Dodaj do ulubionych

Mama, Córeczka i ja

09.09.07, 08:37
Witam wszystkich przebywających na tym forum.
Jesteśmy z Żona 1,5 roku po ślubie, mamy zdrową prześliczną 1.4
miesięczną córeczke Paulinkesmile,dla której zrobimy wszystko. Zaraz po
skończeniu studii poszedłem do pracy, (jednak wszyscy znaja Polską
rzeczywistość), nie potrafilismy z tej pensji wyżyć i nie bede mówił
ile zarabiałem bo to smiech na sali...
Teraz już wiem że brak pieniędzy w dużym stopniu wpływa na relacje
miedzy małżonkami.
Postanowiliśmy z Edytą że wyjade do Anglii gdyz była to ostatnia
deska ratunku. pracuje tam już 7m-cy. Dopiero po tym czasie dostałem
miesieczny urlop i przebywam teraz z rodzina w Polsce. Zona jest
strasznie przemęczona tym wszystkim bo wychowywanie małej Paulinki
spadło tylko i wyłącznie na jej barki... Nawet nie umiem jej teraz
pomóc choć bardzo bym chciał. Nie umiem przekonać żony że ja też
potrafie zadbac o nasze dziecko, że chce poswiecac córeczce jak
najwiecej czasu. Jestem tylko do zabawy z Paulinką. Wielokrotnie
proponowałem Edycie żeby sobie gdzies wyszła, na zakupy do fryzjera
do kosmetyczki jednak dla Niej są to odległe mysli. Chociaż może by
chciała ale nie zostawi dziecka ze mną. Nie Chce robic z siebie
jakiegos pokrzywdzonego ale brakuje mi jej zaufania do mnie. Mamy
bardzo fajne plany na życie lecz kosztuja nas zbyt wielesad. Martwie
sie o żone i córeczke. Paulinka nie ma ustabilizowanego snu przez co
Edyta też nie i tak jest od narodzin córeczki. Chce Im pomóc tylko
nie wiem jak mam podejść z tą Pomocą do Edyty, teraz czuje sie
bardziej wujkiem niz tatą... Już nie jeteśmy tym samym małżeństwem
jakim bylismy wczesniej. dziekuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • egon26 Re: Mama, Córeczka i ja 09.09.07, 13:34
      I co ci można odpowiedzieć ?!
      Ja nigdy nie popierałem emigracji a w wypadku gdy jest już dziecko to jest już
      naprawdę kiepski pomysł. Czasu cofnąć się nie da i wszystko co cię minie teraz z
      dzieckiem przepadnie bezpowrotnie. A ty z żoną będziesz się oddalał, niejedno
      takie małżeństwo już szlak trafił i pewnie nie jedno jeszcze trafi. Polska jest
      specyficzny krajem ale żyć tu się da.. wystarczy spróbować. Jeśli praca u kogoś
      ci nie odpowiada finansowo, możesz spróbować sam. Choćby w handlu przez
      internet, część rzeczy u nas jest o wiele droższa niż za granic. Pomyśl,
      popatrz, pogmeraj, wymyśl. To chyba najlepsza rada dla Ciebie. A z dzieckiem 14
      m to już trudno zepsuć, choć dziecko pewnie cię nie zna więc może matka się tego
      boi po prostu.
    • robzrad Re: Mama, Córeczka i ja 09.09.07, 15:25
      A nie ma możliwości, żeby żona i córka pojechały z Tobą do Anglii ?
    • kasia-kasienka Re: Mama, Córeczka i ja 09.09.07, 15:50
      powiedz żonie to, co tu napisałeś i "wygnaj" ją do ludzi ale wcześniej spraw by
      przespała choć trzy noce, brak snu to tortura
    • johnnysixcannons Re: Mama, Córeczka i ja 09.09.07, 21:47
      Powiedz zonie co tu napisałeś ,orz to ,że masz prawo tak samo
      zajmować się dzieckiem.Jak to półtora roku nie była u fryzjera?
      Stuknij ją w głowe ode mnie.Kobieta ma prawo
      odpocząć.Półtoraroczniak jest już w miarę samodzielnym organizmem i
      co byś z nim nie robił kilka godzin z tobą przeżyje.Nie daj się
      odganiać od dziecka,bo jest twoim prawem opieka nad nim.A jak
      piszesz sam tego potrzebujesz.
      • mospin1 Re: Mama, Córeczka i ja 11.09.07, 09:20
        skoro zona tu nie pracuje to co ją trzyma tutaj? bierz je obie i
        zabieraj tam zebyscie byli razem skoro tu nie widzisz perspektyw...

        wtedy pewnie sie znów zblizycie i bedziecie normalna rodzine czego
        zycze!
        • egon26 Re: Mama, Córeczka i ja 11.09.07, 09:38
          mospin1 napisał:
          > skoro zona tu nie pracuje to co ją trzyma tutaj? bierz je obie i
          > zabieraj tam zebyscie byli razem skoro tu nie widzisz perspektyw...

          Ta możliwość chyba nie jest najłatwiejsza. Mam znajomego który wyjechał do
          Irlandii i zostawił to żonę z córką. By było taniej wynajmował pokój do spółki z
          kolega, jedzenie, opieka medyczna też tam jest droższe. Obawiam się że ciężko
          jest polakowi tam utrzymać 3 osoby. Żona też może iść tam do pracy - ale z kim
          zostawić dziecko ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka