Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc

02.12.10, 12:19
Witam!
Muszę synka (5,5 miesiąca) odstawić od piersi. Proszę o poradę jak postępować z piersiami. Od wczoraj synek nie dostaje piersi (na szczęście mam strasznie duże pokłady mrożonego mojego pokarmu) i dziś piersi strasznie mnie bolą. Jak zrobią się naprawdę nabrzmiałe to ściągam pokarm do uczucia ulgi, robię sobie zimnie okłady i masuję piersi. Mimo to niektóre fragmenty piersi są twarde po ściągnięciu pokarmu i strasznie bolą. Nie mogę dodzwonić się do mojej położnej, dlatego proszę Was o poradę. Jak zakończyć przygodę z mlecznymi piersiami?
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Proszę o pomoc 02.12.10, 12:23
      A czy możesz napisać, dlaczego musisz odstawić tak nagle? Pytam, bo często się na forum okazuje, że można odstawiać jednak stopniowo, co jest o wiele lepsze dla matki i dziecka.

      Pamiętaj pić szałwię, która pomaga zmniejszyć ilość pokarmu - 3-4 torebki na dobę. I bierz ibuprofen - działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie. Piersi nie masuj! Możesz robić okłady z kapusty - było wiele razy na forum, poszukaj w wyszukiwarce.
      • marysiasss Re: Proszę o pomoc 02.12.10, 12:38
        Składa się na to wiele rzeczy:
        1) Za tydzień wracam do pracy, a nie mam tam możliwości aby ściągać pokarm (po 7h moje piersi eksplodują).
        2) Mały, od kiedy wyszły mu dwa zęby podgryzał podczas karmienia. Teraz, gdy doszedł trzeci ząbek, karmienia dzienne są katorgą - strasznie mnie rani, bawi się piersiami, nie chce pić. W nocy nie robi tego, ale poranione piersi strasznie bolą.
        3) Odezwała się znów moja alergia skórna na klatce piersiowej i rękach, muszę zacząć stosować maść sterydową, bo słabsze maści mi nie pomagają.
        4) Mały w końcu zaczął pić z butli (kubeczek kapek, niekapek i łyżeczka nie sprawdziły się). Uczyłam go tego, bo wracam do pracy, a musi jeść. Wyeliminowałam najpierw jedno karmienie piersią na rzecz kaszki z owocami (gęsta konsystencja) podawanej łyżeczką, potem następne dwa na rzecz mleczka z butli. I pojawił się problem. Mały wykręca się od butli, bo woli pierś, nawet jak skręca się z głodu. Jak jestem pod ręką to mogę podać, ale co zrobi moja mama gdy ja będę w pracy?? Dlatego wprowadziłam tylko butlę (z moim pokarmem).
        Nie wiem czy to wszystko ma sens... Jestem strasznie nerwowa powodu powrotu do pracy, mam strasznego dołka to chyba też nie najlepiej wpływa na karmienie piersią... :(
        • basiak36 Re: Proszę o pomoc 02.12.10, 13:03
          Jesli chcesz odstawic to wiadomo nie ma problemu.
          Ale powody ktore opisalas wcale nie oznaczaja ze dziecko trzeba odstawic:)
          Nie musisz sciagac pokarmu, wystarczy ze przez 7h kiedy bedziesz w pracy, dziecko bedzie dostawalo jedzonka tylko, a przez pozostale 17h kiedy bedziesz w domu, bedzie karmione piersia:) Nie trzeba odciagac, podawac mm czy butelki. Kontynuowanie karmienia w ten sposob bardzo ulatwia zycie i pomaga mamie i dziecku latwiej zaakceptowac tak wielka zmiane w zyciu malucha.
          Co do przepelnionych piersi w pracy, ja nie odciagalam, a jak sie przepelnialy, odciagalam w toalecie odrobine do uczucia ulgi, na chusteczke higieniczna.
          Co do gryzienia piersi: jesli dziecko ssie smoczka czy pije z butelki, to moze byc przez to.. i wyraznie pokazujemy dziecku ze gryzc nie wolno, w takich momentach zabierajac na chwile piers.
          I jeszcze raz, butla u 6 miesieczniaka jest calkowicie zbedna, i nie ma sensu jej wprowadzac po to zeby za kilka miesiecy znow musiec odzwyczajac od niej dziecko.

          Co do masci sterydowych, sprawdz z pania Monika czy na pewno nie mozna.

          Jak jestem pod ręką to mogę podać, ale co zrobi moja mama gdy ja będę w prac
          > y??
          Jak bedzie glodny, zje z lyzeczki. Jak ja wrocilam do pracy, pierwsze 2 dni coreczka prawie nic nie jadla, potem bylo ok.
      • iwoska38 Re: Proszę o pomoc 02.12.10, 12:50
        Nie wiem jak odstawiać ale wiem jak sobie radzić z tymi stwardniałymi częściami ,sama mam często i dowiedziałam się od mojej położnej ze trzeba te miejsca rozgrzać. poduszką elektryczną, termoforem itp. A potem je trochę" podyndać " tj. nachylić się i nimi podyndać . Zacznie samo kapać i można ściągać . Nie masuj bo to bardzo boli i może pobudzić laktacje
    • monika_staszewska Re: Proszę o pomoc 02.12.10, 15:56
      Przynajmniej przez pierwsze 2-3 tygodnie od pożegnania z karmieniem piersi maja prawo być twarde, bolesne, napięte. Tak jakby pod skórę ktoś wsadził świeży kalafior. Działaniem pomocowym jest odciąganie ociupinek przy odczuciu nadmiernego napięcia, stosowanie okładów z lekko zgniecionych liści białej kapusty o pokojowej temperaturze i piciu naparu z szałwi nawet 3-4 saszetek dziennie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Konieczność zastosowania maści sterydowej nie jest przeciwwskazaniem do karmienia piersią.
      • marysiasss Re: Proszę o pomoc 02.12.10, 20:24
        Bardzo dziękuję za porady. Gdy piersi stwardnieją robię sobie ciepłe okłady, potrząsam piersiami (młody ma niezły ubaw) i odciągam do odczucia ulgi. Mam tylko pytanie - czy czekać z odciąganiem do momentu gdy piersi są bardzo twarde czy zrobić to wcześniej? Oraz czy odciągać tylko do momentu gdy przestaną być mocno twarde czy trochę więcej? Szałwia też zakupiona.
        • mika_p Re: Proszę o pomoc 03.12.10, 00:14
          Poczekaj, aż się napełnią, ale niekoniecznie do bolesnej twardości. Aha, po szałwii spokojnie możesz odciągnięte mleko podac dziecku. Ulga jest uczuciem subiektywnym.
          Skoro w nocy mały nie gryzie, to zostaw na kilka dni parę karmień, skoro i tak chcesz odstawić - laktacja łatwiej się dostosowuje do zmniejszonego zapotrzebowania niż do nagłej redukcji do zera. Jak się w dzień ureguluje, to odstawisz noc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka