Dodaj do ulubionych

Dłuższe noce...

07.02.10, 15:36
Jak sprawić by 4,5 miesięczne dziecko budziło się w nocy rzadziej niż co 2 lub
3 godziny? Moja córka zje z jednej piersi i idzie spać. Na drugą nie popatrzy.
śpię razem z nią,ale pobudki co chwile stają się uciążliwe. Czy podawać jej na
noc treściwsze posiłki? Może kaszkę albo mleko modyfikowane? Córka już powoli
ma wprowadzane nowe posiłki. Proszę o rady, te dobre i sprawdzone ;)
Obserwuj wątek
    • super.gucia Re: Dłuższe noce... 07.02.10, 17:58
      Chyba nie mam takiej rady dla Ciebie,moja córcia ma 6 miesięcy i też
      je co 3 godziny w nocy,dziecko rośnie więc potrzebuje tłustszego
      pokarmu a takie właśnie jest w nocy:)) Więc niech sobie ssie,musisz
      to przetrwać:))
    • basiak36 Re: Dłuższe noce... 07.02.10, 20:14
      Wprowadzanie jedzonek tak wczesnie czesto oznacza ze dziecko budzi sie jeszcze
      czesciej bo wiadomo ze jedzonka maja mniej kalorii niz pokarm i dziecko w nocy
      nadrabia:)
      Co do budzenia, duza czesc tego to etap rozwojowy, dziecko potrzebuje tluszczu z
      nocnego pokarmu, drugi to najzwyklejsza potrzeba bycia przy mamie. I tez z
      czasem minie:)
    • pacia.2 Re: Dłuższe noce... 07.02.10, 20:32
      Spróbuj odciągnąć mleczko i podać wieczorem z kleikiem ryżowym.
      jak wprowadzisz już jabłko to możesz dawać wieczorem trochę swojego mleka plus
      trochę owoców plus kleik ryżowy.
      Ja tak robię. Córcia ma 4,5 miesiąca. Idzie spać o 19.30 i pierwsza pobudka jest
      około 3 w nocy. Potem kolejna już nad ranem.
      • j0anna.anna Re: Dłuższe noce... 08.02.10, 13:49
        spróbuję ;]
        • desse_o Re: Dłuższe noce... 08.02.10, 15:18
          Dziecko budzi się w nocy na mleko bo w nocy zawiera ono więcej
          tłuszczu. Jeżeli nie bierzesz pod uwagę wspólnego spania (karmić można
          prawie przez sen) to postaraj się w ciągu dnia podać więcej np. oliwy z
          oliwek.
          Niestety przy podaniu mm lub kaszek nie masz żadnej gwarancji, że
          pobudki zredukują się.
          • pamplemousse1 Re: Dłuższe noce... 08.02.10, 18:41
            Testowałam już kaszki, późne obiadki, tulenie, podawanie wody zamiast piersi i... moje 9-miesięczne bliźnięta nadal budzą się w nocy co ok. 2h na pierś, każdy z nich oczywiście. Idzie z tym jakoś żyć, śpimy po prostu we czworo w małżeńskim łożu z nadzieją, ze te maratony kiedyś się skończą:)
            • desse_o Re: Dłuższe noce... 08.02.10, 21:42
              Muszę to napisać, ale podziwiam. Bliska mi osoba też ma bliźniaki i poddała się
              po 6 tygodniach, zaczęła dokarmiać z "braku pokarmu" a całkiem odstawiła po 4
              miesiącach:(
              Cóż, mleko się skończyło. Nie dała sobie wytłumaczyć.

              Tak więc, brawo! Brawo!!
              • pamplemousse1 Re: Dłuższe noce... 10.02.10, 16:11
                dzięki desse_o :)
                bohaterką się nie czuję, tylko bardzo bardzo chciałam dać to co mogę najlepszego moim synkom.
                właśnie te początki przy bliźniakach są najtrudniejsze i przyznam, że też miałam wiele momentów załamania przez pierwsze 2-3 m-ce- to dwójka różnych dzieci, każdy jadł innym tempem, innym rytmem, o jednoczesnym karmieniu nie było mowy, bo "słabszy" nie dawał rady- mleko za szybko leciało. Ale warto było. Znam wiele mam bliźniąt i z przykrością stwierdzam, ze 90% poddaje się na samym początku. Mój mały sukces- dwie z nich również karmią tylko piersią, bo wybiłam im z głowy "brak pokarmu" ;)
                pozdrawiam
    • pagaa Re: Dłuższe noce... 09.02.10, 09:17
      mój ma 7m, od 4m nie przespał nocy, teraz zjada na dobranoc kaszkę i nic, więc
      musisz wytrwać i tyle:/
    • jedyny_szymon Re: Dłuższe noce... 09.02.10, 23:01
      ja mam to samo karmienie nocne co 1,5-2 godz piersi cały czas pelne
      mleka tak jak bym miala nawal pokarmu poraz drugi a za dwa miesiace
      wracam do pracy. powodzenia jakos wytrwamy
      • amelia00 Re: Dłuższe noce... 10.02.10, 18:45
        u mnie to samo, budzi się co 1,5-2h, ale nie jestem pewna, czy
        przyczyną jest tak naprawdę głód. Mam nadzieję, że jakoś to się z
        czasem ustabilizuje i pobudki będą coraz rzadsze, bo za 2 miesiace
        wracam do pracy.
        • nuvola74 Re: Dłuższe noce... 11.02.10, 10:51
          hmmm, widze, ze nie jestem osamotniona.Synek ma 7,5 m-ca. Przez
          pierwsze 4 m-ce spał pieknie, budził sie co najwyzej 2 razy.Czasem
          to ja go przystawiałam spiacego, z rozsadku, bo potrafił spac 7
          godzin ciurkiem. I nagle co sie zmieniło, zaczał budzic sie po 5-6
          razy w nocy.MyslaLam, ze to jakis skok wzrostowy i wieksze
          zapotrzebowanie na pokarm i minie....niestety - trwa to juz ponad 3
          m-ce :( .Nie toleruje butelki z woda ani smoczka a ja juz ledwo
          zipie :(
          • desse_o Re: Dłuższe noce... 11.02.10, 15:32
            Dziewczyny, nie poddawajcie się! To naprawdę minie! Jak tylko zacznie
            raczkować to zaczniecie się martwić, że je za rzadko. Ja tak miałam bo
            syn nagle zamiast 12 razy na dobę zaczął 5-6. Teraz ma rok i je gdzieś
            6-7 razy na dobę:)
    • joshima Re: Dłuższe noce... 10.02.10, 20:19
      j0anna.anna napisała:

      > Jak sprawić by 4,5 miesięczne dziecko budziło się w nocy rzadziej niż co 2 lub
      > 3 godziny? Moja córka zje z jednej piersi i idzie spać. Na drugą nie popatrzy.
      > śpię razem z nią,ale pobudki co chwile stają się uciążliwe.
      Pobudki co 2-3h nazywasz częstymi. To normalne i raczej trudno coś wskórać. I
      jeszcze się przygotuj, że może nadejść taki czas, że pobudki będą co 45 minut nawet.
      • antosiakka Re: Dłuższe noce... 11.02.10, 19:11
        Moja córa ma 5,5 miesiąca. Dotychczas budziła się w nocy 2 razy - o 1 i o 4.
        Teraz ma okres, że budzi się co godzinę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka