Dodaj do ulubionych

Chłopaki słuchajcie:

26.01.07, 17:46
Scena z supermarketa:Robiłem zakupy newrzucałem do koszyka i do kasy.stanołem
za takim małżeństwem jak moje tak coś koło naszej 30.Mama pinuje zakupów i
dziecka,a tatuś ręce w kieszeniach.Taki spoko gośc.No i mała tak na oko 4-5
lat przy kasie znalazła prezerwatywy.Pokazuje paluchem i do taty Tata co to?
No to ja myślę gość ugotowany przyparty do muru.No ciekawie się zrobiło,więc
choć nieładnie nastawiam ucho.
On się tak popatrzył na gumki i córcie i na gumki pomilczał ze 2 sek i mówi
wiesz nie wiem mamy zapytaj.dyplomata psia krew!Rozwalił mnie na łopatki.I nie
powiem zapamiętam sobie ten sposób.
Obserwuj wątek
    • egon26 Re: Chłopaki słuchajcie: 26.01.07, 22:32
      Co się chłopa czepiasz wink mógł niewiedzieć ;P Moj znajomy też nie wie - nie
      używa. A jak wpadł był zaskoczony - ale dalej nie używał i wpadł drugi raz.
      Może teraz się nauczył wink
      A z gumkami przypomniała mi się sytuacja. Matka innego znajomego miała kiosk,
      czasem ja zastępował - siedzimy tam razem (mielismy chyba po 17-18 lat) do
      okienka podchodzi taki starszy facet pewnie z 22 lata wink 190 cm wzostu wielki
      chłop dobże zbudowany. Rzuca chasło "GUMY POPROSZE", kolega siega po
      prezerwatywy i pyta jakie?? "Orbit" pada odpowiedź wink 4 miesiące później sie
      żenił z przymusu - może jak by wzioł durex - nie musiałby sie żenić ;p
      Oj ja to już się nie moge doczekać rozmów na TE sprawy z synem - na razie
      jestem odważny i wszystko mam mu zamiar wytłumaczyć - co bedzie jak
      zapyta ?!!?wink
    • arienne07 Re: Chłopaki słuchajcie: 26.01.07, 22:45
      Mąż mojej kuzynki pracuje w banku i opowiedział historyjkę której ponoć był
      świadkiem:
      Mamusia z kilkuletnią dziewczynką stoi w kolejce do kasy (w banku tłum )i mała
      domaga sie zakupienia zabawki w trybie natychmiastowym. Mamusine "poczekaj
      kochanie tylko zapłacimy rachunek" kwituje b. głośno tymi oto słowy: "mamo, bo
      jak mi nie kupisz zabawki JUŻ, to opowiem babci jak lizałaś tatusiowi
      siuraczka"!!!
      • johnnysixcannons Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 10:30
        Nie no się nie czepiam,tylko też jestem zdania,że lepiej dzieciakowi powiedzieć
        prawdę a nie kręcić.a co się tyczy opowieści z banku to albo jest to bardzo
        popularne albo zdarza się cyklicznie.Moja mama była swiadkiem takiej sceny w
        Billi.To musiało być na poczatku lat 90 bo w tedy działała na Ostrobramskiej w
        Wawie.
        • egon26 Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 12:09
          Wiesz. 4 latce cieżko wytłumaczyć do czego są prezerwatywy. Skąd się biorą
          dzieci itd. to ok. Ale wciagać ją w szczegóły - że sex jest przyjemny i ludzie
          czasem uprawiają sex a nie chcą mieć dzieci wiec ubierają prozerwatywy.
          Wydaje mi się że to za bardzo zagmatwane jak na dziecko 4 letnie. Takie sprawy
          to chyba od 10 roku życia albo nawet później.
          Z bankiem moze zdażać sie cyklicznie - dzieci czasem za dużo widzą a mordki im
          się nie zamykają. Sam byłem światkiem jak 2.5 letni chłopczyk podszedł do
          siedzącej dziewczynki rozszeżył jej nogi i zaczoł ruszać biodrami w przód i
          wtył - odwórcił się do dorosłych i powiedział - mama i tata tak robią wink
          Niektóży mieszkaja w małych mieszkaniach- 1 pokól a kochać się czasem trzeba,
          poza tym dzieci czasem nie śpią wtedy kiedy powinny i robią sobie wycieczke do
          sypialni rodziców.
          Pozdrawiam
        • arienne07 Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 16:17
          Ha ha, w takim razie i mąż kuzynki i twoja mama to małe kłamczuszkibig_grin
          Dlatego właśnie napisałam, że "ponoć był świadkiem".
      • p-iotr Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 14:40

        > Mąż mojej kuzynki pracuje w banku i opowiedział historyjkę której ponoć był
        > świadkiem [...]

        Urban legend. Taka stuletnia przynajnmniej.
        pzdr
    • bj32 Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 15:02
      Za komuny to było, prezerwatywy trudnodostępne. Znajomy kolegi miał matkę
      aptekarkę i przed wakacjami jakoś dała znać, że dostawa gum będzie. Kolega
      nerwicę posiadał, ale że młody, to i na wigor nie narzekał.
      Stanął więc dnia określonego w kilometrowej kolejce, a przed okienkiem poprosił
      o 40 prezerwatyw i 2 butelki nerwosolu... Czy coś trzeba dodawać?
      • mamaivcia Re: Chłopaki słuchajcie: 28.01.07, 11:55
        o a ja mam inne wspomnienia z czasów komuny, w tzw. kioskach ruchu były głównie
        gumki, nic poza tym wink)) co więcej kosztowały grosze i kupowaliśmy je sobie w
        zastępstwie baloników
        • bj32 Re: Chłopaki słuchajcie: 28.01.07, 12:19
          Ale to parę lat później. Ta historia była jakoś koło '83smile
    • kckk Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 20:37
      Te baloniki dla dorosłych spełniają kilka funkcji, można by próbować tłumaczyć
      dziecku, że pomagają rodzicom zadbać o swoje zdrowie.
      • pyzka34 Re: Chłopaki słuchajcie: 27.01.07, 21:03
        Moj facet odpowiada dzieciom zgodnie z prawda ze to gumy.A dzieci mysla ze do
        zucia...
    • johnnysixcannons Re: Chłopaki słuchajcie: 28.01.07, 10:02
      Chyba ciezko wytłumaczyć koilkulatkowi do czego sa gumki.Każda odpowiedź wywoła
      lawinę pytań big_grinlaczego?A po co?Może z tego wyjść całkiem długa rozmowa.
      Natomiast temat gumek jest wdzięczny do żartów.Każdy coś dodał.
      • kckk Re: Chłopaki słuchajcie: 28.01.07, 10:31
        Temat może i wdzięczny, a na pewno wstydliwy dla rodziców. I najlepszą
        odpowiedzią jest każda, która kończy temat i powstrzymuje drążenie tematu.
        • ira.siad Re: Chłopaki słuchajcie: 29.01.07, 15:18
          kckk napisał:

          > Temat może i wdzięczny, a na pewno wstydliwy dla rodziców. I najlepszą
          > odpowiedzią jest każda, która kończy temat i powstrzymuje drążenie tematu.

          Czyli, że prezerwatywa = uszczelka
          • kckk Re: Chłopaki słuchajcie: 29.01.07, 23:06
            Uszczelka? Na pewno tak dla przedszkolaka. Nie znam dziś nawet roku, w którym
            nastąpi uświadomienie moich dzieci. Do każdego z nich podejdę indywidualnie. Nie
            sądzę też, że dobrym pomysłem jest jednoczesny wykład dla dwojga.
            • gov.single Re: Chłopaki słuchajcie: 02.02.07, 12:09
              Kckk-tylko nie przegap własciwego czasu. Szkoda by było gdyby Twoje dzieci
              zostały uświadomione przez kolegów zamiast przez rodziców.
          • tata_tomek Re: Chłopaki słuchajcie: 02.02.07, 10:02
            ira.siad napisał:

            > Czyli, że prezerwatywa = uszczelka

            Widać , ze w wojsku nie byłeś smile
            Pezerwatywy są/były niezastąpione przy chronieniu lufy kałasznikowa przez
            zalaniem np. na warcie podczas deszczu. Dlatego też mała wewnętrzna kieszonka w
            bluzie munduru wyjściowego (za moich czasów, bo teraz mundury się zmieniły) była
            zawsze nazywana "kondonierką" (w skojarzeniu z butonierką) smile
            • gov.single Re: Chłopaki słuchajcie: 02.02.07, 12:10
              Gdybyście nie wiedzieli to prezerwatywy uzywa się tez do badań....przy
              dopochwowym usgsmile
            • bj32 Re: Tata_tomek 02.02.07, 13:29
              Ja też w wojsku nie byłam, a wiedziałamsmile Tylko ze świstem mi z głowy
              wyleciałowink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka