Dodaj do ulubionych

Czy to jest miłość ;))!?

12.09.07, 09:45
Wczoraj razem z żoną skręcaliśmy półkę - nową wiertarką wink) Trochę wierciłem,
trochę skręcałem. Pod koniec prac chciałem przyspieszyć wyjmowałem wiertło i
mówiłem coś do żony nie patrząc na to co robie. I stało się, wiertło wypadło z
wiertarki i przecięło mi dłoń w 3 miejscach - nie głęboka ale trochę krew się
polała. Oczekiwałem że moja małża powie: "Oj biedaku" - przytuliwink, pogłaska
po głowiewink i podmucha na zranioną łapkę ;D Reakcja niestety była inna wink Ci
którzy myślą że żona się ze mnie śmiała są w błędziewink Normalnie opieprzyła
mnie że ona wiedział że coś sobie zrobię i tak opieprzała mnie dłuższą
chwilkęwink Więc ja się pytam czy to jest miłość ?? Ja tu może nie tyle że
cierpię ale boczę krwiąwink a żona zamiast przytulić to ochrzaniawink Swoją drogą
to bardzo często zdarzają mi się małe wypadki przy pracy- ale co ciekawe to
jest rodzinnewink
Obserwuj wątek
    • ojczym2007 Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 10:28
      Eeee - może się przestraszyła, że Ci się stało coś poważnego i ten strach
      chciała zatuszować taką szorstkością. Muszę przyznać, że to raczej przytrafia
      się facetom, ale kobiety też czasem tak mają.
      To jest podobne do klapsa wymierzonego dziecku za to, że się przewróciło, zdarło
      sobie skórę, boli go i płacze. To mamusia jeszcze klapsa dowali. Ale czy można
      powiedzieć, że matka tego dziecka nie kocha? Kocha, ale nie umie tego okazać.
    • lambert77 Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 10:59
      była w szoku smile i zdenerwowała się smile jak mogłeś porysować jej
      ulubioną zabawkę big_grinDDDDD to tak jakby ktoś ci zarysował samochód big_grin
    • miacasa Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 11:13
      Zachlapałeś dziewczynie podłogę, zmywać przez jakiś czas nie będziesz, dziecka
      nie wykąpiesz ......... i Ty jeszcze przytulić się chciałeś? Toż jeszcze bluzkę
      szlag by trafił.
      • egon26 Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 12:14
        miacasa napisała:
        > Zachlapałeś dziewczynie podłogę

        Bez przesady wink Po pierwsze to była piwnica- moje królestwowink Po drugie łapkę
        wytarłem chusteczką wink by nic nie pochlapać wink W szoku to raczej mogła być
        miesiąc po ślubie gdy podczas obsadzania siekiery prawi odciąłem sobie część
        kciukawink Teraz to taka drobna rana. Ale macie racje kocha mnie na pewno wink
        • arienne07 Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 12:56
          No to w końcu ja się może wypowiemsmile
          Sprawa wyglądała tak, że ja od początku byłam pewna że sobie tą
          wiertarą łapę rozwali. Nie że "coś" sobie zrobi, ale właśnie zrobi
          dokładnie to co zrobił i właśnie w momencie zmiany wiertła- taki
          impuls jak jasnowidz miałamwink Dlatego kilka razy go ostrzegałam a on
          nic- no to dostał burę, że w końcu ja wiem lepiej, nie?big_grinD
          • jaad33 Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 13:17
            Pracami warsztatowo-remontowymi rządzą dwie zasady:
            1. Jakieś straty muszą być, albo w ludziach, albo w sprzęcie.
            2. Jak bym wiedział że się przewrócę, to bym sobie usiadł.
            Czasami żonom trudno to zaakceptować wink
            • egon26 Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 13:47
              jaad33 napisał:
              > Pracami warsztatowo-remontowymi rządzą dwie zasady:
              > 1. Jakieś straty muszą być, albo w ludziach, albo w sprzęcie.
              > 2. Jak bym wiedział że się przewrócę, to bym sobie usiadł.
              Dodam jeszcz
              3. Kto nic nie robi ten nic sobie nie zrobiwink

              A moja żona faktycznie ostrzegała mnie że właśnie tak się skaleczę - podejrzewam
              ją nawet że rzuciła na mnie urok ;P
    • jopowa Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 15:11
      mezczyzna powinien w domu wykonywac meskie prace,brawo!
      • jaremax Re: Czy to jest miłość ;))!? 12.09.07, 19:05
        Egon smile Moja małża gdy widzi uszkodzoną moją pęcinkę w trakcie
        prac domowych , zapobiega krwawieniu opatrunkiem , ale nie
        widzę żalu , tylko rutynę . Bo to pielęgniarka jest smile)).
        Fakt. Muszę przyznać , że nie drze paszczy smile.
    • johnnysixcannons Egon! 12.09.07, 22:02
      Widzisz nikt Cię dalej nie przytulił.To może ja !Przykro mi ,że masz
      kuku!Oj jak mi Cię szkoda biedaku.
      • egon26 Re: Egon! 13.09.07, 00:06
        johnnysixcannons napisał:
        > Widzisz nikt Cię dalej nie przytulił.To może ja !Przykro mi ,że masz
        > kuku!Oj jak mi Cię szkoda biedaku.

        I oto chodziłowink Ale oczywiście nikt się nie kapnąłwink Niby miałem nadzieje że
        przytuli mnie jakaś płeć piękna, ale z braku domyślności ze strony tych
        pięknych, przyjmuje twoje użalanie się nad moją osobąwink
    • mara_76 Re: Czy to jest miłość ;))!? 14.09.07, 10:57
      Ciesz się, że opieprzyła zamiast dobić wink Skoro już krew się
      lała....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka