Jako ze skończyło mi sie wszelkie czytadła, a nie zamierzam do
niektórych wraać po raz n-typrosze o pomoc.
Co polecicie godnego do poczytania. Zastrzegam ze chodzi mi o zwykła
literature a nie pseudo poradniki, czy złote lekarstwa na
dolegliwosci społeczne wszelkie.
harlekiny i inne tasiemcowate sagi odpadają.