jomil
12.07.09, 17:58
cześć, potrzebuję mądrej rady. Sprawa wyglada tak: moja siostra (16
lat) miała wylecieć dzisiaj z Londynu do Polski. Niestety zabrakło
miejsc w samolocie!!! Linie lotnicze (Wizz Air) sprzedały wiecej
biletów niz miały miejsc. tzw overbooking. Ona i około 50 innych
osób po prostu nie wpuszczono na pokład! Nie chcą z nią gadać bo nie
ona kupowała bilet tylko rodzice którzy są w Polsce. No przecież nie
polecą tam do niej!!! To jakaś paranoja. Za kontakt telefoniczny
WizzAir liczy sobie 3,66 zł za minutę!! Podpowiedzcie jak ma się
zachować, co jej się należy w takiej sytuacji. Z tego co znalazłam
na razie to powinni jej zapewnić utrzymanie (spanie, jedzenie) i do
tego odszkodowanie, ale nie znalazłam żadnej podstawy prawnej.
Moze któraś z was była w podobnej sytuacji. Będę wdzięczna za
wszystkie rady.