Gość: ja
IP: *.dynamic.chello.pl
06.07.11, 09:29
Co to za news?
Gdzie te fakty, gdzie te mity?
Bardzo często jestem w Niemczech i z wielką przyjemnością korzystam z ich autostrad. Na około połowie z nich nie ma ograniczeń a jeżeli już są to ograniczają prędkości do 120km/h. Jak jest mniej to wiadomo, że jest prowadzony remont.
Oznakowanie jest super. Nie zgubisz się, zjazdy ponumerowane, patrzysz na mapę i nie musisz przy każdym zjeździe zwalniać jak w Polsce aby przez przypadek nie przejechać tylko sobie zjazdy liczysz :)
Jeżeli pojawiają się dziury to od razu są łatane a jak łatanie nie zda egzaminu to wymiana nawierzchni na całym odcinku.
No i najważniejsza kwestia. Wszyscy jadą prawym pasem, lewy jest tylko do wyprzedzania. Poza tym jak już wyprzedzają lewym to odstępy miedzy pojazdami są takie, że można swobodnie "wbić" się na lewy między wyprzedzających.
No i co kawałek jest jakiś parking. Albo stacja albo duży autohof albo mały zjazd z parkingiem gdzie jest toi toi i klika stolików gdzie można usiąść i odpocząć.