Dodaj do ulubionych

do matek światowych-płacenie za wodę

28.03.09, 20:19
pewnie z deka dziwny temat, no ale kurde, zatkało mnie.pracuję w
firmie, która m.in. sprzedaje wodę pitna. no i w RP za takowy
produkt jak najbardziej się płaci (i to słono). No i przed momentem
rozmawiałam ze szwagierka, któa po latach powróiła na łono ojczyzny
z Irlandii i jest zbulwersowana, dlaczego są pozakładane wodomierze
i jakim prawem ludzie płacą za wode zużytą np do podlewania
ogródków. no powiem szczerze, że mnie zatkało. tłumaczę, że pobór
wody, uzdatnianie, przesył, infrastuktura WIOŚ itd kosztuje i nikt
nic nie daje za darmo. Powiedziała mi, ze w IR się za wodę nie
płaci. a jak jest w innych krajach? tylko RP jest nadgorliwa?ciekawam
Obserwuj wątek
    • bri Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 20:21
      Jak masz własną studnię to też za wodę nie płacisz. Płacisz za prąd,
      który zużywa pompa, ewentualnie za gaz do podgrzania wody,
      ewentualnie za ścieki (chociaż, jeśli nie ma wody to zwykle
      kanalizacji też nie).
      • kol.3 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 08:56
        Z tymi studniami to chyba różnie bywa.Mój kuzyn zamierza wybudować
        studnię głębinową na swojej działce. Mówił mi, że za taką wodę też
        się płaci tylko dużo taniej.
        • burza4 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 19:43
          kol.3 napisała:

          > Z tymi studniami to chyba różnie bywa.Mój kuzyn zamierza wybudować
          > studnię głębinową na swojej działce. Mówił mi, że za taką wodę też
          > się płaci tylko dużo taniej.

          kobito, co ty gadasz? też mam swoją studnię, płaci się nie za wodę,
          a za kanalizację, czyli wypuszczanie zużytej już wody do ściekówsmile
          jak korzystasz z miejskiego ujęcia to płacisz za wodę i ścieki razem
          • kol.3 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 30.03.09, 19:44
            Ja nic nie gadam, to on gada.
    • alyeska Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 20:22
      W USa sie placi, w Norwegii sie placi, w Izraelu sie placi i to nie
      malo. We wszystkich tych krajach woda z kranu nadaje sie rowniez do
      picia.
    • 18_lipcowa1 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 20:23
      ja w UK place
      dostaje jeden rachunek za rok i moge zaplacic w 2 ratach co 6
      miesiecy
      ale ja je mam z gory
      • elske Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:35
        Mieszkam w Norwegii i za wode nie pace.
        • mruwa9 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:38
          moze zalezy, gdzie sie mieszka: w wynajmowanym czy komunalnym
          mieszkaniu koszt wody moze byc wliczony w czynsz, w prywatnych
          domach za wode i odprowadzanie sciekow placi sie jak najbardziej.
          • mamamira Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:46
            Mieszkam w De i place,ja place od osoby inni od powierzchni mieszkania lub od
            zużycia jeżeli ma się wodomierz.
            • andaba Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:50
              Pewnie w tej Irlandii miała wodę na abonament tak jak u nas w mieszkaniach komunalnych i płaciła za wode razem z czynszem. Nie wierzę, że wcale się gdzieś tam nie płaci.
              • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:56
                andaba napisała:

                > Pewnie w tej Irlandii miała wodę na abonament tak jak u nas w
                mieszkaniach komu
                > nalnych i płaciła za wode razem z czynszem. Nie wierzę, że wcale
                się gdzieś tam
                > nie płaci.

                Nie nie miala w zadnym abonamencie. Za wode sie zwyczajnie nie placi
                bo mamy jej tu duza, az za duzo. big_grin
                Oplaty za wode sa tylko dla przemyslu big_grin
    • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:53
      prigi napisała:
      > No i przed momentem
      > rozmawiałam ze szwagierka, któa po latach powróiła na łono
      ojczyzny
      > z Irlandii i jest zbulwersowana, dlaczego są pozakładane
      wodomierze
      > i jakim prawem ludzie płacą za wode zużytą np do podlewania
      > ogródków.

      Z ciekawosci ile tej bratowej nie bylo ze ma taka amnezje? Zlotowek
      tez nie poznaje? Sorry za off topic big_grin
      • beata985 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:58
        o to samo miałam pytać, wodomierze znane są w PL zanim nastąpił boom
        na Irlandię. Też mi zdziwienie.
        niech się lepiej dowie za co tam płaciła, jeszce sie okaże,że ta
        woda tam o wieele droższabig_grin

        a skoro tam tak dobrze jej było, darmowa woda itepe. to po co....ah
        juz nic.
        • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 00:01
          beata985 napisała:
          > niech się lepiej dowie za co tam płaciła, jeszce sie okaże,że ta
          > woda tam o wieele droższabig_grin

          Nie...ta woda naprawde w IE jest za darmo...
          • beata985 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 00:04
            aha.
            no ale w pl od zawsze płatna o ile jest z wodociągu a nie ze studni.
            • prigi Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 21:05
              no toż dla tego mnie zatkało, że meszkała w RP całkiem niedawno, bo
              z 5 lat temu. kurde, nic w tym przypadku się nie zmienilo. media w
              różny sposób były rozliczane zawsze i zdziwiło mnie święte
              oburzenie, zwłaszcza dotyczące podlewania trawy. dociekliwą będąc
              drążyłam temat dalej wśród innych ludzi mieszkajcych w Irlandii i
              powiedzieli, że faktycznie się nie płaci, ale podobno ma to się nie
              długo skończyć. ale będzie bunt. już to widzę
              • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 23:01
                prigi napisała:

                > no toż dla tego mnie zatkało, że meszkała w RP całkiem niedawno,
                bo
                > z 5 lat temu. kurde, nic w tym przypadku się nie zmienilo. media w
                > różny sposób były rozliczane zawsze i zdziwiło mnie święte
                > oburzenie, zwłaszcza dotyczące podlewania trawy.

                Jednym slowem twoja szwagierka to taka ges polska co wyzej sra niz
                dupke ma big_grin. Pewnie po polsku juz tez zapomniala big_grin.
                I swoja droga nie wiem gdzie ona to podlewanie trawy w IE widziala,
                bo jako zywo nigdzie nie widzialam, no chyba ze to ogrod botaniczny
                byl i jakies rosliny specjane big_grin
    • osmanthus Re: do matek światowych-płacenie za wodę 28.03.09, 23:55
      W Australii sie placi chyba, ze sie ma tzw bore water czyli ze studni
      glebinowej albo deszczowke z cysterny.
      Czasami koszt zuzycia wody/wypuszczania sciekow moze byc wliczony w
      koszt najmu mieszkania (ale juz nie domu z ogrodem, chyba, ze sie z
      wlascicielem ulozysz inaczej).
      Jezeli bierze sie wode z rzeczki plynacej przez kilka properties to
      wlascicieli obowiazuje przestrzeganie "Riparian water rights"
      en.wikipedia.org/wiki/Riparian_water_rights
    • ma.pi Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 00:01
      W Kanadzie sie placi.
      • bi_scotti Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 01:13
        ma.pi napisała:

        > W Kanadzie sie placi.
        >

        Wszedzie na swiecie woda kosztuje - zawsze sie JAKOS za nia placi.
        Albo w podatkach, albo w czynszu, albo bezposrednio dostawcy. Cudow
        nie ma, nawet jak woda pada z nieba to kazdy kto uzywa czegos innego
        niz beczka, studnia lub kaluza, za wode placi. A i ze studni, jesli
        pobiera przy pomocy pompy, to za elektrycznosc do niej placi.
        W Kanadzie sa np. mieszkania wynajmowane, za ktore sie placi jakas
        tam sume miesieczna bez ZADNYCH znanych wynajemcy rozliczen typu ile
        z tego idzie na wode, ile na prad, ile na dozorce, ile na kwiatki
        przed budynkiem, ile na basen w budynku, ile na odsniezanie czy inne
        strzyzenie trawnikow. Ale w tej jednej sumie to wszystko sie miesci.
        Oczywiscie, wynajmujacy moze sobie powiedziec, ze za wode "nie
        placi" ale w rzeczywistosci woda jest oplacana z czesci jego
        czynszu! Moge tylko podejrzewac, ze podobny system jest w Irlandii.
        Przeciez nikt sie dossiewa do oblesnej rzeczki Liffy - kazdy ma te
        wode oczyszczona, dostarczona do kranu w postaci nadajacej sie do
        uzytku. KTOS czyli np. podatnik (a podatki to tam macie wcale nie
        takie niskie wink ) za to placi. Jesli szwagierka takich prostych
        zaleznosci nie kuma to mozna pozazdroscic niewinnosci wink
    • minerallna Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 00:29
      Jak rozumiem szwagierka to na świeżo przeprowadzkę z Marsa na Ziemię zaliczyła. Tak,tak,tak to może być szok.
      Wiem co piszę, na Marsie mieszkałam ładnych parę miesięcy smile
    • topola2005 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 00:35
      w Szkocji teoretycznie nie płaci się za wodę - w praktyce koszt wody jak tez
      wywozu śmieci itp jest wliczony w council tax, który każde domostwo płaci
      obowiązkowo - jakies dwadziescia lat temu w PL, np w mieszkaniach w blokach też
      nie było montowanych wodomierzy - koszt wody uwzględniano w czynszu smile
    • madame_zuzu [...] 29.03.09, 07:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • przeciwcialo Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 10:20
      Podatki płaciła? To i za wodę płaciła. Nigdzie nie ma nic za darmo.
      • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 15:08
        przeciwcialo napisała:

        > Podatki płaciła? To i za wodę płaciła. Nigdzie nie ma nic za darmo.

        NO wlasnie ze nie...akurat woda jest za darmo. Wiem...trudne do
        uwierzenia ale nie jest ona uwzgledniana w zadnych oplatach
        czynszowych, podatkach, taxach itd. O ile wywoz smieci jest platny i
        zalezy nawet od dzielnicy i tego czy jest w niej platny, to woda
        wszedzie, a mieszkalam juz w roznych miejscach i dzielnicach, jest
        darmowa. Placi sie jedynie za jej podgrzanie, bo nie istnieje cos
        takiego jak cieplownie, kazdy dom i mieszkanie ma wlasny system
        ogrzewania wody, do mieszkan i domow dostarczana jest woda zimna i
        to jeszcze dwojakiego rodzaju: pitna - glebinowa (nie trzeba jej
        nawet gotowac) - jedynie w kuchni na kurku z zimna woda, do reszty
        kurkow woda zwyczajna smile.
        Obecnie w dobie recesji rozwazaja wlasnie wprowadzenie oplat za owa
        wode. Jak na razie cieszymy sie darmowa woda.
        • przeciwcialo Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 15:17
          No to sponsoruję ja państwo- a z czego z podatków.
          No chyba ze tam podatków sie nie płaci.
          • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 15:28
            przeciwcialo napisała:

            > No to sponsoruję ja państwo- a z czego z podatków.
            > No chyba ze tam podatków sie nie płaci.

            No pewnie masz racje ze z podatkow...niemniej dla przecietnego
            obywatela jest to za darmo bo bez wzgledu czy zuzyje 1000 litrow czy
            nic nie zuzyje to i tak nic nie zaplaci, czy bedzie placic podatki
            czy nie bedzie placic to nadal oplat za wode = 0, w przeciwienstwie
            do np PL gdzie kazdy kubik wody iles tam kosztuje i dostajesz na to
            osobny rachunek do zaplaty bez wzgledu na to czy placisz podatki czy
            nie i czy zuzywasz malo czy duzo to placic musisz smile


            Domestic water charges
            All water charges for domestic use in urban areas were abolished on
            1 January 1997. Domestic use is defined as drinking, washing,
            heating and sanitation.

