olinka20 28.02.09, 20:43 Co prawda mi sie nie spieszy , ale zapowiedzialam, że pojadę tylko rajdówka specyfikacji WRC A Wy? Jakimi autkami pomykalyście do ślubu? A jakimi byście chcialy? Wą tek taki lajtowy, bo jakos maniakalno depresyjnie sie zrobilo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moofka Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 20:45 nie wiem, jakim autem jechalam do slubu nie mam pojecia i chyba nie robilo mi to zadnej roznicy, o ile pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
ewelsia banalnie 28.02.09, 20:48 jak w tytule. pomykaliśmy citroenem c5, skromnie udekorowanym (taki miało byc). ale żałuje do dzisiaj, ze nie czymś odjechanym.. na Twoim miejscu nie odpuściłabym tego WRc-a ! super pomysł! Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: banalnie 28.02.09, 20:50 Ale to nierealne niestetyv Chociaz moze stety, bo mam wytlumaczenie przed rodzina czemu wybieram "grzeszny zwiazek" Odpowiedz Link Zgłoś
patssi Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:05 swoim,to był vw passat,granatowy,98 Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:05 Superaśne Warszawa to jednak klasyk. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:05 deela ładne to autko a my szukalismy kasy, gdzie się dało, więc ponieważ wujek mojego M. jest właścicielem salonu Opla, jechaliśmy do slubu nową vectrą auto jak auto, ale najważniejsze, że nas do kościoła dowiózł Odpowiedz Link Zgłoś
agusia79-dwa Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:34 mercedes jakiś tam. Było mi wszystko jedno czym, byle dojechać Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Deela 28.02.09, 22:47 Ja właśnie takie cudko odstawiam w warsztacie na śluby. Kolor Pabiedy będzie dokładnie taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:44 Serio wiekszosci wam wszystko jedno? Bo wszystkie moje kolezanki, które wychodziły za maz kombinowały jak nie wiem co, żeby jechac innym niz typowe autem. Odpowiedz Link Zgłoś
jvstys Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:52 ja chciałam jakimś starociem ale moja wiekowa cioteczka (94 lata) uprła się że pojedziemy limuzyną no i jechaliśmy taką 8 metrową i nie żałowałam jechaliśmy ze świadkami i ich "połówkami" i było bardzo wesoło zaraz za nami jechała druga limuzyna 6 metrowa z moją cioteczką naszym synem z nianią i moimi rodzicami. Całość całkiem fajnie wyglądało a no i cioteczka finansowała to dlatego uległam jej wymysłowi Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:08 mi nie bylo wszystko jedno ja koniecznie KONIECZNIE musialam warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
kattra_a Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:55 Ja jechalam 2X-letnim, krwistoczerwonym Fordem Capri. Jeszcze byl troszke podrasowany i jak stalismy na skrzyzowaniu to "szofer" dodawal gazu. Mialam radoche, echhh. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 21:56 Ślub przede mną-będziemy jechać do Urzędu Renault Thalia. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:03 Do ślubu pomykaliśmy merolem jakimś tam-13 lat temu to było. obiecałam sobie, że w 10 rocznicę wskoczę w kieckę i pojedziemy czoperem do kościoła....było minęło.. ale nic straconego. przed nami 15ka-kiecka w szafie, czoper w garażu. czekają. może dojdzie do skutku. Odpowiedz Link Zgłoś
1miirabelka Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:01 Białym Lincolnem Teraz to nic niezwykłego, ale 16 lat temu to był czad Pamiętam, że jak podjechał po męża, dzieciarnia z całego podwórka zbiegła się krzycząc "Lech Wałęsa przyjechał, Lech Wałęsa przyjechał!!!" Z kolei jak już jechaliśmy razem do kościoła spotkaliśmy dwóch policjantów na motorach i dla żartu ustawili się przed nami eskortując nas przez pół miasta ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥ Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:31 siostra synowej pożyczyła od kumpeli żarówiastozielonego malucha!!! szkoda, ze nie umiem wkleić zdjęcia..no i nie mam prawa bez jej zgody upowszechniać Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:36 Heh wyobrażam sobie ten kolor Nie przejechał niezauważony zapewne! Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 23:11 no i ta kupa białego materiału, z którego wystaje główka panny młodej na przednim siedzeniu, bo suknię miała "obfitą" ))..ale cudne to było i sporo osób (znajomi ze studiów) postanowiło powielić w inszych regionach kraju, gdzie mieszkali Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:38 Jakimś wojskowym, ale już nie pamiętam marki, małżonek wybierał Pamiętam, że fajna jazda po Warszawie była i że się bałam, bo żadnych pasów tam oczywiście nie było Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:46 Depresyjnie ??? A czego trzeba, zeby panienke rozsmieszyc? Co do meritum: na slub mielismy zamowiona taryfe, ktora nie przyjechala, bo tego dnia akurat byla manifestacja studentow i polowa dzielnicy zablokowana. Tu, gdzie mieszkam, nie ma gdzie zostawic auta przed USC. Druga taksowka tez nie przyjechala z tego samego powodu. Do merostwa - na cale szczescie odleglego o kilometr - bieglam NA BOSAKA (trudno, zeby w szpilkach kupionych na te okazje). Po drodze w kiosku kupil mi malz tylko nowe podkolanowki, bo te, ktore mialam na stopach, sie podarly. Na slub spoznilismy sie prawie kwadrans. Jakby co, to mam zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:48 > Jakby co, to mam zdjecia. wyslij mi na gazetowa :F Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 23:01 poprosilam mojego malza, zeby je odkopal i na low resolution wrzucil; Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 22:50 Ej Emigrantka! Nie mam 20 lat wbrew pozorom A wątek powstał po przeczytaniu postów o domniemanej nerwicy natrect a la Adaś Miauczyński i mężu który obsesyjnie wymaga czystości etc. Ale hardcore miałas niezły, nie do pozazdroszczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 23:03 eee, ja tam milo wspominam....potem cala impreze czyli obiad w kanjpie i impreze u znajomego spedzilam w klapkach tak mnie stopy bolaly....nie pamietam juz, czy te klapki zostaly sfotografowane...bo generalnie rzecz biorac nasz slub to byla jedna wielka improwizacyja .... Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 23:35 u mnie przez auto ślubu by nie było( tego pierwszego), do kościelnego mieliśmy już umówionego jaguara ale o cywilnym jakoś wszyscy zapomnieli( był dzień wcześniej)i na godz. przed ślubem wyszło że taksówką ojczyma mojego przyszłego m pojedziemy, no normalnie amoku jakiegoś dostałam i zapowiedziałam że jak taxi to ja nie jadę i ślubu nima, przyszły stanął na wysokości zadania i załatwił kolegę który miał renault5 , widocznie wtedy jeszcze mnie kochał A miało to miejsce 20 lat temu i po naszych drogach nie jeździły takie fury jak teraz Odpowiedz Link Zgłoś
olinka20 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 23:48 Łoooo to bryka super! O ile to było turbo , ale ja mam lekkie zboczenie na temat aut z turbodoladowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
butelnia Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 28.02.09, 23:43 jechaliśmy bryczkąponieważ mieszkalam w malym miasteczku,oczywiście polowa mieszkancow wyszła wtedy na spacer,a druga robiła mi bramy(miałam 16) Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 08:39 Zdaje się, że czerwone audi mojego wujka. Jakoś nie przywiązywałam do tego wagi. Mogliśmy iść pieszo, bo do kościoła spacerkiem 5 minut mieliśmy, był ciepły wrzesień. Ale kiedy goście przyjechali to jakoś tak wyszło, że tą wujową furą pojedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamira Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 08:45 Ach,to było bardzo,bardzo dawno temu,jechaliśmy Saabem,nieudekorowanym bo nie było to jeszcze w modzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ya.hu Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 09:28 Saab nie musiał być udekorowany. Bo to po prostu jest SAAB! ale w naszym przypadku dziadek SAAB czekał sobie w garażu, jechaliśmy innym szwedem.. Generalnie było nam wszystko jedno czym jedziemy, tacy bylismy zdenerwowani To znaczy ja, bo małż był wyluzowany... Ja to nie tylko nie pamiętam drogi do kościała - nawet nie pamiątam, co mówiłam przy ołtarzu Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 14:52 ja jechalam daewoo nubira nie miało to dla mnie żadnego znaczenia. Taki mieliśmy kiedyś samochód i takim pojechaliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 16:39 bordowym jaguarem kabrioletem z '72-go Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 16:54 Zwykla taryfa zamowina godzine wczesniej. Nawet nie mam bladego pojecia co to bylo i w jakim kolorze. Foty tez nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 17:17 Kremowa, podrasowana syrena mojego brata (ma jeszcze trabanta) DElikatnie udekorowana. Wesele bylo w dworku, ja w sukni z koronkowym bolerkiem i w bizuterii z perlami. Mialo byc elegancko i bylo, tak jak chcialam Za 28 dni nasza pierwsza rocznica! Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 20:47 do ślubu szliśmy na piechotę Do restauracji nie pamiętam jakim jechaliśmy :o Odpowiedz Link Zgłoś
semida Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 01.03.09, 21:22 bialy fiat brava moich Rodzicow.Teraz maja peguota(czy jak mu tam) limuzyne srebrna.Wszyscy gadaja ze tym byloby lepiej.Mi brava bardziej pasila.No i tak trabilismy,ze naglosnienie wysiadlo w pol drogiWspaniale czasy Odpowiedz Link Zgłoś
tuwenda Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 02.03.09, 00:43 Czarnym audi TT. Mąż prowadził Odpowiedz Link Zgłoś
joaz Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 02.03.09, 09:10 My jechaliśmy swoim własnym samochodem -Land Roverem 109. Na karoserię nalepiliśmy kilka biało-żółtych kwiatków. joanna Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 02.03.09, 09:17 Ja poszłam na nogach. Była piękna pogoda, a do urzędu niedaleko. Orszak był mały, nie było dziesięciu osób, łącznie z nami. Jak mieliśmy przechodzić przez ulicę, to autobus miejski się zatrzymał i nas przepuścił, a ciągle słyszę, że kierowcy autobusów się wpychają bez kierunkowskazów i bez kultury. To był piękny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Auto do ślubu :) Lajtowo :) 02.03.09, 09:28 A nas wiózł do kościoła wujek swoim autem - jakiś opel czy coś takiego. Nie pamietam. ALe pamiętam oburzenie jednej cioci (ze strony męża), która wręcz kazała nam iść na piechotę, bo to bardzo blisko i wszyscy z tego bloku chodzili na piechotę. Jakoś nie widziałam siebiew w ślubnej kiecce pomykającej w bliskiej odległości od śmietników, mimo, że do kościoła faktycznie było 100 m na piechotę, a autem trzeba było na około jechać Odpowiedz Link Zgłoś