milenahignett
14.04.10, 18:11
Dziewczynki, powiedzcie mi co myslicie bo to moje pierwsze
dzieciatko i pojecia za duzo o tym nie mam. Ziutek ma 3 tyg i jest
na piersi. Je jak smok i przybiera pieknie na wadze, ale potrzebuje
pomocy zeby mu sie odbijalo. POczatkowo wisial na mnie calymi
dniami, az w koncu polozna zauwazyla i powiedziala, ze calkiem
mozliwe ze boli go brzuszek i traktuje mnie przez to troche
jak 'smoczek', czyli po prostu uspokaja sie przy piersi. Dostaje
infacol, ale szczerze mowiac nie widze ogromnej poprawy: ma momenty,
ze robi sie czerwony, krzyczy i podciaga nozki do brzuszka. Jak mu
pomoc? Masowac, ukladac na brzuszku, a moze cos innego? Bardzo nie
chce zeby mu sie przytrafila kolka. Pamietam jak moj brat mial kolke
i moja matke ktora prawie szlag trafil w zwiazku z tym...