espionka
19.10.09, 12:26
Synek 5 tyg, karmiony wylacznie piersia.
Czas karmienia 1 godz, karmie co ok. 2 godz.
Czas karmienia bardzo dlugi ze wzgledu na problemy z prawa piersia.
Synek dobrze lapie, zaczyna ssac, po krotkim wyplywie mleka nie ma
co ssac, zaczyna sobie odpuszczas ssanie bo slabo leci mleko
(podgryza tylko otoczke, boli mnie to ale bez ranek)
Z lewej piersi, pelniejszej, mleko idealnie splywa, zadnych
problemow z ssaniem.
Przystawiam go jednak konsekwentnie do zepsutej prawej, po poludniu
jest lepiej, staje sie pelniejsza, dlugi wyplyw mleka, maly lepiej
ja ssie. W nocy gorzej, w ciagu dnia zle, po poludniu poprawa- piers
lepiej ssana i mleko slywa.
Synek bardzo dobrze przyb. na wadze, urodz. w 36 tyg., najada sie w
ten sposob karmiony.
Co robic? przystawiac do uposledzonej piersi? bardzo sie wtedy
wydluza karmienie i dziecko sie denerwuje albo podsypia. Pierwszego
syna karmilam 1 rok.[/fade]