Dodaj do ulubionych

Zrobiło się tu bardzo niemiło...

25.02.09, 09:43
mam na myśli reakcje na mój watek dotyczący "szwagierki i szwagra"
oraz wątek o dziwnych zachowaniach naszych rodziców <mam?>.

Osobiste wycieczki, oskarżenia, obraźliwe wpisy...oceny i ataki
personalne.
Bardzo mi się to nie podoba - i jest to nowe zjawisko na ematce.
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:44
      >i jest to nowe zjawisko na ematce.

      Trzymajcie mnie ludzie, bo mnie rozerwie ze śmiechu big_grin
      • e_r_i_n Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:45
        Tia, znak naszych czasów tongue_out
      • deela Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:05
        > >i jest to nowe zjawisko na ematce.
        >
        > Trzymajcie mnie ludzie, bo mnie rozerwie ze śmiechu big_grin
        mi juz sie cos urwalo smile smile smile
      • nutka07 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 11:08
        Hahaha Tabakierce chyba sie czkawka odbija jej watek wink

        Nowosc na ematce big_grin
    • gryzelda71 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:45
      Tak to zupełna nowośćsmile
      • mama-maxa Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:47
        ostatni krzyk mody po prostubig_grin

        tabakierka najlepiej to nie wdawaj się w pyskówki i już
      • tabakierka2 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:47
        widać dla mnie nowośćuncertain
        wcześniej nie zaobserwowałam takich tendencji w aż takim nasileniu.
        Ale cieszę się, że mogłam Wam poprawić humor z rana.
        • morgen_stern Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:00
          Tendencje są niezmiernie silne, co mnie cieszy - gdyby nie one, w ogóle bym tu
          nie zaglądała tongue_out
          • mama-maxa Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:02
            Morgen to tak jak ja, im bardziej zażarta wymiana argumentów, tym
            ciekawsza dyskusja, a że ktos tam po kims jeździ - hmmm nie wdawać
            się w pyskówki, jak to komus nie pasuje

            pozdrawiam
        • mama_kotula Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:03
          Cytat
          wcześniej nie zaobserwowałam takich tendencji w aż takim nasileniu.


          A tu działa prawo: dopóki zjawisko nie dotyczy MNIE, to zjawiska nie ma, albo
          wydaje się istnieć w małej skali.

          Łelkam tu de haus of fan tongue_out
          • morgen_stern Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:04
            O toto, kotula wink
          • tabakierka2 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:05
            mama_kotula napisała:

            dopóki zjawisko nie dotyczy MNIE, to zjawiska nie ma, albo
            > wydaje się istnieć w małej skali.
            >
            hmm...może i tak, ale wątek o dziwnych zachowaniach naszym mam, nie
            jest mójtongue_out
            • mama_kotula Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:07
              Cytat
              hmm...może i tak, ale wątek o dziwnych zachowaniach naszym mam, nie
              jest mójtongue_out


              Ale za to w wątku który powinien mieć tytuł "nie znoszę mojego szwagra i wywlekę
              najstarsze brudy aby mu dosr..." jest niezła jazda tongue_outtongue_out
              Nie przejmuj się, na mnie kiedyś się odbył lincz za to, że napisałam iż ptaszków
              nie lubię i mam w rzyci ich dokarmianie i dopajanie tongue_out
              • morgen_stern Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:09
                Cytat> Nie przejmuj się, na mnie kiedyś się odbył lincz za to, że napisałam iż ptaszkó
                > w
                > nie lubię i mam w rzyci ich dokarmianie i dopajanie tongue_out


                Hmm, ciekawe, kto.. tongue_out
              • tabakierka2 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:13
                mama_kotula napisała:


                >
                > Ale za to w wątku który powinien mieć tytuł "nie znoszę mojego
                szwagra i wywlek
                > ę
                > najstarsze brudy aby mu dosr..." jest niezła jazda tongue_outtongue_out

                Jazda bez trzymankismilebym powiedziała.
                Nawet sie komuś oberwało, że ma jasny dywan ( wykładzinę) - to już
                człowiek nie może sobie nawet wybrać koloru wykładzinYtongue_out

                > Nie przejmuj się, na mnie kiedyś się odbył lincz za to, że
                napisałam iż ptaszkó
                > w
                > nie lubię i mam w rzyci ich dokarmianie i dopajanie tongue_out
                >

                hahahahabig_grinbig_grin
          • moofka Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:07
            hue hue, dokuadnie tak

            Kotulu, jaka sygnaturka big_grin
            • mama_kotula Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:09
              moofka napisała:
              > Kotulu, jaka sygnaturka big_grin

              Śliczna, prawda? big_grinbig_grin
              Bardzo odkrywcza i od jednej z moich ulubionych forumowiczek <lizu lizu wazelinka>.
              • moofka Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:43
                az sie zarumienilam big_grin
                a mowia ze tu niemilo jest tongue_out
                • lady_sphinx Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 12:23
                  Moofka - za...sty tekst

                  hehehehe - daję dziecku bebiko smile
                  • ila79 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 16:30
                    Nooooo, a ja wynika z tego nierżnięta jestem...a to by się mój chłop
                    zdziwił smile....
    • kropkacom Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:57
      Tu nigdy nie było miło smile
      • gryzelda71 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:03
        I na tym polega cały uroksmile
        • kropkacom Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:08
          Tutaj się wchodzi po to żeby błysnąć elokwencją, poćwiczyć szybką wymianę
          argumentów, dać upust złemu humorowi. Także jak zakładasz wątek to musisz być
          świadoma że oberwiesz, a wszystkie Twoje wady i skazy na charakterze będą Ci
          wytknięte.
      • babowa Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:08
        mnie tam jest miło na ematce, nawet jak mi dowalą to się cieszę wink

        a takie wszelkie jazdy bez trzymanki są wisienką na torcie ematkowym
    • filipianka Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 09:59
      kryzys...

      ematkę również dotknął
    • tosina Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:06
      Jest tak od zawsze. Ale zapewne nigdy dotychczas nie toczyly twojej
      osoby.Teraz skierowan je przeciwko tobie i stad twoja reakcja.

      Pamietaj to tylko forum , nie ma co sie egzaltowac.
    • quadalupa Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:08
      Zawsze tak było tylko może nie zauważałaś.
      Większość e-mam wyżywa się tu za nieudane małżeństwo, nieudane plany życiowe, w
      końcu łatwiej komuś anonimowemu przywalić personalnie niż wziąć życie w swoje
      ręce prawda?
      Można tu zobaczyć wszelkie odmiany żalu, złości, frustracji, nienawiści... co
      tylko dusza zapragnie.
    • bri Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:09
      Może to Twoja szwagierka postanowiła się bronić wink
      • tabakierka2 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:10
        bri napisała:

        > Może to Twoja szwagierka postanowiła się bronić wink

        Chyba szwagier, jesli jużsmile
        • bri Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:14
          Whatever. Nie wczytywałam się, a w temacie jest o ogłupiałym
          szwagrze i szwagierce.
    • liwilla1 Re: wcale nie nowe :) 25.02.09, 10:12
      tylko wtorne. jak dla mnie przez chwile bylo spokojnie, ale teraz wszystko wraca
      do normy smile grunt to wyluskac z calego jazgotu wypowiedzi wartosciowe i wnoszace
      cos w nasze zycie. reszta to tylko cwiczenie wlasnego ego. trzeba to zlewac smile
      • liwilla1 Re: tabakierka 25.02.09, 10:21
        spoko, nie przejmuj sie. jedna hardcorowa dyskusja, gdzie oberwiesz po glowie i
        nastepnym razem bedziesz wiedziala, z jakimi tematami lepiej na ematke nie
        wjezdzac. albo zmienic nick na jednorazowy, co dosyc czesto sie tutaj zdarza smile
    • ankak0 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:13
      To zależy od podejścia do tematu. Rózne sprawy budzą w różnych
      ludziach różne emocje. Myślę, że ludzie tak wogóle zbyt wiele słów
      odbierają jako atak osobisty.
      To własnie jest egoizm wink . Dotyczy uważam wszystkich, nie tylko
      emam.
      Jeżeli ktoś wyraża bardzo emocjonalnie swój stosunek do sprawy
      (jakiejś), to lepiej by było potraktować to jako ustosunkowanie się
      do tematu. Niekoniecznie jako atak.
      Taką mam teorię, ale z zastosowaniem jej w życiu mam problem.
      Zwłaszcza jeśli chodzi o teściową smile .
    • hellious Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:17
      Taka jazda w watku o szwagrach? Kurde, a ja przestalam czytac w polowie bo za dlugi sie zrobil tongue_out Chyba trza nadrobictongue_out
      • mariolka55 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:21
        taaaaa
        a kiedy tu było miło?
        tu regularne pyskówki sąsmile

        tak sie kiedyś zastanawiałam czemu to forum emama się nazywa?wink
        • kali_pso Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:26

          No ciekawe czemu?winkp
          Myślisz, że jak ktoś mamą zostaje to mu się usposobienie zmienia?
          No może niektórym- i za to obrywają na tym forumwinkp
      • zuzior077 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:25
        Tabakierka nic się nie przejmuj. Przeczytaj lepiej mój wątek o gafach mężusia. Tam dopiero mi się oberwało. Mąż wyszedł na kretyna, ja idiotkę. Myślałam,że wątek będzie o wpadkach naszych facetów a zrobił się z tego lincz na moje małżeństwo. Nigdy nie przewidzisz jak rozwinie się dyskusja. Cała ta sprawa podniosła mi trochę ciśnienie ale może dlatego tak chętnie do was zaglądam. Miło jest podrzeć z kimś koty. smile Myślę tylko,że te wyzwiska od przygłupów były zbędne tongue_out
        • kropkacom Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:28
          > Tabakierka nic się nie przejmuj. Przeczytaj lepiej mój wątek o gafach mężusia.
          > Tam dopiero mi się oberwało. Mąż wyszedł na kretyna, ja idiotkę.

          Bo to nie jest słodko pierdzące forum (przepraszam za dosadne wyrażenie) smile
          • zuzior077 Ano 25.02.09, 10:29
            smile
          • liwilla1 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:31
            kropka, miedzy slodkim pierdzeniem a chamstem i bezwzglednoscia moze byc na
            przyklad obiektywizm, rzeczowosc ale i kultura wypowiedzi. lipcowa troche
            przesadzila, nawet jak na sama siebie w watku zuzi.
            • kropkacom Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:34
              > lipcowa troche
              > przesadzila, nawet jak na sama siebie w watku zuzi.

              No co Ty smile Lipcowa prawdę objawioną napisała i jaki poklaska zdobyła. Zuzi
              powinna cicho siedzieć przeca wink
              • liwilla1 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:38
                ona prawdy nie napisala. ona ja wyrzygala razem z cala esencja jadu, jaka tylko
                moze byc w kobiecie.
                • kali_pso Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:45


                  Bo taka jest Lipcowa- mozna z nią wdać się w pyskówę, ale trzeba
                  wziąć pod uwagę, że będzie się to rozgrywało na jej zasadach- ona
                  napisze- "Twój mąż to idiota" i co? Rozsądny człowiek pominie to
                  milczeniem albo napisze jakiś kwaśny post i da sobie spokój, bo
                  inaczej trzeba pojechać jej tym samym( co jest juz nawiązaniem
                  kontaktu na jej poziomie) albo czymś gorszym( co zostanie
                  natychmiast wyciętewinkp
                  • liwilla1 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:53
                    mozna jeszcze byc złośliwą, ale to jak strzelanie z procy do armaty tongue_out
                    genaralnie masz racje kalipso, zignorowac i nie dac sie wciagnac w wymianke na
                    jej zasadach.
        • kali_pso Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:28


          A Ty w rozwinięciu się tamtego watku w "dyskusję" o przygłupach
          miałaś swój udział- i to nie chodzi o sam post założycielski, tylko
          o wdaniu się w pyskówkę z Lipcową. Adrenalinka skoczyła, co?winkppppp
          • kropkacom Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:31
            Lipcowa to teraz idolka się zrobiła smile
            • kali_pso Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:41


              Moja?
              Nie żartujwinkp
              Ja zwyczajnie nie wdaję się z nią w przepychanki, jeden post czasem
              napiszę, jak nie potrafię przejść obok bez zaczepki, ale więcej?
              Po co?
              To jest beton a ja zbyt humanitarne mam podejście, coby lać kwas
              solnywinkp
              A że czasem mam na jakiś temat to samo zdanie co ona( jak w
              przypadku watku o męzu rozcianjacym bluzkę?)- sama się dziwię, ale
              cóż zrobić?winkp
          • zuzior077 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:32
            Nie przeczę,że miałam coś koło 200 smileZrzucam to kark przewlekłego przemęczenia
            smileDawno nie miałam tak intensywnego (jeśli chodzi o emocje) dnia przy komputerze.
            • hellious Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:42
              hehe, mnie kiedys tez dwie panie na forum podnosily cisnienie, a teraz jedna wydaje mi sie tak zalosna, ze az mi glupio jak pomysle ze moglam sie wqrzac tongue_out Zuzior, zaprawisdz sie troche w forumowych bojach i bedzie po tobie to splywacsmile
              • zuzior077 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:45
                Fakt, jestem tu nowa. Forum wciągnęło mnie jak ch...ra.smile A atak na mnie to
                nowość. Przyznaję,że mnie poniosło smile
      • cudko1 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:27
        no ja też muszę, wątek emigrantki już przerobiłam cały teraz biorę
        sie za szwagrówsmile
        • tabakierka2 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:30
          cudko1 napisała:

          > no ja też muszę, wątek emigrantki już przerobiłam cały teraz biorę
          > sie za szwagrówsmile

          big_grin
          a Ty się tam nie wypowiedałaś?smile
          • cudko1 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 12:50
            w wątku emigrantki tak, ale nie sledziłam go już potem i mi ta
            wymiana zdań umknęłasmile a w Twoim niesmile chociaż powiem Ci, że według
            mnie wiele wypowiedzi było niezwykle trafnych. I jeszcze jedno dla
            mnie dałoby do myslenia gdyby tak duzo osób miało zdanie przeciwne
            na niekorzysć dla mnie, na zasadzie że może jednak mój punkt
            widxzenia jest błędny jesli tyle osób ma zdanie odrębne - wiesz o co
            chodzi jak jedna osoba ci powie to plotka ale jak ze 20 to cos w tym
            jestsmile.
            • tabakierka2 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 12:56
              cudko1 napisała:

              gdyby tak duzo osób miało zdanie przeciwne
              > na niekorzysć dla mnie, na zasadzie że może jednak mój punkt
              > widxzenia jest błędny

              tyle, że grupa nie jest specjalnie reprezentatywna.
              Gdybym podobny wątek założyła na forum "single" czy "nie chcę mieć
              dzieci"...to podejrzewam, że i odpowiedzi byłyby inne i tendencja
              byłaby wrecz przeciwna, bo niestety prawda jest taka, że mało jest
              matek obiektywnych, a bardzo wiele ślepo zapatrzonych we własne
              dzieci ( porównaj choćby wątek o chłopcu, który rozrabia w klasie -
              wszyscy winią jego,ale matka szuka przyczyn zewn.).
        • mama-maxa Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:41
          też zaliczyłam wątek emigrantki, ale nie bylo tam nic takiego
          niemiłego, widziałam gorsze wątkibig_grin
    • alinawk Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:19
      Na forum jak w życiu - jedna osoba ci bezinteresownie pomoże, inna
      bezinteresownie dowali. Idziesz np. do urzędu czy do przychodni i
      trafiasz na babsko, które ma zły humor, PMS czy w życiu jej się nie
      układa i tylko czeka by się wyżyć na Bogu ducha winnym
      nieszczęśniku, który przyjdzie z jakimś problemem. Tak samo na
      forum. Samo życie, kochana, nie ma się czym ekscytować.
    • kali_pso Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:22

      Naprawdę?
      Nie zuważyłamwinkp


      Co do tasiemców- na ogół jest tak, że ileś tam wpisów z brzegu jest
      na temat i nawet bez wycieczek. Ale im dłuższy watek tym bardziej
      niektóre panie, chcąc dać głos i zabłysnąć szukają ujścia dla swojej
      tfórczości, więc się zaczyna...
      Ja po jakimś 50 wpisie nawet takich watków nie czytam- bo
      najczęściej wszystko, co mądre zostało juz napisane a reszta to
      bezproduktywne bicie pianywinkp
    • zuzanka79 Dlaczego zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:25
      Tak sobie czytam, i czytam i stare czasy mi się przypominają, jak to
      co niektóre się poobrażały na amen, potem bez nich zrobiło się
      trochę nudnawo na e-mamie, ale ... naszczęście pojawiają się nowe.
      Ps. Była niejaka agatka ;p
    • kassandra77 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 10:28
      Uwielbiam czytać te wasze draki smile
      Nie wieje nudą.
    • skoobus Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 11:22
      Zacytuję mojego męża: TAKIE JEST ŻYCIE!! Wszyscy mają coś za uszami, ja, Ty i
      inni smile Chyba nie ma sie czym przejmować. Ja na emamie dostałam nie raz kopa,
      ale dostałam też wsparcie, którego niestety nie mam w domu sad wypowiedzi
      dziewczyn w moim ostatnim wątku podniosły mnie na duchu. Za co wypada
      podziękować smile więc bardzo Wam dziękuję smile
    • 18_lipcowa1 nowe zjawisko na emamie???????????? 25.02.09, 12:14
      aaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!
      • tabakierka2 Re: nowe zjawisko na emamie???????????? 25.02.09, 12:15
        i główny winowajca się pojawiłtongue_out wink
        • 18_lipcowa1 Re: nowe zjawisko na emamie???????????? 25.02.09, 12:22
          tabakierka2 napisała:

          > i główny winowajca się pojawiłtongue_out wink


          przecie to zjawisko na emamie jest starsze od wegla dziewczyno
          z choinki sie urwalas?
          Ja winowajca? Sorry,czy ja sie w twoim watku o szwagierce
          wypowiadalam???????
          • tabakierka2 Re: nowe zjawisko na emamie???????????? 25.02.09, 12:23
            18_lipcowa1 napisała:


            > Ja winowajca? Sorry,czy ja sie w twoim watku o szwagierce
            > wypowiadalam???????
            smile
            pewnie mnie popierasz, to nic nie pisałaśbig_grin

            w tym wątku zostałaś wytypowana jako główny winowajcatongue_out
    • madami Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 12:41
      To nie jest nowe zjawisko wink
      Po prostu nie wpadowujesz się w schemat słodko pierdzącej mamuśki wink
      padającej z uwielbieniem na kolana przed dziecięciem

      Moja rada: olej to, spuść na drzewo.
      Pozostań sobą.
      • morgen_stern Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 12:43
        Co ty pierdzielisz, dziewczyno?
    • nenia1 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 12:51
      tabakierka2 napisała:

      > Bardzo mi się to nie podoba - i jest to nowe zjawisko na ematce.

      Ha, ha, tabakierka, nie wiedziałam, że z ciebie taki żartowniśwink
      • agusia79-dwa Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 13:19
        aż se przeczytam te dwa wątki- zaintrygowałyście mnie
        • czar_bajry Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 14:26
          jakbyśmy sobie słodziły to było by mdłosmile a tak każda powie co jej na wątrobie
          leży i ok, czasami bywa nieprzyjemnie ale można też dostać wsparcie i o to tu
          chyba chodzismile
          Fakt mnie też drażnią osobiste wycieczki a najbardziej współczucie dla dzieci
          tej podpadniętej no ale cóż takie życiebig_grin
          • dlania Pozdrawiam was kochane jędze 25.02.09, 14:38
            kłótliwe.
            Jakbym taka zapracowana nie była, tobym sobie chętnie z wami troche
            po mordach nakładławink
            Ale cieszy mnie, że wszystko po staremuwink)))
            • mearuless hehehe 25.02.09, 15:00

              ja pamietam jak swego czasu na mnie napadlo stado rozjuszonych samcow.
              a ja biedna, mala, kobitka swych pogladow piersia bronilamsmile
              ale ja to lubie,naprawde i czasami z kims sie wirtualnie natrzaskac i wytarzac w
              błocie tez uwielbiamsmile



              **************************************************************
              W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci
              spieprzać...
    • emigrantka34 Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 20:34
      "Jest to nowe zjawisko na ematce"

      Zartujesz chyba?
      Trzaskanie sie po wirtualnych pyskach to normalka na ematce.

    • sloooneczko Re: Zrobiło się tu bardzo niemiło... 25.02.09, 21:07
      ..bo trzeba gdzieś, jakoś zaistniecwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka