Dodaj do ulubionych

Azbest czeka na rozwój wypadków

IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.06, 20:47
No to Rotterdam bedzie juz stalym elementem Gdanska tej wiosny i lata. Tak
jak Wislinka i fosfory... On juz nigdzie nie odplynie. No bo gdzie? A na
jesieni jak sprawa "przycichnie" to podopieczni MOPSu za psie pieniadze
sciagna ten azbest i wywioza do Szadolek.
P.S. mieszkancy Gdanska nie panikujcie - i tak juz macie zmutowane geny i
zakodowane nowotwory. po co innych tym samym obarczac?
Obserwuj wątek
    • Gość: azbestowiec z USA Re: ten sie smieje ,kto sie smieje ostatni IP: *.c3-0.80w-ubr10.nyr-80w.ny.cable.rcn.com 08.03.06, 02:29
      dopiero co sie polaczki nasmiewali w polskiej TV z polonusow w USA co to
      zdzieraja azbesty aby zarobic na chleb ,a teraz "azbest moda" zawitala do
      polkomuny:-)))
    • Gość: \___/ Re: Azbest czeka na rozwój wypadków IP: *.greenet.pl 08.03.06, 09:18

      przy okazji publikacji materiałów o Rotterdamie po raz kolejny ujawniła się
      ignorancja dziennikarzy w sprawach morskich..

      mnóstwo klamstw, niescislosci, przesady, podejscia emocjonalnego i nie majacego
      nic wspolnego z prawda i stanem faktycznym, sianie histeri i wpisywanie sie w
      eko-terrorystyczne podejscie ekstremistycznych organizacji, takich, jak różni
      "zieloni pokojowcy"

      mnóstwo błędów rzeczowych w tekstach o Rotterdamie było zarówno w lokalnej,
      gdańskiej "Wyborczej", jak i w "Dzienniku Bałtyckim"...



      to wstyd i żenada, bo gospodarka morska to najwazniejsza branza i najwiekszy
      pracodawca w regionie.. a dziennikarze lokalnych gazet u nas powinni rozrozniac
      kontenerowiec od zbiornikowca, tak samo, jak dziennikarz ze Sląska powinien
      wiedzieć co to jest przodek, a kto to sztygar...

      to jest podstawowy obowiazek dziennikarzy z wybrzeza - poprawnie merytorycznie
      informowac czytelników o sprawach morskich, bo one należą do spraw dla regionu
      najwazniejszych - to nie jest malo wazny temat..


      jak wspomniano - MNÓSTWO było błędów (bardzo zle swiadczacych o warsztacie i
      kwalifikacjach zawodowych dziennikarzy) w tekstach o Rotterdamie..


      ale tak jest na codzien, we wszystkich wybrzezowych gazetach codziennych..
      we wszystkich tekstach dotyczących spraw morskich..


      np. parenascie dni temu "Dziennik Baltycki" napisal "najwiekszy dotad
      obslugiwany przez port w Gdyni kontenerowiec" o zbiornikowcu VLCC
      w dodatku, w tym samym tekscie, pomylili tonaż pojemnościowy statku z jego
      wypornością..


      dzisiaj znowu totalna bzdura w "Dzienniku".. (akurat tak sie zlozylo, ze tu sa
      dwa przyklady z "Dziennika", ale "Wybiórcza" absolutnie nie jest lepsza pod tym
      wzgledem)..

      "Dziennik" napisał dziś o statku typu ro-ro - "kontenerowiec" (patrz tekst
      ponizej)..
      oni coś chyba lubią kontenerowce w tym "Dzienniku".. na każdy statek,
      niezaleznie od rodzaju (czyto wielki zbiornikowiec, czy to ro-ro) mówią
      "kontenerowiec"..

      żenada, wstyd dla dziennikarzy..
      niby WYBRZEŻOWI.. a o sprawach WYBRZEŻA (czyli morskich) nie majacy bladego
      pojecia...


      kiedy skonczy sie wreszcie to lekcewazenie czytelników?...

      kiedy wreszcie poprawi sie poziom merytoryczny gazet?...



      Największy statek
      Dziennik Bałtycki 2006-03-08

      Kliknij aby powiększyć
      W Gdańskim Terminalu Kontenerowym załadowano 500 kontenerów na statek "Roland
      Delmas", największy kontenerowiec z dotychczas obsługiwanych w tym terminalu.
      Fot. Dariusz Dulian /ZMPG SA
      Statek "Roland Delmas" był największym kontenerowcem z dotychczas obsługiwanych
      w Gdańskim Terminalu Kontenerowym portu gdańskiego. Został załadowany
      kontenerami w minioną sobotę.
      - "Roland Delmas", pływający pod banderą Bahama, ma długość 180 metrów - mówi
      Marek Czernowski, główny dyspozytor Zarządu Morskiego Portu Gdańsk SA. - Jest on
      statkiem przeznaczonym do przewozów 1327 TEU, a więc kontenerów 20-stopowych i
      ładunków ro-ro, czyli na pojazdach. Przechodził remont w Gdańskiej Stoczni
      Remontowa SA. W drodze z Gdańska zabrał 500 TEU. Podczas załadunku największego
      kontenerowca równocześnie w terminalu obsługiwano mniejsze statki, które
      utrzymują stałe połączenia kontenerowe z Gdańskiem.
      Nabrzeże Szczecińskie, na którym funkcjonuje terminal GTK, przedłużono w
      ubiegłym roku o 92 m i ma ono teraz łączną długość ponad 360 m. Pozwala to na
      dokonywanie przy nim jednoczesnych załadunków i wyładunków, dużych statków
      kontenerowych albo trzech mniejszych.
      • Gość: Moriak No dobra, a co to ma wspólnego z Rotterdamem? IP: *.crowley.pl 08.03.06, 21:23
        Bo wskazujesz na liczne błędy przy redagowaniu tekstów, ale nie wskazujesz, czy
        to dotyczy ss. Rotterdam.
        • Gość: - - - Re: No dobra, a co to ma wspólnego z Rotterdamem? IP: *.greenet.pl 09.03.06, 09:14

          tych błędów było tak dużo, że aż nie chce mi sie wymieniać...


          jeden z grubszych (nie jedyny):

          przed wejsciem statku do Gdanska, a nawet tak do 1-2 dni po wejsciu gazety
          uparcie powtarzaly, ze na statku jest 150 ton azbestu

          azbestu jest na statku ok. 180 ton.. 1500 a 180 to chyba róznica?...


          poza tym dziennikarze byli bardzo tendencyjni po to, by stworzyc zly wizerunek
          statku i sprawy przyprowadzenia go do Polski na remont...

          dla przykladu wiekszosc informacji i argumentów strony holenderskiej z
          konferencji prasowej NIE UKAZALO SIE w gazetach..
          nastepnego dnia w gazetach ukazalo sie BARDZO MALO rzeczowych informacji z
          konferencji prasowej (bo to psulo dziennikarzom stworzony przez nich zly obraz,
          to nie pasowalo im do z gory zalozonej tezy), natomiast w tekstach pojawialy sie
          nadal oczywiste nieprawdy, ktore pisano przed konferencja..


          np. w zadnej publikacji prasowej nie znalazlem informacji, ktora byla wyraznie
          wyartykulowana na konferencji, ze armator wcale nie ma zamiaru usuwac ze statku
          CALEGO azbestu, a tylko czesc (prawdopodobnie wiekszosc, ale czesc tylko a nie
          caly)...
          reszta POZOSTANIE na miejscu, tam, gdzie jest i w przebudowanym, odnowionym
          statku bedzie nadal pelnila swoja funkcje...



          ja tez byc moze wolalbym, zeby Rotterdam remontowal sie i "odazbestowywal" gdzie
          indziej..
          i na sposób "tabloidowy" (nierzetelny, histeryczny) zostal wykorzystany przez
          niby powazne gazety (ktore jednak przekonuja, ze nie sa powazne, przez sposob
          (niekompetentny, pelny przeklaman, nieobiektywnosci) w jaki potraktowaly m.in.
          Rotterdam)

          nie mozna nie dostrzegac tej wysoce niobiektywnej, przeprowadzanej w goracej
          wodzie kapanych dziennikarzy, w dodatku wysoce nierzetelnych, nie dbajacych o
          fakty, a rozpetujacych i eskalujacych jedynie histerie... kampanii przeciwko
          Rotterdamowi..

          po prostu strach przed azbestem to nosny temat, modny wsrod spoleczenstwa..
          bo spoleczenstwo oczywiscie (w deklaracjach) nieba by przychylilo odlawianym
          przez Japonczykow wielorybom i z uporem wartym lepszej sprawy protestuje
          przeciwko Rotterdamowi, ale przeciwko polskiemu eternitowi jakos nie protestuje ..
          i dziennikarze jakos spali i nie patrzyli nikomu na rece, gdy w obrebie Stoczni
          Gdanskiej (czyli blizej skupisk ludzkich niz Port Polnocny) w ostatnich
          miesiacach byl demontowany (zlomowany) nasz byly okret flagowy MarWoja - ORP
          Warszawa.. konstrukcja z lat 50-tych z Rosjii.. myslicie, ze nie zawierala
          azbestu?.. :))))

          a byli dziennikarze BLISKO i mogli ten wrak w czasie rozbiorki zobaczyc..
          jedna z okazji bylo wodowanie kontenerowca Westertal pare miesiecy temu
          Warszawa byla w linii prostej 200 m od miejsca, w ktorym gromadzily sie VIP'y i
          dziennikarze na uroczystosci wodowania..
          i ten wrak z rejonu wodowania bylo widac..

          no, ale sprawnosc reporterska, rzetelnosc, dociekliwosc i obiektywnosc lokalnych
          dziennikarzy jest wlasnie taka..
          jedna sprawe podchwytuja i histerycznie krzycza.. innej nie zauwazaja..


          dziennikarze z lokalnych gazet pokazali jeszcze jedno ... to normalne, bo
          generalnie sa nieobiektywni..
          otoz bardzo wybiórczo jednym daja sobie wmawiac bzdury, a od innych nie
          przekazuja czytelnikom nawet faktow i przekonujacych argumentow..

          z konferencji prasowej Holendrow od Rotterdamu BARDZO WIELU rzeczowych
          informacji spoleczenstwo (czytelnicy gazet) sie NIE dowiedzialo..
          po prostu bardzo duzo z tego, co rzeczowego i konkretnego powiedzieli (jak
          najbardziej na temat, o samym azbescie na Rotterdamie) w gazetach sie nie pojawilo..

          ale gdy, bodajze przedstawiciel urzedu morskiego, w jednym z wczesnych tekstow
          na temat Rotterdamu, powiedzial, ze jest to dla niego zaskoczenie, ze na statku
          jest azbest, to dziennikarz nie kiwnal palcem na te oczywista bzdure, nie zadal
          dodatkowego dociekliwego pytania, nie wyrazil zdziwienia, ze wysoki urzednik
          panstwowy, powolany m.in. do monitorowania takich spraw, nie ma pojecia o tym, o
          czym powinien wiedziec (albo moze ma pojecie, tylko nie mowi prawdy deklarujac,
          ze jest zaskoczony, ze sie dowiedzial dopiero przy czy po wejsciu statku do
          portu)...


          otóz "amatorzy" w sprawach rynku zeglugowego, techniki okretowej i przemyslu
          okretowego (takze remontowego) wiedzieli, ze Rotterdam przyplynie do Polski i ze
          ma w sobie azbest juz 20 stycznia !!! i bylo to ogloszone publicznie na jednym
          z morskich forow dyskusyjnych...
          (najprawdopodobniej to wlasnie temu forum i hobbystom, ktorzy nieswiadomie,
          "niechcacy" podali leniwym dziennikarzom "na tacy" ten temat, dziennikarze
          zawdzieczaja, ze w ogole sie dowiedzieli, bo inaczej wejscie tego statku
          przeszloby niezauwazone)

          hobbysci wiedzieli od tak dawna, a propfesjonalista - przedstawiciel urzedu
          morskiego w dniach okolicznych wejsciu statku dopiero sie dowiaduje?...


          niezaleznie od tego, ze ja osobiscie pewnie bym wolal, zeby holenderski azbest
          na holenderskim statku zdejmowali sobie u siebie Holendrzy, NIE MOGE nie
          dostrzegac tego, ze kampania rozpetana przeciwko Rotterdamowi byla (ze strony
          lokalnych gazet) nie fair, pelna przeklaman i histerii, braku obiektywizmu,
          straszenia ludzi, klamstw (np. 1500 ton a 1800 ton rzeczywiste),
          nieprofesjonalna, etc.

          cel NIE uswieca srodkow..
          gazety powinny pozostac rzetelne i dbac o poprawnosc merytoryczna tekstow i
          obiektywizm, takze wtedy, gdy walcza niby w "slusznej sprawie"..
          w przypadku Rotterdamu ani obiektywizmu, ani rzetelnosci nie "stosowaly"..
          • Gość: --- Re: No dobra, a co to ma wspólnego z Rotterdamem? IP: *.greenet.pl 09.03.06, 09:16

            we fragmencie:

            > przed wejsciem statku do Gdanska, a nawet tak do 1-2 dni po wejsciu gazety
            > uparcie powtarzaly, ze na statku jest 150 ton azbestu
            >
            > azbestu jest na statku ok. 180 ton.. 1500 a 180 to chyba róznica?...


            pomylilem sie...



            oczywiscie mialo byc:

            przed wejsciem statku do Gdanska, a nawet tak do 1-2 dni po wejsciu gazety
            uparcie powtarzaly, ze na statku jest 1500 ton azbestu
            --------

            • Gość: --- Re: No dobra, a co to ma wspólnego z Rotterdamem? IP: *.greenet.pl 09.03.06, 09:20

              jeszcze jedna pomylka w moim tekscie

              chodzi o fragment:


              >>>>>>>>>>

              ja tez byc moze wolalbym, zeby Rotterdam remontowal sie i "odazbestowywal" gdzie
              indziej..
              i na sposób "tabloidowy" (nierzetelny, histeryczny) zostal wykorzystany przez
              niby powazne gazety (ktore jednak przekonuja, ze nie sa powazne, przez sposob
              (niekompetentny, pelny przeklaman, nieobiektywnosci) w jaki potraktowaly m.in.
              Rotterdam)

              nie mozna nie dostrzegac tej wysoce niobiektywnej, przeprowadzanej w goracej
              wodzie kapanych dziennikarzy, w dodatku wysoce nierzetelnych, nie dbajacych o
              fakty, a rozpetujacych i eskalujacych jedynie histerie... kampanii przeciwko
              Rotterdamowi..

              po prostu strach przed azbestem to nosny temat, modny wsrod spoleczenstwa..
              bo spoleczenstwo oczywiscie (w deklaracjach) nieba by przychylilo odlawianym
              przez Japonczykow wielorybom i z uporem wartym lepszej sprawy protestuje
              przeciwko Rotterdamowi, ale przeciwko polskiemu eternitowi jakos nie protestuje ..
              i dziennikarze jakos spali i nie patrzyli nikomu na rece, gdy w obrebie Stoczni
              Gdanskiej (czyli blizej skupisk ludzkich niz Port Polnocny) w ostatnich
              miesiacach byl demontowany (zlomowany) nasz byly okret flagowy MarWoja - ORP
              Warszawa.. konstrukcja z lat 50-tych z Rosjii.. myslicie, ze nie zawierala
              azbestu?.. :))))

              <<<<<<<<<<


              chodzi o to, ze mi sie pomieszalo w kolejnosci akapitow (bo w tarkcie pisania
              uzupelnialem tekst wracajac do wczesniejszych jego czesci) i chodzi mi o to, ze
              powinno byc:


              po prostu strach przed azbestem to nosny temat, modny wsrod spoleczenstwa..
              i na sposób "tabloidowy" (nierzetelny, histeryczny) zostal wykorzystany przez
              niby powazne gazety (ktore jednak przekonuja, ze nie sa powazne, przez sposob
              (niekompetentny, pelny przeklaman, nieobiektywnosci) w jaki potraktowaly m.in.
              Rotterdam)
      • Gość: greenet asbestos Re: Azbest czeka na rozwój wypadków IP: *.visp.energis.pl 09.03.06, 00:41
        panie z greenet. podaj choc jeden blad w tekstach dotyczacych rotterdamu albo
        powiedz, co takiego fenomenalnego jest w remontowaniu tego statku w polsce. to
        bardzo przykre, jesli dziennikarze, popsuli tobie albo twojej firmie robote
        przy tym syfie, ale jako mieszkaniec 3miasta z faktu,ze rotterdam nie bedzieu
        nas remotntowany, ciesze sie niezmiernie.
        • Gość: - - - Re: Azbest czeka na rozwój wypadków IP: *.greenet.pl 09.03.06, 09:23

          a cieszysz sie z tego, ze ORP Warszawa, tez z azbestem, byla zlomowana znacznie
          blizej skupisk ludzkich niz Pirs Rudowy w Porcie Polnocnym, bo w obrebie Stoczni
          Gdanskiej i wtedy nikt ()zaden dziennikarz) nie kiwnal palcem?...

          mnie nic biznesu nie popsulo..

          nawet moge byc zadowolony, ze Rotterdam nie bedzie remontowany w Polsce, ale NIE
          O TO CHODZI..

          chodzi o rzetelnosc dziennikarzy..
          a ta byla przy sprawie Rotterdamu praktycznie ZADNA...

          kampania przeciwko Rotterdamowi byla histeryczna, nie rzeczowa, pelna
          stronniczosci i przeklaman, nie godna powaznych gazet...
        • Gość: Bolesław Jóźwiak Re: Azbest czeka na rozwój wypadków IP: *.chello.pl 10.03.06, 07:55
          kilka linijek do kolegi z "energis" - podziwiam za podejście do sprawy ale
          jakoś nie widzę nazwiska :>

          podaje kilka przykładów - i możej je uznać za pewne !!
          1- nie "1500 ton azbestu" tylko "180 ton azbestu" z czego usunięte defakto
          będzie około 100-120 ton.
          2- wszystkie materiały zanieczyszczone będą oczyszczone - szacunkowo ~800 ton
          (np. krzesła tapicerowane itp)
          3- azbest nie jest promieniotwórczy - co sugeruje sumbol na okładce DB
          4- statek nie będzie remontowany od tak - jest to ZABYTEK i remont podlega
          stosownym przepisom. - przemilczano
          5- żadna z gdańskich stoczni nie jest w stanie przyjąć tej jednostki ze względu
          na gabaryty !!!!!!!!!!!!!!! - przemilczano
          6- proces usówania azbestu jest zaledwie 10% kosztów prac które będa prowadzone
          na statku - przemilczano
          7- zapylenia wg. przeprowadzonych pomiarów jest na poziomie 0,001 prom. a norma
          dopuszcza 0,03 prom. - przemilczano
          8- statek ma sie stać wizytówka miasta rotterdam (wnioski wyciągnij sobie sam) -
          przemilczano
          9- wprowadzone zostaną na polski rynek najmowsze technologie pracy przy azbescie

          - dla kontrastu: jedna z polskich firma rocznie usówa ponad 20000 ton zabestu
          z polskiego budownictwa lądowego. - przemilczano

          ... dane z konferencji pracowej -

          PS zachowanie dziennikarzy na konferencji pozostawiało wiele do życzenia a
          zainteresowanianie /poniżej krytyki/ pokazało dokładnie, że wszyscy już maja
          napisane teksty a na konferencję przyszli żeby sie najeść i napić - jak
          dzieci....
          • Gość: Bolesław Jóźwiak Re: Azbest czeka na rozwój wypadków IP: *.chello.pl 10.03.06, 07:58
            Jak na 8 czy 9 artykulów w prasie i kilka przedruków to chyba trochę za dużo
            błędów i niedopowiedzeń.

            p. Abramowicz z DB nawet zamieściła "prawie jak" sprostowanie w DB z 9.03.2006
            ale kampanie negatywna trwa ...
    • Gość: matias Re: Azbest czeka na rozwój wypadków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 14:40
      Gdyński pajacu, w przeciwieństwie do was mamy zdrowe mózgi nie obarczone głupotą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka