adelcia13
29.04.10, 07:30
Pani Moniko mam kłopot z karmieniem i już nie wiem co mam robić. Sporo czasu
walczyłam z pokaleczonymi brodawkami. Byłam zmuszona z jednej piersi ściągać
pokarm i podawać w butelce. Drugą karmiłam naturalnie. Wydawało mi się, że już
wszystko jest ok, ale od ponad dwóch tygodni znowu mnie bolą piersi podczas
karmienia. Dziecko skończyło dziewięć tygodni. Myślałam, że to przez wiszenie
małej na cycku bo miała wtedy, gdy zaczął się ten problem, okres gdzie wisiała
non stop. Były to dwa dni takie. Ale ból nie ustępuje. Podaję pierś ciągle tak
samo. Oglądam na necie filmiki jak poprawnie karmić, różne pozycje i tak dalej
wydaje się, że wszystko robię poprawnie. Mała szeroko nie otwiera buźki ale
wcześniej nie bolało. Podaję cały czas tak samo pierś i raz wszystko jest ok a
innym razem gryzie. Nie wiem już co robić. Czuję, że używa dziąseł do ssania i
boję się co to będzie jak zacznie ząbkować. Wyjaśnię jeszcze, że nawet
podejrzewałam jakąś grzybicę piersi bo strasznie mnie swędzą piersi. Byłam u
lekarza mała nie ma pleśniawki a pani doktor mam wrażenie, że zasugerowała się
moją opinią, że mam grzybicę piersi i kazała stosować maść. Ale sama już nie
jestem pewna że to przez to tak boli mnie podczas karmienia. Proszę o pomoc:
Co mam zrobić aby mała zaczęła w końcu poprawnie jeść i to za każdym razem a
nie od czasu do czasu?