proszę o radę - krostki na twarzy

15.11.09, 14:59
Czytałam wątki innych mam na temat krostek na twarzy. Chciałabym jednak
jeszcze Was poprosić o podpowiedź. Moja córcia (1 miesiąc) od 4 dni ma krostki
na twarzy: dużo drobnych krostek,które czerwienieją po płaczu, lub po
posmarowaniu Bepanthenem; krostki są tylko na twarzy; na początku były za
uszami i na lini włosów, teraz tam zniknęły a są na policzkach i na czole.
Czytając inne wątki, postanowiłam odstawić mleko (nadal jem masło, i inne
produkty, które mają w sobie mleko).
Moje pytania:
- czy możliwe że jest to uczulenie na kakao lub czekoladę; nawet jeśli
wcześniej jadłam a mała nie miała takich krostek
- po czym odróżnić trądzik niemowlęcy a alergię,czy się czymś różnią?
W pokoju dziecka jest 20-22 °C, raczej nie jest przegrzewana (poci się
sporadycznie gdy popłacze); więc to raczej nie są potówki.

Z góry bardzo dziękuję za podpowiedzi.
    • asbu Re: proszę o radę - krostki na twarzy 15.11.09, 15:26
      W tym wieku stawiałabym na trądzik, jeżeli poza tym dziecku nic nie jest (kupki normalne?), a chłodniejsze powietrze łagodzi zmiany (można zaobserwować na spacerze). Trądziku niczym się nie smaruje, sam zejdzie.
      • weronka-to-ja Re: proszę o radę - krostki na twarzy 16.11.09, 09:13
        Mam nadzieję, że to trądzik. Kupki są normalne. Wcześniej (czyli przez pierwszy
        miesiąc) mała nie miała żadnych oznak alergii. Chłodne powietrze łagodzi,krostki
        blakną,są nadal,ale nie są już czerwone.

        Czy to możliwe żeby alergia wyszła tylko na twarzy (na ciele nic nie ma)?
        • aphoper1 Re: proszę o radę - krostki na twarzy 16.11.09, 09:48
          U nas zaczęło się od buzi, a potem przeszło na nóżki. Obserwuj.
    • nokken Re: proszę o radę - krostki na twarzy 16.11.09, 10:07
      Moją córeczkę wysypało, gdy miała 5 tygodni. Najpierw dwie
      krosteczki, które przeszły w całe placki krostek na buzi i nawet na
      brzuszku. Pediatra kazała profilaktycznie odstawić nabiał,czego nie
      zrobiłam, bo nie "czułam" tej pani.
      Położna środowiskowa orzekła, że to trądzik. Kazała po prostu myć,
      ew.smarować Bepanthenem, ale tego też nie robiłam, bo tak samo, jak
      u Twojej małej miałam wrażenie, że wygląda gorzej.
      No i po wielu dniach stresu samo jej przeszło! I miała śliczną,
      mięciuteńką i brzoskwiniową buzię.
      P
    • monika_staszewska Re: proszę o radę - krostki na twarzy 16.11.09, 16:54
      Zaraz, zaraz, jeśli skóra w miejscu zmian nie jest szorstka, sucha,
      a zaczerwienienie łatwo blednie na dworze czy choćby po rozebraniu
      do kąpieli, to raczej stawiałabym na potówki. Jeśli szorstkość jest
      to raczej alergia. A jeśli szorstkości nie ma, a bledniecie łatwo
      nie ustępuje wtedy skłaniałabym się ku trądzikowi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • weronka-to-ja Re: proszę o radę - krostki na twarzy 17.11.09, 14:10
        bardzo dziekuję za Wasze odpowiedzi. Dzisiaj jeszcze byłam u
        lekarza. lekarz stwierdził, że to raczej trądzik. Buzię myć wodą,
        ewentualnie krochmalem (już wcześniej próbowaliśmy i pomagał).
        Krostki już zaczynają blednąć, po 5 dniach zaognienia. Więc raczej
        jest to trądzik uff.
        Pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja