Dodaj do ulubionych

Piers a kolka

14.04.10, 18:11
Dziewczynki, powiedzcie mi co myslicie bo to moje pierwsze
dzieciatko i pojecia za duzo o tym nie mam. Ziutek ma 3 tyg i jest
na piersi. Je jak smok i przybiera pieknie na wadze, ale potrzebuje
pomocy zeby mu sie odbijalo. POczatkowo wisial na mnie calymi
dniami, az w koncu polozna zauwazyla i powiedziala, ze calkiem
mozliwe ze boli go brzuszek i traktuje mnie przez to troche
jak 'smoczek', czyli po prostu uspokaja sie przy piersi. Dostaje
infacol, ale szczerze mowiac nie widze ogromnej poprawy: ma momenty,
ze robi sie czerwony, krzyczy i podciaga nozki do brzuszka. Jak mu
pomoc? Masowac, ukladac na brzuszku, a moze cos innego? Bardzo nie
chce zeby mu sie przytrafila kolka. Pamietam jak moj brat mial kolke
i moja matke ktora prawie szlag trafil w zwiazku z tym...
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: Piers a kolka 14.04.10, 22:50
      oczywiście masuj, układaj na brzuszku, ruszaj nóżkami, odbijaj o ile da radę,
      ale na to czy kolki mu się przytrafią czy nie niestety nie wpłyniesz za
      bardzo(nawet super ścisłą dietą).
      to o czym piszesz, to normalne zachowanie małego niemowlaka przy defekowaniu-ma
      niedojrzały układ pokarmowy i często coś go tam kręci, uwiera, boli...nie umie
      też jeszcze dobrze koordynować wypierani gazów i kupki, dlatego może pokrzykiwać.
      cierpliwości i powodzenia.
      pozdrawiam
      • ayrish1 Re: Piers a kolka 15.04.10, 13:50
        W razie ataku bólu rozgrzewaj też brzuszek ciepłymi pieluszkami (ja podgrzewałam
        je suszarką).
    • monika_staszewska Re: Piers a kolka 15.04.10, 13:52
      Zaraz, zaraz, chwileczkę, z tego co Pani napisała wynika, że Dzieć
      uspokaja się przy piersi, a zatem nie ma co mówić o kolce, bo na tą
      przystawienie do piersi nie działa.
      A w ramach pomocy w odbijaniu wystarczy noszenie Obywatela w chuście
      lub kładzenie na brzuszku na Mamie lub Tacie po karmieniu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • gaja_07 Re: Piers a kolka 16.04.10, 11:28
        jeśli w pionie nie może odbeknąć ( na ramieniu) to kładłam Malucha na brzuszku
        na kolanach - też polecam :)

        na kolki czyli płacz nie do utulenia - chusta, my mieliśmy taki hamaczek do
        przewieszenia działa do noszenia dłużej niż kilka minut- bo przecież kręgosłup i
        ręce by wysiadły :)

        powodzenia
        • juleg Re: Piers a kolka 26.04.10, 08:52
          Może są różne rodzaje kolek, jedna to niemożność wydalenia bąków przez malucha a
          druga to męczące bąki nie dające spać, ale zaraz po zrobieniu kupy przechodzące,
          moi trzej synowie mieli ten drugi rodzaj i zawsze się uspokajali przy piersi,
          więc wiem o co chodzi autorce. Mój trzeci obecnie dwutygodniowy, niestety też
          się z tym męczy, może jednak zacznę pić ten sławetny koperek, choć nie
          zauważyłam poprawy, kiedy go piłam przy drugim synku:/
          • monika_staszewska Re: Piers a kolka 26.04.10, 17:16
            Ooo tak, kolki są różne, a raczej przyczyny je wywołujące są różne,
            wiec i różnie sobie z nimi radzimy, czasami łatwiej czasami z
            trudem. Oczywiście może Pani pić napar z owocu kopru włoskiego, byle
            tylko nie za dużo, bo nadmiar koperku nasila problem z gazami
            nierzadko. I nie wiem czy nie warto by było zadziałać stałym masażem
            czyli noszeniem Młodzieńca w chuście, a czasami też kładzeniem go na
            brzuszku na Mamie i Tacie. Przyda się też pewnie w miarę regularnie
            stosować specjalny brzuszkowy:
            kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka