Dodaj do ulubionych

rozszerzenie diety- pytania

09.11.09, 11:08
Proszę doświadczone mamy o pomoc.

Wracam do pracy z początkiem roku.
Córcia będzie wtedy miała 6,5 miesiąca.
Wiem, że wystarczy jak zacznę rozszerzać jej dietę na 3 tygodnie przed
powrotem, czyli akurat uda mi się karmić tylko i wyłącznie piersią przez pół roku.
Od czego mam zacząć rozszerzanie diety?
Nie będzie mnie w domu od 7:30-15:30.
Czy mogłoby wyglądać tak:
7:30 pierś
10:00 kleik kukurydziany/ ryżowy na moim mleku
12:00/13:00 zupka ze słoiczka/ ewent. jakieś danie ze słoiczka
15:00 deserek ( jabłuszko np.)
od 15:30 pierś non stop aż do 7:30

Czy można podawać córci podczas mojej nieobecności kaszki które się robi na
mleku modyfikowanym? Córcia nie zna mleka modyfikowanego. Czy można robić
kaszki na wodzie?

Czy powinnam wszystkie warzywa i owoce gotować?

Od czego zacząć rozszerzanie? Np. poniedziałek marchweka i tak przez 5 dni i
czekać czy nie ma alergii itp.? W jakich ilościach dawać jej nowości? Czy np.
powinna zjeść cały słoiczek marchewki?

Czym ewentualnie pod moją nieobecność podawać moje mleko?

Wiem że ogrom pytań ale jestem zdezorientowana zupełnie i spędza mi to sen z
powiek.

Dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam Was.

mamamery



Obserwuj wątek
    • joshima Re: rozszerzenie diety- pytania 09.11.09, 19:34
      Najlepiej poszperaj tu:

      forum.gazeta.pl/forum/f,1135,Rozszerzanie_diety.html
    • agrav Re: rozszerzenie diety- pytania 09.11.09, 21:39
      Witam,

      Mam ten sam problem. Synek piersiowy, powoli zaczynamy wprowadzać nowe produkty. Zaczęłam od marchewki 3 dni, było ok więc następnie jabłko, wszystko ze słoiczków od 4 m-ca. Teraz podaję również zupki. Ciekawa jestem co powie Pani Monika na Twój jadłospis, bo czytałam gdzieś żeby nie podawać kleików ani kaszek jak się karmi piersią. Czy to prawda? Ach i dorzucam jeszcze pytanie od siebie, czy po każdym posiłku, dawać do popicia cycusia? Serdecznie pozdrawiam
    • misior_biorn Re: rozszerzenie diety- pytania 10.11.09, 16:47
      Pytalam na forum Rozszerzanie Diety i tutaj o to samo (moj synek tez
      bedzie mial 6 miesiecy jak wroce do pracy) i zaczelam powoli
      rozszerzac diete.
      Od 4 dni maly je ziemniaka, pierwszego dnia zjadl 2-3 lyzeczki,
      drugiego wciagnal calego :), ale i tak po pol godzinie chcial piers.
      Moj plan jest taki, ze najpierw wprowadze malo alergizujace warzywa
      (ziemniak, dynia, marchew) przez 2-3 tygodnie, a potem kaszke ryzowa
      na wodzie (jak nie bedzie mu smakowac, to z owocem). Nie chce mu
      dawac kaszki na moim mleku, skoro slyszalam ze mleko rozrzedza
      kaszki, wiec bedzie sie mu zle jadlo z lyzeczki. Zamiast tego
      zostawie niani do popicia odciagniete mleko (ucze synka pic z Doidy
      Cup).
      Jak wroce do pracy chce dawac tak jak ty - rano kaszke, potem
      obiadek, potem deserek, gdzies w przerwie mleko do popicia (to juz
      mysle wyjdzie "w praniu" kiedy).

      Nie spotkalam sie wczesniej z opinia, ze piersiowe dzieci nie powinny
      jesc kaszek, jesli to prawda to czym je zastapic? Drugim "obiadkiem"?
    • anulka20001 Re: rozszerzenie diety- pytania 10.11.09, 19:38
      Witam
      Jak ja wróciłam do pracy mały miał 7,5 i też nie ma mnie w tych
      samyc godz. U nas schemat wygląda dokładnie tak jak ten
      zaproponowany przez ciebie i jest ok
      Na początku był kleik kuk.na 100ml wody, ok 1/2 słoiczka obiadku
      itp, a teraz te ilości wzrosły bo mały ma prawie 10m ale sam schemat
      się nie zmienił. Polecam kaszki Holle, na allegro mozna je dostać,
      sa bez cukru, mój młody wcina jaglaną na wodzie z ogromnym smakiem.
      Ja mleka mod nie dałam i jestem z tego dumna, do picia dostaje wodę,
      czasem troche soczku.

      Co do nowości to wydaje mi sie że na początku dobrze jednak ugotowac
      warzywa bo są delikatniejsze. Robisz tak: zaczynasz od marchewki np
      1 dnia 4 łyżeczki potem 2 dnia więcej itd aż dojdziesz do całego
      słoiczka czy też ilości którą dziecko jest w stanie zjeść. I tak
      przez 5 dni, potem następna nowość, oczywście obserwujesz malucha.

      i jak ci zalezy na karmieniu tylko piersią to ja bym mleka mod nie
      dawała, kaszek na tym mleku też nie. Maluch nadrobi mleczne
      zaległości jak wrócisz do domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka