berciakowa
19.02.09, 10:41
Przy okazji odgarniania podwórka powstała na trawniku górka ze śniegu, mój
prawie pięcioletni syn bawił się na niej to znaczy wchodził, zjeżdzał,
budował schody. Rano dziś wychodzimy do przedszkola patrzymy górka rozwalona
prawie płaska, syn w płacz gdzie jest moja górka. Wzięłam łopatę usypałam
nową, pojechaliśmy do przedszkola. Górkę zepsuła moja mama, bo cytuję" po co
mu górka jeszcze sobie coś zrobi". Poszłam do siebie, ręce opadają. Czy w zimę
dziecku potrzebna jest górka ze śniegu?