mamaporazpierwszy
11.02.11, 11:19
Wiem, że było, ale pisałyście, że dziecko pogryzło i przestało.
Mnie mój syn (10msc) gryzie od tygodnia prawie przy każdym karmieniu (3razy dziennie, 3 razy w nocy). Przerywam karmienie i mówię,że nie wolno, Młody płacze, a potem znowu to samo. W trakcie jednego karmienia potrafi 2-3 razy.
On jest b.rozbrykanym dzieckiem, ale też bardzo mądrym. Wiem,że wszystko rozumie, ale nie chce dać mi spokoju. Miałam karmić jeszcze długo, ale zaczynam się zastanawiać nad końcem;/.
Córkę karmiłam prawie rok i nigdy mnie nie ugryzła, a ten łobuz robi to ciągle i jeszcze jak zaciśnie zęby, a ja nie zdążę zareagować, to potrafi aż się wzdrygnąć z zadowolenia. Paskud mi się trafił. Minie mu to?Co mam zrobić;/