            Local authority (public) water schemes
            Since the abolition of domestic water charges on 1 January 1997, all
            water supplied from the public mains is free. These public water
            schemes are administered and maintained by the local authority.

            www.citizensinformation.ie/categories/environment/water-services/water_charges
            • bi_scotti Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 16:57
              hanalui napisała:

              >
              > No pewnie masz racje ze z podatkow...niemniej dla przecietnego
              > obywatela jest to za darmo bo bez wzgledu czy zuzyje 1000 litrow
              czy
              > nic nie zuzyje to i tak nic nie zaplaci, czy bedzie placic podatki
              > czy nie bedzie placic to nadal oplat za wode = 0, w
              przeciwienstwie
              > do np PL gdzie kazdy kubik wody iles tam kosztuje i dostajesz na
              to
              > osobny rachunek do zaplaty bez wzgledu na to czy placisz podatki
              czy
              > nie i czy zuzywasz malo czy duzo to placic musisz smile

              Alez MUSISZ! Czy placisz z podatkow (w podatkach), czy oddzielnie za
              wode zuzyta indywidualnie to PLACISZ! Hanalui - NIC NIE JEST ZA
              DARMO a wszystko, co jest placone z podatkow jest najczesciej
              DROZSZE niz placone indywidualnie z kieszeni wiec zapewne placisz
              wiecej niz gdybys placila za zuzycie wody mierzone indywidualnie w
              Twoim wlasnym household. Tak to juz jest, ze jak sie "panstwo" za
              cos bierze, to marnotrawstwo jest wieksze i koszty wyzsze. Coz za
              naiwnosc sadzic, ze woda jest za darmo. My w Ontario, np. nie
              placimy za opieke medyczna. Co to znaczy "nie placimy" - a no gdy
              idziesz do swojego lekarza czy trafiasz do szpitala to nie wykladasz
              ani centa za wizyte, za opieke, za zabiegi itd. Ale przeciez to nie
              jest ZA DARMO - wszystko to wliczone jest w nasze podatki (tez nie
              male!) wiec my wszysycy za te opieke medyczna slono placimy!
              Podobnie jak Ty za wode w Irlandii. W Irlandii zreszta tez sa pod
              tym wzgledem pewne wyjatki, sa households, ktore placa indywidulanie:
              www.citizensinformation.ie/categories/environment/water-services/water_supply
              Woda za darmo to jest ze strumyka chociaz tez zalezy gdzie ten
              strumyk plynie, bo jesli przez np. Provincial albo National Park to
              juz samo utrzymanie takiego parku podatnika kosztuje...
              Przed smiercia i podatkami nie da sie uciec wink
              • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 17:32
                bi_scotti napisała:
                > Alez MUSISZ! Czy placisz z podatkow (w podatkach), czy oddzielnie
                za
                > wode zuzyta indywidualnie to PLACISZ!

                Kochana...nie nie place, rozumiem ze rozumiesz slowo free w
                ponizszym:
                Since the abolition of domestic water charges on 1 January 1997, all
                water supplied from the public mains is free

                Wyjatki stanowia ci co nie sa podlaczenie do public wodociagow, a te
                obejmuja akurat wszystkie miasta smile

                Kochana ...i naprawde czepiasz sie terminologii...Dopoki nie wydaje
                zadnej kwoty na osobny rachunek za wode uwazam ze jest to bezplatne,
                tak jak w przypadku policjanta ktory przyjezdza do wypadku czy
                strazaka ktory gasi mi pozar. W momencie kiedy dostatne za owa
                usluge rachunek i bede musiala za to zaplacic z wlasnego portfela to
                przestanie to byc bezplatne.
                I naprawde to ze ida na owe bezplatne uslugi moje podatki nie ma tu
                zadnego znaczenia. big_grin

                Tak z ciekawosci...czy jak korzystasz z placu zabaw dla dzieci w
                parku to uwazasz ze jest on platy czy bezplatny (mimo ze z portfela
                nie wyciagasz na niego zlotowki)?

                • bi_scotti Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 18:10
                  hanalui napisała:

                  > Tak z ciekawosci...czy jak korzystasz z placu zabaw dla dzieci w
                  > parku to uwazasz ze jest on platy czy bezplatny (mimo ze z
                  portfela
                  > nie wyciagasz na niego zlotowki)?
                  >

                  Oczywiscie, ze jest PLATNY (ja nie place za nic w zlotowkach ale to
                  zupelnie inny temat). Ja za niego place placac podatki tak samo jak
                  Ty za "bezplatna" wode placisz w swoich podatkach, tak samo
                  jak "bezplatne" szkolnictwo czy lecznictwo, czy policja, drogi,
                  strazacy, sprzatanie ulic i podlewanie publicznych trawnikow jest
                  PLATNE!!!! Ty i ja, i my wszyscy, ktorzy placimy podatki, placimy za
                  te uslugi wspolnie niezaleznie od tego, czy dostajemy do domu
                  rachunek czy nie. Jesli jestes obywatelem placacym podatki,
                  rozliczenie za swoje wydatki dostajesz w corocznym budzecie
                  dyskutowanym np. w Parlamencie. Civic lessons! Jesli nie placisz
                  podatkow, bo jestes uboga, bezdomna, na marginesie spoleczenstwa to
                  faktycznie masz "za darmo" ale tez wtedy musisz albo udowodnic
                  reszcie spoleczenstwa swoja niemoznosc dokladania sie do wspolnej
                  kasy zeby otrzymac pomoc spoleczna, albo "zapracowac" na swoje dobra
                  zebrzac. Naprawde i za prawde - NIC NIE JEST ZA DARMO w
                  zorganizowanym spolecznestwie!
                  • hanalui Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 19:03
                    bi_scotti napisała:

                    > hanalui napisała:
                    >
                    > > Tak z ciekawosci...czy jak korzystasz z placu zabaw dla dzieci w
                    > > parku to uwazasz ze jest on platy czy bezplatny (mimo ze z
                    > portfela
                    > > nie wyciagasz na niego zlotowki)?
                    > >
                    >
                    > Oczywiscie, ze jest PLATNY (ja nie place za nic w zlotowkach ale
                    to
                    > zupelnie inny temat).

                    I widzisz...czepiasz sie terminologii. Dla srednio inteligentnej
                    osoby wiadomym jest ze jesli placi sie podatki to na cos one ida i z
                    nich maja czesc rzeczy bezplatnych (tzn takich za ktore nie musza
                    wyciagac jakiejkolwiek waluty i nie dostaja za to bilecika czy
                    rachunku potwierdzajacego zaplate smile) np. szkoly, sluzbe zdrowia czy
                    drogi lub wode.
                    Oglonie zas przyjeta terminologia jest ze jesli nie placisz ze
                    swoich pieniedzy pozostalych w portfelu po opodatkowaniu za plac
                    zabaw to jest to plac zabaw BEZPLATNY, jesli nie placisz za wode z
                    pieniedzy zostajacych ci w portfelu po opodatkowaniu to jest to woda
                    bezplatna natomiast jesli placisz za lekarza z kasy po opodatkowaniu
                    bedacej w portfelu to jest to lekarz PLATNY, jesli placisz za szkole
                    z tych samych pieniedzy to jest to szkola PLATNA big_grin. Mam nadzieje ze
                    rozumiesz big_grin
    • aniorek Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 15:53
      W Finlandii sie placi ok. 12 euro od osoby miesiecznie, stala oplata bez wzgledu
      na ilosc zuzytej wody.
      • ania041981 Re: do matek światowych-płacenie za wodę 29.03.09, 18:19
        mieszkalam w irlandii za wode nie placilam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka