Dodaj do ulubionych

zakupy, brak samochodu, praca

12.06.09, 09:04
Zainspirowana paroma innymi wątkami postanowiłam zapytać te z Was,
które pracują i nie mają samochodu, jak sobie organizujecie kwestię
codziennych zakupów. Zakładam, że brak samochodu wyklucza np.
cotygodniowe duże zakupy w hipermarkecie, jak więc robicie zakupy
chemiczne, jakieś cięższe cukry itd? Codziennie kupujecie po trochu,
czy raz w tygodniu? Kiedy, po pracy, przed pracą, z dzieckiem
odebranym z przedszkola/szkoły, czy zanim je odbierzecie? A mąż? Co
kupuje i kiedy? No i jak to wychodzi finansowo, da się robić zakupy
codziennie w małych sklepach i nie przepłacać?
Obserwuj wątek
    • kawka74 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 09:08
      Małe zakupy codziennie lub co dwa dni (pieczywo, wędlina, itp.), duże - raz na jakiś czas przez internet w Leclercu. Samochód nie jest do tego absolutnie potrzebny.
    • olimpia_b81 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 09:10
      kupuje na 2-3 dni
      jak mam 2 rece wolnesmile to np kupuje wiecej miesa i mroze,
      staram sie w drodze z pracy zanim dziecko odbiore
    • echtom Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 09:10
      Mniejsze zakupy robię w sklepie na rogu, wieksze robiłam dotąd w
      Carrefourze, ale mi w środę zamknęli sad Nie przepłacam, bo poluję na
      promocje. Nie kupuję całych zgrzewek - pakuję tyle, ile się zmieści
      do 2 siat smile Zakupy robię wracając z pracy albo o 20.
    • mondovi Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 09:17
      założenie jest błędne: można jechać do hipermarketu komunikacją miejską i
      dźwigać z przystanku.
    • volta2 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 09:18
      byłam przyzwyczajona do robienia dużych zakupów raz na 10 dni w
      markecie - bo miałam samochód

      teraz cała rodzina żyje bez auta a jeść trzeba -
      radzimy sobie tak, że ja jadę w poniedziałek lub piątek po większe
      zakupy typu warzywa, owoce, mięso na targ - mam ze sobą plecak, taki
      ze 20 litrów pojemnośći, może nieco więcej i ładuję do tego plecaka
      tyle ile się zmieści.

      czasem tak jadę do marketu i biorę wtedy rzeczy typu chemia i
      łakocie dla dzieci, których na targu nie ma. i do plecaka.

      wracam zwykle metrem z tym plecakiem, lub autobusem. bardzo rzadko
      taksówką...

      codzienne zakupy typu chleb, masło, napoje robię w spożywczym koło
      domu. napoje - bo są za ciężkie by wozić je na plecach, butelka
      codziennie rozwiązuje sprawę.
    • panda74 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 09:36
      Mam w pobliżu Tesco, więc z reguły wieczorami, raz na kilka dni idę po zakupy
      (mniejsze kolejki, tak ok. 21. Jak mam kupić większe ilości, np. kilka litrów
      mleka, soki, cukier, ryż itd, to biorę ze sobą wózek na zakupy i guzik mnie
      obchodzi, jak z nim wyglądam big_grin O stawy i kręgosłup trzeba dbać, poza tym nie
      uśmiecha mi się latanie do sklepu po kilka razy.
      Mąż jak ma czas to sam chodzi, ale rzadko, bo pracuje od świtu do nocy.
      Samochodu nie mam, nie miałam i wcale o nim nie marzę smile
      • jot-em-ka Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 10:36
        Dziewczyny, piszecie, że korzystacie z internetowego Leclerca -
        przyznam szczerze, że nie przyszło mi to do głowy. A jak wygląda
        kwestia dostawy? Jak oni to dowożą, ile to kosztuje? No i czy zakupy
        robione w ten sposób nie wychodzą drożej?
        Aha i jeszcze jedno - czy artykuły tam wystawione zawsze są w sklepie?
        Jeśli czegoś brakuje, to co - nie przywożą tego w ogóle czy zastępują
        czymś innym?
        • alabama8 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 10:57
          W internetowym Leclercu płacisz tyle ile jest napisane na stronie
          internetowej (normalne ceny) plus opłata za dostawę (w zależności od
          odległości). Mi nawet przywozili z Warszawy do Pruszkowa.
          Latem nie wożą mrożonek.
          Towary brane są ze sklepowych półek (jeśli ktoś był w Leclercu na
          Bielanach to widział wypakowane koszyki z zamówieniami
          internetowymi).
          Jeśli czegoś akurat nie ma, to zawsze dzwonią i pytają czy zamiast
          sera Gouda może być Ementaler, albo że nie ma butelki Ludwika 250
          ml - czy może być 500 ml.
          Płacisz albo przelewem, albo przy dostawie, dostajesz paragon z kasy
          i jeśli coś było zmieniane to dopłacasz albo ci oddają nadpłatę.
          Naprawdę uczciwie i dobrze wymyślone.
          • kawka74 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 16:35
            > Latem nie wożą mrożonek.

            Przywożą, w lodóweczce. Przynajmniej do mnie.

            > Płacisz albo przelewem, albo przy dostawie

            Przy dostawie można gotówką albo kartą.
    • wieczna-gosia Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 10:24
      kochal internetowego eklerka smile
    • jasmin80 Re: zakupy, brak samochodu, praca 12.06.09, 17:20
      Ja na szczęście od dwóch tygodni jestem zmotoryzowana i teraz zakupy
      robię autem, ale wcześniej zakupy sama taszczyłam do domu. Jedynie
      ziemniaki i wodę mineralną kupował mąż bo to bardzo ciężkie, reszta
      zakupów choć też razem bardzo ciężka kupowałam sama bo wolałam sobie
      sama wybrać. Zakupy były więc prawie codziennie.
    • gratess Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 10:48
      " da się robić zakupy
      codziennie w małych sklepach i nie przepłacać? "

      - da sięsmile wręcz można w ten sposób oszczędzać, kupujemy tylko to co musimy żeby nie dźwigać; w małym sklepie kupuje produkty markowe -zwykle więc sprawdzone, jest mniejsze ryzyko, że coś wyrzucimy....
      • 3-mamuska Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 11:10
        Zakupy przez internet duże rzeczy i ciężkie. Wodę soki , słoiki, Proszek szukam promocji, albo tez np 24 rolek papieru toaletowego ,ręczniki papierowe ,płyny do tkanin.( tez promocyjnie)
        Ziemniaki marchew, kapusty kalafior. Na najbliższe 2-4 dni.

        Po chemię jade raz na 1-2 tygodnie do takiego sklepu ze maja fajny wybór za fajna cenę i wtedy jakis domestos spryskiwacze do kuchni łazienki, czy szampony ,płyny do mycia i mydło . Kupuje u nich i juz tego dnia staram sie nie miec innych zakupów .Mięso , sery wędliny warzywa (pomidory sałatę,) kupuje w polskim sklepie i jestem niemal codziennie ( poniedziałek-piatek) pod sklepem mam przystanek i 4 minuty drogi od domu jak wysiade.
        Najcześciej rano odstawiam młodego do szkoły, wracając do domu robię zakupy. Lub o wiele rzadziej gdy jade po niego.
        Wiec kupuje tak cos na obiad i to czego brakuje dzis np. Cukier.
        Dzwonię po meza ( jeśli jest w domu) czy syna i ktoś po mnie wychodzi, ale to jeśli jade po południu czy wieczorem. Albo w czasie wolnego od szkoły.
        Mam plecak zawsze ze sobą.
        Maz tez czasem robi jakies zakupy. Najcześciej w weekend lub jeśli dzieci chore, to wracając z pracy wpada do sklepu. Ostatnio jechał 2 razy bo na motorze jeździ i wiadomo ze za duzo nie zapakuje. Za to nie stoi w korkach. Albo nie traci czasu w metrze.
    • melmire Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 10:54
      Jezdze do pracy rowerem, mam z tylu koszyk, na plecach plecak, mozna zmiescic naprawde spore zakupy. Zgrzewek napojow i cukru nigdy nie kupuje, bo po co?
      • klamkas Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 22:12
        Np. po to, że u nas przy trzech osobach schodzą co najmniej 3l wody mineralnej dziennie wink (nie nasza z kranu nie nadaje się do picia, chociaż miasto tak twierdzi)
    • fomica Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 11:04
      Duże zakupy przez internet, np. w tesco, frisco, przynoszą pod drzwi w zamówionym czasie. Małe normalnie w sklepie osiedlowym, codziennie kupic chleb i 20 dag szynki to nie taki wysiłek. Raz w tygodniu kupuje świeże warzywa i owoce, przyjeżdża do nas samochód dostawczy i parkuje w podwórzu, więc mam 20 m do wejścia do domu.
      • fomica Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 11:05
        O matko, jaki staaary wątas smile
    • jola-kotka Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 14:13
      Aaaaa wymyslili cos takiego jak zakupy przez internet juz dosc dawno,robia je ci co maja samochody i ci co nie maja,polecam.
      • thea19 Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 14:22
        6lat temu nie byly takie popularne
    • pelissa81 Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 21:46
      mamy pod domem dużą Bieronkę i zapewnia nam 95% towarówsmile
      Od chemii - zaraz obok jest Rossman
      Piekrania, warzywniak - pod domem

      Mamy samochód, ale nie jezdzimy nim na zakupy spozywcze.

      Z Biedrą mamy wytyczone szlaki i zakupy zajmują pół h.
      A, mam patent - jadę koszykiem do mieszkania i odprowadzamsmile Nie muszę nosić.
    • mynia_pynia Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 22:14
      Do mojej podwroclawskiej miejscowosci przywozi zakupy tesco. My nigdy nie kozystamy, bo sie wozimy samochodami ale jakbym nie miala auta to u nas z duzymi zakupami problemu by nie bylo.
    • klamkas Re: zakupy, brak samochodu, praca 04.11.15, 22:25
      a. Zakupy w sklepach sieciowych przez internet (nie wszędzie dowożą, ale jeśli, to cena dostępna na stronie)
      b. tam gdzie sieci nie docierają: zakupy przez internet (czyli zamawiam masowo, mrożę, dzielę, planuję, wybieram sklepy bez opłaty za dostawę, albo z ceną minimalną)
      c. Jeżdżę na zakupy do wybranego sklepu (jadę KM), robię zakupy, zamawiam taxi (albo sąsiada, który ma ochotę zrobić kurs bez vatów/zusów i innych takich) i dowożę zakupy do domu.

      Nie, nie da się robić całościowych zakupów w osiedlowym sklepiku i nie przepłacać, trzeba znaleźć inne metody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka