Dodaj do ulubionych

Pytanie ... bakterie wpokarmie plus złe trawienie

20.11.09, 21:01
Witam Mamy i szanownego Eksperta :-)

Mam pytanie , w zasadzie dwa
- czy moje kłopoty trawienne mają wpływ na jakość pokarmu ? Jestem na mega
restrykcyjnej diecie w związku z silną alergia pokarmową Córci i mówiąc wprost
moje wnętrze błaga o litość co widać i słychać i czuć .... ( wybaczcie ) Źle
trawię po prostu ze wszystkimi tego konsekwencjami. Czy nie szkodzi to małej ?
-w posiewie pokarmu mam bakterie - pediatra i dietetyk na to nic. A ja jednak
pytam czy to nie szkodzi ? Znaleziono u mnie Staph.Coag.Neg - pojedyńcze oraz
Streptococcus Viridans - nieliczne.

Martwię się ...
Maja ma rok a alergia jak jest tak była ale karmię twardo :-)
Cudownie nam z tym pomimo,że diata .... ehh.. biednie biednie !

Proszę o radę !
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pytanie ... bakterie wpokarmie plus złe traw 21.11.09, 08:15
      Nie wiem jak było pobierane mleko do badania, więc o bakteriach
      prawie zamilknę - one wcale nie w mleku moga urzedować, tylko na PAni
      i do mleka "wpadły gośćinnie", podczas odciągania na przykład. Choć
      może jednak słówko napiszę - skoro są bakterie to sa również
      przeciwciała, co pozwala podejrzewać, że Dziecko ma wspomaganie i to
      całkiem przyzwoite. Tym bardziej, że ilości bakerii nie są wielkie
      cyzli na razie jakis inwazyjnych tendencji nie maja.
      Kłopoty trawienne to oczywiście niemiły i dokuczliwy problem, ale dla
      Pani, natomiast DZiecku on nieprzeszkadza. Tak się tylko zastanawiam
      czy Pani podejrezwa co leży u podstaw tychże kłopotów - monotonna,
      nieurozmaicona dieta czy też jadanie czegoś co zwykle powodowało u
      PAni kłopoty. Tak czy inaczej nie jestem pewna czy tak duza
      restrykcyjność jest potrzebna. MOże jednak cześć produktów została
      wykluczona na wszelki wypadek i jednak warto by było do nich wrócić.
      A moze woli PAni szerzej podywagowac o jedzeniu, a wówczas
      zaprosiłabym Pania na telefoniczną pogawędke :)?
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • celcia.5 Re: Pytanie ... bakterie wpokarmie plus złe traw 21.11.09, 20:18
        Na Panią zawsze można liczyć :-) dziękuję.
        Więc Maja ma silną alergię pokarmową oraz za mało enzymów trawiennych,ma
        rok,rozwija się i waży super.
        Ja drogą eliminacji wyrzucam z diety to co szkodzi a jest to na prawdę wiele
        rzeczy,do tego nie smażę tylko gotuję.Jestem pod opieką pediatry,gastrologa i
        dietetyka.Ten ostatni po wywiadzie rozpisał mi dietę ale i z niej przeszło
        połowa do kubła...
        Jem indyka,królika,ryż,kasze jaglaną, marchew,dynię,cukinię,makaron ryżowy,w
        sumie wszystko co z ryżu,także piekę chleb,marchew,pietruszka z
        natką,granata,domowe przetwory z brzoskwiń,arbuza,soczewicę,ciut fasoli
        szparagowej,ciut brokuła,ziemniaki,co z tego uparuję lub ugotuję tyle
        mojego.szpinak, w sumie chyba to wszystko.do tej pory to są pewniaki, .. w sumie
        nic wiecej.Nawet burak uczula Maję.Przyprawy to kurkuma,sól,kminek,tymianek i
        majeranek.Ananasa z puszki też.
        Tworzę z tego co się da na parze lub w wodzie.
        I smutno mi,że jest jak jest.
        Maja dostaje sinlac dwa razy i zupkę z dyni,cukinii,marchwi,pietruszki i
        ziemniaka, z ryżem,soczewica lub kaszka jaglaną,gotuję jej sama.
        Ot tyle :-( i tak już rok.
        Dużo tego nam odpadło a i tak bywa różnie -Maja reaguje bólem brzucha i wzdęciami.
        Najważniejsze,ze moje dolegliwości jej nie szkodzą a i te bakterie .. uff
        :-)

        • monika_staszewska Re: Pytanie ... bakterie wpokarmie plus złe traw 23.11.09, 15:15
          Oj, nie zawsze, nie zawsze, ale tym razem udało mi się Pani nie
          zawieść :)
          Jeszcze słowo o tych Majowy enzymach trawiennych - ich wcale nie
          musi być dużo zważywszy na to, że Dziewczę nie jada jakiegoś mnóstwa
          nowości, a i - jak sądzę - nie za chętnie i niezbyt wcześnie się za
          nie zabrała. Z czasem jak dojrzeje do tego by chcieć i móc jeść
          więcej różności pojawia się i większe ilości enzymów.
          A tak przy okazji zapytam. Majka ma obecnie jakieś objawy
          alergiczne? Czasami albo na stałe? Mniejsze, takie same czy większe
          niż kiedyś?
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • celcia.5 Re: Pytanie ... bakterie wpokarmie plus złe traw 23.11.09, 22:04
            ;-) Nie tylko tym razem
            To,że Maja nie trawi wynika z obserwacji kupki przez gastrologa i
            dietetyka.Wychodzi z niej dokładnie to co weszło, taki sam kolor,konsystencja
            itp.Ale jeśli o to chodzi to przy trzymaniu diety kupki wychodzą z łatwością i
            regularnie a to bardzo duża poprawa,bo był moment ze nie mogła,bolało itp ale z
            tego co wiem, to była wina wzdęć choć nie tylko.
            A je chętnie,nowości.. w sumie wszystkiego chciałaby spróbować.
            Objawy to przede wszystkim ból brzucha,wzdęcia,trudności w wypróżnianiu - to
            standard,kreci się w nocy,płacze,brzuszek ma twardy i robi wtedy
            brzydkie,śluzowate kupki.
            Poprawa o 80% nastąpiła po Pani sugestii odstawienia zbóż,robiłam w międzyczasie
            dwa podejścia do żyta ale źle zareagowała więc zbóż nie tykam.Potem starałam się
            dokładać nowości sobie,potem Mai ale - na przykład na buraka zareagowała na
            trzecie podanie.Przy tym objawem standardowym oprócz brzuszka jest
            zaczerwienienie oczu i świad.Jeszcze tego nie wiedząc nawiedziłam okulistę,który
            zajrzawszy gdzie trzeba zapytał od razu czy nie ma alergii pokarmowej.Zapisała
            kropelki z kromoglikanem - nie kropiłam bo się nie dało.
            Po odstawieniu szkodnika przeszło.I tak te objawy nasilają się w zależności co
            zjem/zjemy ale nowości sprawdzam rzadki, chcąc dać odpocząć brzuszkowi Mai, a
            prawda jest taka, że bardzo ale to bardzo dużo rzeczy ją uczula.
            Pediatra twierdzi,że na razie nie kombinować z dieta i zalecił Cropoz G który
            zdobyłam i podaję,choć nie wiem czy to lek czy dieta powoduje wyciszenie
            dolegliwości.
            I prawda jest taka ze nie wiem co wprowadzać, od czego zacząć itd bo póki co - a
            trwa to rok - co nie spróbuję to porażka.
            Więc menu mam takie jak wcześniej napisała, tylko gotuję na parze, żadnego
            smażonego.
            Apetyt ma, je chętnie, jest bardzo ciekawa jedzenia.

            Chyba to tyle :-( Smutno mi. Jeść mi się chce ale sztucznego nie dam.
            Spać mi się chce - śpimy razem i różnie bywa..
            a chciałabym dać jej więcej do jedzenia ...
            W wynikach które zrobiłam wyszło Ig na poziomie 108 - ponoć norma dla dzieci w
            tym wieku to 28. Widać przez to,ze alergia po byku.
            Więc trwam tak i czekam,aż wyrośnie bo gastrolog obiecał,że wyrośnie i będzie
            jadła wszystko,tylko mam nie drażnić jelit alergenami,żeby dać im się zagoić.
            i karmię ... martwiąc się o jakość pokarmu...

            A gagatek mój ma rok i 12 kilo wagi na zupce raz dziennie made by me i dwa razy
            sinlac i CYC :-)



            • monika_staszewska Re: Pytanie ... bakterie wpokarmie plus złe traw 26.11.09, 14:48
              No tak, jednym słowem Majka ma się świetnie na mlecznej diecie :)
              szczerze mówiąc przy takiej alergii to bardzo dobra wiadomość. I nie
              dziwią wcale nowości w kupce w stanie niezmienionym. Wraz z
              dojrzewaniem układu pokarmowego (alergikom często ten proces zajmuje
              więcej czasu) Maja coraz rzadziej i na mniej produktów będzie
              reagowała niekorzystnie, więc w istocie brak szaleństw w jej diecie
              to dobry pomysł. Ale tak się zastanawiam czy Pani jakieś
              urozmaicenie się nie przyda, ot choćby w zmianie sposobu
              przyrządzania potraw, wszak jak usmaży Pani coś co dotąd jadała Pani
              tylko gotowane, co najwyżej tylko Pani wątroba powie co o tym
              myśli :)
              Domyślam się, że tak długotrwała dieta może co jakiś czas prowadzić
              do frustracji, więc zapraszam na odpłakanie czy wyzłoszczenie czy tu
              na forum, czy na telefon dyżurny - no chyba, że godziny zupełnie
              Pani nie odpowiadają, ale i tu możemy coś wymyślić, tylko poproszę o
              sygnał.
              pozdrawiam i ściskam serdecznie :)
              monika staszewska :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka