stefan4
12.09.02, 15:10
W wątku ,,Jestema Kaszebami'' Zoppoter zaproponował zamianę kaszubskich
ozdóbek do liter na ,,notację standardową'', czyli na goły alfabet łaciński.
Potem pogadaliśmy chwilę o tej samej propozycji dla POLSKICH ozdóbek.
Ja:
> Niemcom to dobrze , bo mają tylko cztery litery nie występujące w ASCII; w
> dodatku nigdy nie traktowali ich poważnie (np. umlauty nie wpływały na
> kolejność alfabetyczną).
Zoppoter:
> Wpływaja , wpływają. To w polskich słownikach jest to przemieszane. NIemcy
> wyraźnie oddzielają wersje podstawowe od umalutów.
Tym stwierdzeniem przyprawiłeś mnie o zdziwienie i pięciominutowy stupor.
Następnie zajrzałem do kilku słowników niemieckich i wszędzie było z
umlautami tak, jak mówię. Jeden z nich ,,Lexikon der Informatik und
Datenverarbeitung'' był wydany w Oldenburgu w 1983 i na pewno nie wiedział
już wtedy, że w końcu trafi do biblioteki polskiego instytutu, nie miał
więc powodu przemieszywać na wzór polskich słowników.
Zoppoter:
> ć, ń, ś, ź: te same litery z apostrofami.
> ó: oo
> ż: zz (podobnie jak cz i sz)
> ł: na upartego ll (LL). Pierwotnie bowiem Ł było twardą wersją L.
Niech wypróbuję:
zzoollc', s'miallos'c', wyzzell