Dodaj do ulubionych

ssanie palca

14.01.11, 17:28
Moje dziecko jest na piersi karmione na żądanie ok.12 razy na dobę ,dodatkowo na noc dostaje butelkę 50 ml. Od niedawna zaczęła przed snem ssać palca (ma 3 miesiące) w związku z tym mam pytanie czy podać jej smoczka bo łatwiej od niego odzwyczaić niż od palca. Pozradzcie
Obserwuj wątek
    • nillkaa Re: ssanie palca 14.01.11, 19:49
      ja zabierałam palec i jeśli nadal go wkładała to podawałam pierś ...
      Po tygodniu kciuka już w ogóle nie ssie.
      • mad_die Re: ssanie palca 14.01.11, 21:27
        Dokladnie. Najlepszy sposób. Zabrac palec i podac piers.
    • mad_die Re: ssanie palca 14.01.11, 21:28
      Po co ta butelka?
    • mika_p Re: ssanie palca 15.01.11, 00:27
      Przychodzi taki moment, kiedy dziecko zaczyna pełzać, raczkowac - nie da się tego robic z palcem w buzi, a da się ze smoczkiem.
      Więc nawet jesli zastępowanie palca piersią nie zadziała, to w momencie kiedy dziecko zacznie się przemieszczać, w naturalny sposób samo ograniczy ssanie paluszków, bo łapki będą potrzebne do czegos innego.
      Poza tym, eksperyment pod hasłem "zacisnę szczęki na tym, co mam w dziobie" na palcu skończy się bolesnie, a na smoczku nie, więc eksperyment zostanie uznany za nieudany i koncepcja zaciskania szczęk zarzucona. Smoczek nie zareaguje, więc jest wielce prawdopodobne, że zabawę w zaciskanie odczujesz na piersiach. To boli. Mamę.

      Więc są co najmniej dwa argumenty przeciwko smoczkowi, a za palcem. Poza tym, że lepiej ten palec zastąpić piersią - ale bez fanatyzmu.
    • jus56t Re: ssanie palca 15.01.11, 11:50
      Z tym palcem sie trochę boję bo znam dziecko które w wieku 6 lat ssało palca i miło problemy ortodontyczne ( nie dało rady jej odzwyczaić - ssała jak nikt nie widział). Z tą piersią też się trochę boję bo jak się przyzwyczai to będzie usypiała tylko przy niej a tego bym nie chciała. Ale wyboru nie mam spróbuje pierś. Dziękuje za rady.
      • aajjaa Re: ssanie palca 15.01.11, 18:12
        U nas (corka 4,5 mies) nie da sie zastapic palca piersia, jesli nie ma checi na jedzenie. Wiec po jedzeniu jesli sie rozbudzi, piersi juz nie wzemie, musie byc palec ;)
        A odzwyczajanie - przyjdzie czas, jesli bedzie w ogole taka potrzeba. U syna "dziennego" ssania palca oduczalam stosujac ze 2 razy plyn przeciw obgryzaniu 0paznokci, potem jeszcze pare razy wystarczylo zwrocic uwage i przypomniec o plynie. Ssania do zasniecia nie oduczalam...bo mi sie nie chcialo pakowac w maratony pt. nauka zasypiania innymi sposobami. Samo w koncu przeszlo, nawet nie wiem dokladnie kiedy, ale dawno, teraz ma 3 lata.
    • lapwing123 Re: ssanie palca 15.01.11, 17:49
      A nie możesz podac piersi?
    • luliluli Re: ssanie palca 15.01.11, 19:44
      ja nie zastępowałam palca niczym - przecież to naturalny etap, że dziecko odkrywa swoje poszczególne części ciała i się nimi interesuje:) Possał jakiś czas i przestał, teraz dla odmiany stara się to samo zrobić ze stopami - przecież nie będę mu wyrywać stopy w ust i wkładać piersi;)
    • dziub_dziubasek Re: ssanie palca 15.01.11, 19:50
      Moja córka też upodobala sobie palec jak miała kilka m-cy. Mimo, ze pierś dostawała kiedy tylko chciala i nigdy jej nie ograniczałam. Teraz ma prawie dwa i pół roku i niestety kciuka ssie nadal...
      Ssie właściwie tylko przed snem.
      Ja bym jednak smoka nie dawała- spróbowałabym jakoś inaczej ją do tego snu wyciszać może...
    • mis-mis_01 Re: ssanie palca 15.01.11, 21:00
      poczytaj o ssaniu kciuka czy palca. jest to sposób radzenia sobie przez dziecko z emocjami. większość specjalistów uważa, że to nic szczególnie groźnego i samo mija na przełomie 2 i 3 roku życia, a często wcześniej. dziecko może mieć okresy intensywnego ssania i walka z tym nie ma sensu, bo oprócz stresu dla dziecka i rodzica nic nie da. a zastępowanie kciuka piersią nie zawsze jest możliwe. zresztą dziecko ssie kciuk już na etapie życia płodowego i czy ktoś z tym walczy?

    • ktozajalzyzyrafe Re: ssanie palca 15.01.11, 21:43
      Moje prawie roczne dziecko do tej pory karmione piersia ssie kciuka sporadycznie w ciagu dnia, ale do zasniecia zawsze. Karmiony na zadanie - jak widzialam ze palec wedruje do buzi to przystawialam do piersi, ale jesli byl np. zmeczony to i tak ladowal potem palca do zasniecia. Smoczka nie mial nigdy, troche zaluje, bo moglam dawac do zasniecia, to moze zasypialby ze smokiem wlasnie, a nie z palcem - teraz raczej sie nie da odzwyczaic, a ja nie chce meczyc dziecka i czekam az mu samo przejdzie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka