agatazkawa
17.02.09, 11:42
Dzień dobry Dziewczęta! I co ja mam robić? powiedzcie? Skrytykujcie mnie i
zmuście do normalnego myślenia, jak na kobietę 35 letnią przystało. Mam 35
lat, sprawa o rozwód w sądzie, ale nie o tym. Od kilku miesięcy spotykam się z
mężczyzną i to właśnie z nim kłopot. Jaki? właśnie nie wiem. Spotykamy się w
weekendy, on dużo pracuje,po pracy zmęczony ja mam dwoje małych dzieci, które
wymagają dużo uwagi i opieki. Dzieci są na feriach u swojego taty a ja mam
cale popołudnia wolne. Wczoraj umówiliśmy się z moim przyjacielem na dziś na
popołudnie wieczór i noc. Ale dziś dostałam telefon, ze nie może.. bo trochę
przeziębiony. a ja wiem, ze to kłamstwo!! Jak zareagować? co powiedzieć? Mam
tyle lat a nie potrafię postępować z mężczyznami.Jestem naiwna i głupia!!! jak
z nim rozmawiać? jak postępować? Nie okazywać uczuć? Proszę!!! Powiedzcie
mi!!! Agata