Dodaj do ulubionych

Dałam sobie spokój z pracą

12.07.09, 22:27
Niedługo Wam opowiem, jak się żyje w 4 osoby za 2000 miesięcznie wink Dokończę zobowiązania na ten tydzień i zrobię sobie bezterminowe wakacje od zleceń. Nareszcie się dowiem po 16 latach, jak to jest wrócić po pracy do domu, zrobić obiad, coś uprać, posprzątać i usiąść przed telewizorem albo zająć się inną rozrywką. Sądzę, że fajnie.
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: Dałam sobie spokój z pracą 12.07.09, 23:01
      ja sobie zrobilam terminowe ale conajmniej 3 miesieczne smile

      bardzo dobrze siostro smile
      • echtom Re: Dałam sobie spokój z pracą 13.07.09, 10:16
        Czy u Ciebie wiąże się to ze zmniejszonym wymiarem pracy w sezonie
        letnim czy jest inny powód? Ja po prostu sobie przemyślałam, że nie
        warto się zarzynać, skoro rodzina tego nie docenia i nie pomaga.
        Może mała kuracja wstrząsowa dobrze im zrobi.
        • zuzanna56 Re: Dałam sobie spokój z pracą 13.07.09, 10:39
          Echtom, czyli będziesz miała jedną, stałą pracę ale nie będziesz
          brała dodatkowych popołudniowo- wieczornych zleceń, tak?

          Nie wiem jak dużo czasu musiałaś poświęcić na te dodatkowe
          tłumaczenia, czy naprawde warto było.

          Ja mam teraz wolne dwa miesiące, no ale płatne.

          Chyba nie potrafiłabym tak, miałam w szkole półtora etatu, od
          września będe mieć nawet troszkę więcej, ale mam kredyt i dość
          wysokie koszty utrzymania, niestety.

          Podziwiam i życzę powodzenia smile
          • echtom Re: Dałam sobie spokój z pracą 13.07.09, 10:49
            > Echtom, czyli będziesz miała jedną, stałą pracę ale nie będziesz
            > brała dodatkowych popołudniowo- wieczornych zleceń, tak?

            Tak, sporadycznie wezmę jakiś "łatwy pieniądz", czyli coś, co szybko
            się robi z szablonu za przyzwoitą stawkę.
            Warto było o tyle, że była dodatkowa kasa na przyzwoity standard
            życia, ale zbyt duże "koszty własne" - mało snu, odpoczynku, ciągły
            stres i gonienie z terminami, zaniedbany dom i wiele innych
            zaległych spraw. Teraz będę to po trochu nadrabiać.
        • zuzanna56 Re: Dałam sobie spokój z pracą 13.07.09, 10:42
          echtom napisała:

          nie
          > warto się zarzynać, skoro rodzina tego nie docenia i nie pomaga.
          > Może mała kuracja wstrząsowa dobrze im zrobi.

          Możesz napisać konkretnie (jeśli chcesz oczywiście)?
          • echtom Re: Dałam sobie spokój z pracą 13.07.09, 10:54
            Dziewczynom chyba nadal się wydaje, że pieniądze same wyskakują z
            bankomatu i nie wiążą tego z czasem i wysiłkiem, jaki trzeba włożyć
            w ich zarobienie. Dlatego zupełnie nie poczuwają się do tego, by
            odciążyć mnie od prac domowych. Mimo własnych niskich wymagań w tym
            zakresie zaczynam mieć dosyć chlewu i piętrzących się zaległości.
            Teraz spokojnie się za to wezmę sama, zamiast prosić i pilnować, czy
            zrobione, a one może zaczną sobie kojarzyć jakieś zależności, kiedy
            od jesieni skasuję im wszelkie "extrasy" i rozrywki.
        • wieczna-gosia Re: Dałam sobie spokój z pracą 13.07.09, 10:48
          od wielu lat mniejszego popytu na prace nie obserwuje- co roku mowie sobie ze
          koncza mi sie stale kursy i nie pracuje- a pozniej wpada jeden kursik wakacyjny
          dugi, piaty i dziesiaty i konczy sie na tym ze w pazdzierniku pracuje mniej smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka