real.disi
13.02.09, 12:27
W moim poprzednim wątku z tego działu pt Marzenia o bezludnej wyspie
uzytkowniczka bri napisała:
"Są takie programy wychowacze (za graniczą) - krnąbrne dzieci wysyła
się w głuszę z grupą wychowawców. Może u nas też coś takiego robią?
Nawet jeśli nie pomoże, to pomyśl jak byś sobie odpoczęła. Im
bardziej niezności dzieciak, tym dłużej go tam trzymają. Nawet do 3
miesięcy! "
Kiedys w TV widziałam o tym program. Recz działa się w Anglii lub w Stanach. W
każdym razie po angielsku gadali. Młodziez sprawiajaca poważne problemy tam
lądowała na zlecenie rodziców. Jakieś narkotyki, niepowroty do domu,
bezczelne, asoscjalne zachowanie, brak nauki, pracy itp sytuacje gdzie rodzice
nie dawali sobie rady. Młodzież pochodziła z normalnych, dobrych domów.
Demoralizacje nie była jeszcze tak daleko posunięta, aby lądowali w
poprawczakach, ale blisko temu było, jeśli nie zaradzić. Gdzieś w głuszy była
ta młodzież, musieli pracować, stosować się do zasad. Mieli kary (izolacja od
innych), nagrody.
Czy ktoś przypomina sobie ten program ? Może coś bliżej powiedzieć ? Czy ktoś
orientuje się, czy podobne inicjatywy organizowane są również w Polsce ?
Bardzo mi zależy, może jest coś podobnego również i w Polsce ? Napiszcie
cokolwiek wiecie.