jenta1974
22.12.10, 18:07
Moja córka, prawie 10 miesięcy, karmiona piersią (bez modyfikowanego), przeżywa ostatnio bunt. Ssie tylko na śpiocha i rano, w ciągu dnia pociągnie może z minute lub dwie. Do okolo 7 miesiaca zasypiala przy piersi (zarówno w dzień, jak i na noc), ostatnie 2 miesiące possala konkretnie przed snem, ale juz przy piersi nie zasypiala. Od tygodnia nawet przed snem nie chce ssac, odwraca glowe z placzem, gdy tylko zobaczy piers, wieć karmię ją tylko w nocy (3-4 razy). Wiem, ze jest za mloda (?), by sama sie odstawiac, ale nie wiem, co dalej mam robic. Zdecydowanie chce karmic piersia dlugo i nie jestem gotowa na odstawianie. Proponowac piers czesto, mimo protestow? Boje się, że sie całkiem zniecheci przy takiej presji. Jak długo mmoże trwac taki bunt? Czy jest szansa, że bedzie jeszcze chętnie ssala pierś? Czy 3-4 karmienia nocne wystarczą? Mogę juz niby zacząc wprowadzać w ciągu dnia produkty mleczne, jogurt czy serek. Dodam, że córa nie zna butelek, smoczkow itp. Zębów jest 6, przy czym 4 górne zaczęły wychodzic prawie jednoczesnie przed ok. 2 tygodniami.