Mój syn ma od paru dni katar i nie śpi mu sie najlepie - nam zresztą też. I
nocami sobie myśle za co oddałbym wszystkie pieniądze, auto, żone i lewe
jąd...

Niekture pomysły są mało realne ale inne naprawde można dopracować ;D
Łużeczo samo usypiajce - ja to wiedze tak wkładam dziecko nastawiam ile
godzin ma spać, wciskam enter i gotowe.
Neutralizator pieluszek (wraz zapachem który po nich pozostaj) - taki kosz
wrzucasz pieluch naciskasz klawisz i cały smród który po niej pozostał (my
przewijamy w małej łazięce) zostaje wessany do środko do specjalnego
pojemnika, pojemnik można wyciągnąć i wywalic lub ukratkiem rozpylić u
kogoś;D - ale mnie brat zdenerwował wczoraj

Czekam na wasze pomysły i opinie jak zrealizować te elementy dla naszego
wspólnego dobra