Hej Dziewczyny,mam maly problem. Moj synek w sierpniu bedzie mial chrzciny, no
i chrzestnym jest brat mojego meza, ktory ma dopiero 17 lat, ale wydawalo nam
sie ze jest dosc dorosly zeby byc chrzestnym. Jednak teraz ja Ronny sie
urodzil 1.4.2009. to on nawet sie nie zapyta o niego, ani razu tego nie
zrobil, nie intresuje sie wogole tym dzieckiem. Takze podjelismy ta decyzje z
mezem ze raczej nie bedzie chrzestnym, bo jesli on juz teraz sie nie intresuje
to pozniej napewno tez nie.
Moje pytanie czy mozna tak zrobic, poprostu powiedziec ze jednak nie bedzie,
czy raczej nie wypada. Wiem ze bedzie i tak obrazona rodzina meza bo sie o
wszysto obrazaja.
Co bysce wy zrobily!!
Sorki za bledy