mannEJ i torbie z uSZami Odpowiedz Link Zgłoś