mamanati
29.01.06, 23:20
Ma problem z moim mężem. Może wy jako ta sama płeć pomożecie mi go rozwiązać...
Jestem 7 lat po ślubie. To jest chyba już ten wiek, kiedy w małżeństwo wkrada
się rutyna. Niestety. U mojego męża objawia się to tym, że przestał w ogóle
okazywać mi jakiekolwiek uczycia. Jest oschły a sex w naszym życiu pojawia się
raz na pare miesięcy i to za długim proszeniem z mojej strony.
Próbowałam już różnych sposobów by w naszym związku coś się poprawiło. Na
wspólne wyjścia mój ślubny zazwyczaj nie ma ochoty lub jest zmęczony. Staram
się jak mogę, by podnieść atrakcyjność mojej osoby. Nawet tego nie zauważył.
Za to ostatnio zaczął nagminnie chodzić na imprezki z pracy... Przyjaźnić się
z koleżankami z pracy, wydzwaniać do nich po nocy...
Nie wiem już jak mam ratować to małżeństwo.
Czasami mam chęć sobie kogoś znaleźć. Albo chociaż wyjść z kimś pare razy,
żeby on poczuł zazdrość i to że ja też potrzebuje miłości drugiej osoby... Nie
z nam jednak nikogo takiego, kto zgodziłby się bez zobowiązań wziąść mężatkę
do kawiarni...
co myślicie na ten temat???