21.12.07, 21:47
Karp w galarecie.Nie wyobrażam sobie świąt bez tej ościstej ryby,
ze skórą jak gruby latex a i zdarza się cuchnącą mułem smiletłustej
często jak przerośnięty boczek .Uwielbiam tę gadzinę , ale tylko
gdy moja mama ją przyrządzi.W tym roku moja małża odgraża się ,że
przebije jednak teściową .Zobaczymy smile poprzednie próby były jako
takie tylko smile)).Pzdr.
Obserwuj wątek
    • redmiss Re: Karp :-)) 21.12.07, 22:37
      my też uwielbiamy!
      i koniecznie musi być parę dzwonków smażonych...
      a żeby nie śmierdział mułem, trzeba skubańca wymoczyć w mleku i
      cebuli (taką jedną nockę najlepiej)...

      sssssss, już mi ślinka cieknie! wink
      • jaremax Re: Karp :-)) 21.12.07, 22:53
        Smarzony owszem , ale na drugi dzień świąt ,gdy po tym w galarecie
        nie ma już śladu smile Co będę gadał - super rybka tylko trzeba
        umieć ją zrobić .
        Ps. Świeżutki , cieplutki , wędzony ojjjjjsmile)) Pzdr.
        • egon26 Re: Karp :-)) 21.12.07, 23:36
          Od nieudanego eksperymentu mojej mamy z chodową karpi - omijam tą rybęwink Ale
          kórczak w galarecie który robi moja teściowa jest super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka