nie chce spać w nocy

01.06.11, 09:17
Witam:)
Wiem, że były juz takie wątki na forum, ale z moim synkiem jest coraz gorzej. Dziś kończy 11 miesięcy, cały czas jest karmiony piersią. Problemy ze spaniem zaczęły się gdy Mateusz skończył trzy miesiące. Budził się co godzinę, z zegarkiem w ręku. Przystawiałam do piersi, efektywnie ssał. Z czasem jednak tylko zaczął ciumkać i bawić się piersią. Za radami innych mam z tego forum pozwalałam mu na to, bo w dzień sam zaczął mniej się dopominać o karmienia, ładnie je stałe pokarmy i chętnie próbuje nowych.
Gdyby cały czas było tak, jak opisałam, to dla mnie żaden problem. Ale ostatnio moje dziecko przechodzi samo siebie. Praktycznie całą noc nie śpi, tylko płacze. Nie pomaga tulenie, kołysanie, śpiewanie, ani przeze mnie ani przez tatę. Dzisiejszej nocy nawet piersi nie chciał. Dwie godziny płacze, a czasami nawet wyje, a prześpi raptem niecałą godzinę. W dzień jest żywym, radosnym dzieckiem, śpi dwa razy po godzinie, spokojnie bez płaczu.
nie mam już siły, nie wiem co mam robić.
    • mad_die Re: nie chce spać w nocy 01.06.11, 09:34
      zęby? daj paracetamol i zobacz czy pomoze
      • momago Re: nie chce spać w nocy 01.06.11, 09:54
        A ja bym dorzuciła Viburcol
        • beata_1984 Re: nie chce spać w nocy 01.06.11, 10:07
          Wychodzą mu górne dwójki, dwie na raz. Myślałam, że to nie zęby, bo pierwsze cztery ząbki przeszlismy bezboleśnie, teraz też nie ma żadnej temperatury, dziąselka też nie są jakoś opuchnięte. Smarowałam mu je Bobodentem, ale nic to nie dalo.
          • green.sabcia Re: nie chce spać w nocy 01.06.11, 21:17
            Czasem niespokojny sen w nocy bierze się z zakażenia układu moczowego. Jeśli jeszcze nie robiłaś badania moczu to zrób i sprawdź, czy nie o to chodzi.
          • mad_die Re: nie chce spać w nocy 01.06.11, 22:03
            oj kochana, przy dwójkach górnych to ja miałam sajgon... a jak czwórki górne szły? to masakra... minęło, teraz dzieć pięknie spi - znaczy się budzi nie więcej niz 3 razy :) a czasami to i całą noc przespi :0
            teraz widzę, że dwójki dolne chcą się przebić, noce nie są straszne, za to za dnia raczej odmawia jedzenia łyżeczką, więc albo je sam albo nie je :)
            a jeszcze czworki dolne muszą wyjść, i trójki... ojojojoj...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja