mumin_ek
30.01.04, 12:36
Witajcie,
Na poczatku bylo tu super. Wymienialismy sie doswiadczeniami, lekturami itd.
Teraz zaczela sie przepychanka, ktory odlam chrzescijanstwa lepszy. Wiecie,
co, to boli. Tak samo przykre jest excusez le mot, wymadrzanie sie
Philosophusa z jego non-stop wywalonym jezykiem. Czujesz sie od nas lepszy,
ok, nikt Cie nie zmusza do udzialu w dyskusji tutaj.
Na poczatku mialam nadzieje, ze bedzie to forum, na ktorym bedziemy rozmawiac
ze soba, my chrzescijanie, a teraz trwa dialog protestancko-katolicki (w
skrocie to ujmujac) i ja osobiscie mam dosyc.
Tak jak Zydzi sa dla katolikow starszymi bracmi w wierze, tak samo katolicy
sa dla protestantow starszymi bracmi w wierze. Czy na tej podstawie nie
mozemy osiagnac porozumienia i koegzystowac na tym forum?
Jako katoliczka tez mam obowiazek pracy misyjnej, ale przeciez nikogo tu nie
probuje nawracac, nikomu nie wmawiam, ze droga do Boga wiedzie tylko przez
KK. Natomiast z drugiej strony czuje rosnaca niechec do KK.
Zrormy cos, zeby sie od siebie uczyc i poznawac, ale w mily sposob, a nie tak
na noze, a raczej ostre klawiatury.
Pozdrawiam,
Kasia