Dodaj do ulubionych

Brak apetytu?

23.07.11, 14:47
Moj Smyk ma juz 4 miesiace i tydzien. Przybiera w najnizszych granicach normy i szczerze mowiac dziwie sie, ze przybiera w ogole bo tak rzadko je! Nie placze i nie domaga sie jedzenia, przystawiam go dosc czesto i zwykle odwraca glowke i zaczyna 'gadac'. Pediatrzy mowia, ze skoro przybiera to najwyrazniej mu starcza i ze rozwija sie bdb choc jest chudy. Zaczal mi sie budzic w nocy z czego sie ciesze, ale najdluzsze sesje to max 10-15 min. W dzien duuuuzo krocej.

Powinien byc dokarmiany 200 ml i nie ma szans. Z snsa zje czasem 30 ml czasem 60, z butli nawet nie chce! Juz kiedys pisalam, po utracie krwi i ciezkiej chorobie mialam bardzo malo mleczka, byl dokarmiany czego zaluje, ale wtedy to tak wyszlo (przez co mam teraz depresje :() i od kiedy skonczyl 3 mce jestem na domperidonie.

Gdy byl malutki to wisial na mnie bez przerwy i az mi tego brakuje!

Naprawde mnie martwi, to ze sie nie dopomina o cyca, w nocy je ale to ja go przytawiam. On sie budzi, ale nie placze tylko zaczyna bawic lub marudzic. W ogole malo placze, a pamietam jeszcze jak na poczatku slyszalam co chwila ze ryczy z glodu i mam dac butle ;)
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: Brak apetytu? 24.07.11, 00:24

      A jakie sa te przybory wagowe od urodzenia?
      Ssie smoczki, dostaje butelkę, jest dopajany?
      Robi kupki codziennie?
    • alicez Re: Brak apetytu? 24.07.11, 09:27
      A krew i mocz badałaś? U siebie i u dziecka?
      • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 13:15
        Mieszkamy w Irlandii, nie chca dziecku zrobic badan bo nie widza powodu skoro przybiera (taki plus ze nie kazda od razu wszystkim dokarmiac, bo dziecie chude). A chodzimy do baby clinic przy szpitalu i najlepszej w tymze szpitalu pediatry...(!) Od zawsze przybiera malo, ale nie spada z centyla (10ty). Nie ma smoczka a butla gardzi. A musze go choc troche dokarmiac to z snsa troche wyssie, zalezy od apetytu. Chlopak zywy, ruchliwy, gada, silny itd - lekarzy nic w nim nie martwi.

        JA mialam badana krew, juz jest ok (mialam po porodzie transfuzje).
        Do Polski lecimy w polowie wrzesnia to mu porobie wszystkie badania, ale strasznie sie boje o moja licha produkcje. W nocy ssie 2-3 razy, porzadnie z przelykaniem choc te 10-15 min (od czasu odstawienia butli- habermana, bo to byla walka. Dopoki cos tam wyzlopal z flaszki spal po 7 godzin). A butla byla po to by wtloczyc w niego dodatkowe kalorie bo wieczorami wcale nie chcial piersi...no ale juz nie ma.

        Z dnia na dzien zyje w strachu, ze np domperidon przestanie dzialac i co...Depresja poporodowa mi tym nie pomaga...Ja nie rozumiem skad te dziecko ma sile do zabawy i w ogole - no chyba ze wysysa wiecej niz mi sie wydaje.
    • aga.1975 Re: Brak apetytu? 24.07.11, 13:06
      dygresja domperidon nie jest lekiem p-depresyjnym tylko prokinetycznym czyli pobudzajacym perystaltyke p pokarmowego o efekcie zblizonym do metoklopramidu choc ma inny mechanizm dzialania.
      • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 13:16
        Domperidon biore na laktacje (skutek uboczny. W irlandii uznany srodek)
        • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 13:22
          eiresmyk napisała:

          > Domperidon biore na laktacje (skutek uboczny. W irlandii uznany srodek)

          A to dlatego biore, ze gdy dziecie bez smoczka, bez butelek itd wisialo na mnie dzien i noc, to np nic w tydzien nie przybral. Stwierdzono, ze to skutek utraty krwi i choroby a potem dolaczyly sie moje bledy, ktorych w tamtym czasie, polzywa doslownie a nie w przenosni nie moglam uniknac. No ale teraz to pokutuje koszmarnym poczuciem winy i placzem gdy patrze na karmiace mamy, ktorych dzieci zlopia na glos. Moj zaczyna glosno zlopac dopiero teraz, w nocy. Nawalu, ciezkich piersi, przeciekania, tryskania itd nie mialam nigdy wiec sama nie umiem okreslic czy mam duzo mleka czy nie.
          • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 14:00
            A i na poczatku przy piersi od razu zasypial (konsultantki laktacyjne obserwowaly jak i podczas karmienia z sns) i to byla kolejna przeslanka co do skapej ilosci mleka...nie lecialo, nie chcial ssac tylko spal a smoczkow itd nie mial a technike ssania jak i przystawienie okreslily na bdb. Przy snsie nie zasypial nigdy.

            No i nie jest dzieckiem, ktore potrzebuje sie duzo przytulac. On gdy nie chce to sie wyrywa, podobie gdy nie chce jesc - widzi piers to sie odwraca i nie ma szans na przystawianie. Lubi sobie pociamkac przed zasypianiem za to i wtedy szuka piersi. Spi praktycznie w moich ramionach. Nigdy mu nie zabieralam bliskosci, t on teraz nie chce ;) Pierwsze 2 miesiace byl w moich ramionach praktycznie bez przerwy, dom byl zapuszczony itd ale to sie nie liczylo ani troche.
          • basiak36 Re: Brak apetytu? 24.07.11, 19:42
            Tylko nigdzie nie piszesz ile on wlasciwie od urodzenia przybiera? Dokladnie?
            Czyli smoczow nie ma zadnych w uzyciu? Nie jest dopajany etc?
            • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 21:16
              W zeszla srode wazyl 5.975, ostatnie 5 tyg przybral 500 gr (wazony na tej samej wadze 5 tyg temu i w srode). Ma 4 miesiace i tydzien. Wczeniej srednio po 100-120 przybieral, najwiecej to 200.

              Dostawal dodatkowo do 200 ml dziennie bo wiecej nie dalo sie w niego wcisnac, ma dni gdy z snsa wypije max 30 ml. Dlatego byl w uzyciu Haberman raz dziennie gdy przyrosty byly np 40 gr/tydz a przy piersi wieczorem nie chcial byc za nic. Ale juz tak nie jest. Bo Mlody wszelkimi butlami gardzi.

              • basiak36 Re: Brak apetytu? 24.07.11, 23:24
                eiresmyk napisała:

                > W zeszla srode wazyl 5.975, ostatnie 5 tyg przybral 500 gr (wazony na tej samej
                > wadze 5 tyg temu i w srode). Ma 4 miesiace i tydzien. Wczeniej srednio po 100-
                > 120 przybieral, najwiecej to 200.

                Po 4 mcu przyrosty srednie to 92g-126g.
                Do 4 mca, min to 120g tygodniowo. Jest na ok 10 centylu. Pytanie ile wazyl przy urodzeniu i jaka byla waga spadkowa?
                Badania zawsze warto zrobic.
                • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 23:35
                  Ur. 3.56
                  Sp. 3.38

                  Badania pewnie i warto, ale tu bez skierowania ich nie mam jak zrobic :/ Smyk 'nie daje lekarzom powodu do obaw' i juz. Kolejna wizyte mam za 3 tygodnie.

                  Sama bylam niejadkiem, teraz wrecz wspolczuje mojej wlasnej mamie.

                  No ale obawa o moje mleko ciagle jest. Gdy karmie przed snem sns to Maly ssie (cos tam zje) i nie zasypia a wystarczy wyjac rurke to od razu zamyka oczy. Ja mu sie nawet nie dziwie, ze piers chce tylko w nocy bo mu mleczko leci. W ciagu dnia gdybym na jeden lyk musiala sie po 6-8 razy zasysac to tez bym chyba dala sobie spokoj. Bez domperidonu to i po 12-14 razy musial - ale wtedy ssal na okraglo i mu nie robilo roznicy.
                  • basiak36 Re: Brak apetytu? 25.07.11, 15:14
                    > Badania pewnie i warto, ale tu bez skierowania ich nie mam jak zrobic :/ Smyk '
                    > nie daje lekarzom powodu do obaw' i juz. Kolejna wizyte mam za 3 tygodnie.
                    >
                    > Sama bylam niejadkiem, teraz wrecz wspolczuje mojej wlasnej mamie.

                    Nie ma czegos takiego jak niejadek:) Jedynie dzieci ktore jedza mniej niz nam sie wydaje ze powinny:) Jesli dziecko jest zdrowe (a badania jak piszesz zrobisz w Pl), rosnie systematycznie na tym 10 centylu, to widac ma taki byc i nie ma sensu uwazac ze powinno byc inaczej albo ze dziecko powinno jesc wiecej niz potrzebuje.
                    • ziem-bka Re: Brak apetytu? 25.07.11, 17:33
                      Też mi si tak wydawało, dopóki sama nie doświadczyłam. Wiem, teoretycznie zdrowe dziecko się nie zagłodzi...jednak jeśli moje dziecko nie domaga się jedzenia przez np 8 h...pewnie i dłużej by nie jadła ale ja "wymiękam" i karmię... No chyba, że jednak mojej córce coś dolega i nikt tego nie wyłapał (opisałam niżej nasze perypetie). Ja też staram się nie nazywać mojego dziecka niejadkiem a co najwyżej małojadkiem ;) Staram się zachęcać do samodzielnego brania jedzenia do rączki, proponuje nowe smaki. Nie trzymam się oczywiście schematów żywienia (przynajmniej jeśli chodzi o ilość), bo w naszym przypadku to nie ma sensu;) Pilnuje tylko jakiegoś tam minimum (po uzgodnieniu z pediatrą), bo wiek niemowlęcy to nie czas na odchudzanie. A mojej córze zdarzało się nie przybierać przez dłuższy czas na wadze, czy wręcz spadać...
    • ziem-bka Re: Brak apetytu? 24.07.11, 23:20
      Jakbym czytała o swoim dziecku..tylko u nas było chyba gorzej.
      Moja córa przez pierwszy miesiąc życia jadła i przybierała super, po 250-300g/ tyg. I nagle, gdy miała 4 tyg zaczął sie koszmar...Pewnego wieczoru za nic w świecie nie moglam jej nakarmić (z piersi, z butelki, strzykawką...jakkolwiek). Próbowałam za godzinę, dwie...w końcu zasnęła tak mocno, że nie dało jej się w żaden sposób dobudzić (noworodkom bardzo szybko spada poziom cukru jeśli nie jedzą). Bladym świtem byłyśmy już na oddziale patologii noworodka. Tam podali jej kroplówkę, a później była karmiona moim mlekiem za pomocą strzykawki. Ale wypijała po 20-30 ml;(. Przebadano ją wzdłuż i wszerz i wypisano po 4 dniach, żadnej choroby czy opóźnionej żółtaczki nie stwierdzono. Przez jakiś czas znów jadła ładnie, ale za kilka tyg historia się powtórzyła, znów dostaliśmy skierowanie do szpitala w razie
      'w" , ale wtedy już jakoś nad tym jej niejedzeniem panowaliśmy i udawało nam się ją jakoś karmić (przeważnie łyżeczką). Były tyg., że przybierała po 50 g, ogólnie było ciężko. Co jakiś czas wracała do piersi, ale na krótko. Ja po prostu odciągałam pokarm i karmiłam na tyle ile się dało (z resztą robie tak do dziś)
      Podsumowując: Iga ma ponad 10 mies. Jedzenia domagała się tylko przez pierwszy miesiąc, poźniej jej się nie zdarzało...staje na głowie, żeby cokolwiek zjadła ze smakiem, świadomie...póki co bez skutku. Ogólnie jest mega niejadkiem i mogła by chyba żywić się "pyłem kosmicznym":) Jest szczupłym, ale zdrowym i uśmiechniętym dzieckiem....i to najważniejsze:))))
      • eiresmyk Re: Brak apetytu? 24.07.11, 23:38
        ziem-bka napisała:

        Ja po prostu
        > odciągałam pokarm i karmiłam na tyle ile się dało (z resztą robie tak do dziś)


        To jest optymistyczne :)

        Co do pokarmu - nie jestem w stanie odciagnac zbyt duzo, niestety...
        • ziem-bka Re: Brak apetytu? 25.07.11, 06:40
          koniec końców optymistyczne:)
          bo po tym szpitalu, a poźniej jeszcze ciągłych badaniach wyszło na to, że jest zdrowa i po prostu tak ma...chociaż nadal trudno mi czasem uwierzyć, że zdrowe dziecko całkowicie odmawia jedzenia (teraz to już pól biedy, jak nawet cały dzień nie zje, to krzywda się jej nie stanie...ale swoje przeżyłam jak była maleńka)
          • ziem-bka Re: Brak apetytu? 25.07.11, 06:43
            aaa...przynajmniej u mnie odciąganie to była kwestia wprawy:)..na początku też marnie szło..
            • eiresmyk Re: Brak apetytu? 25.07.11, 11:08
              Pompuje od kiedy sie urodzil, na poczatku wiecej by rozbudzic laktacje szpitalnym Symphony Medeli...i 40 ml to byl rekord w czasie gdy powinnam byla miec nawaly...pozniej pompowalam za kazdym razem gdy byl dokarmiany plus jedno dodatkowe. Z jednej piersi prawie wcale mi nie idzie mleko gdy odciagam. A wczesniej z tej piersi szlo lepiej.
              • ziem-bka Re: Brak apetytu? 25.07.11, 12:53
                Już Ci miałam pisać, żebyś pożyczyła szpitalną maszynę...no ale widzę, że próbowałaś chyba najlepszej dostępnej pompy...więc w kwestii odciągania chyba nie pomogę

                A jeśli chodzi o jedzenie, to przede wszystkim zrób Małemu podstawowe badania: morfologię, mocz z posiewem, TSH, próby wątrobowe, poziom glukozy we krwi, poziom żelaza. Może też USG jamy brzusznej i badanie laryngologiczne. Jeśli wyjdzie, że wszystko ok to chyba po prostu masz "małojadka"...
                • eiresmyk Re: Brak apetytu? 25.07.11, 13:01
                  badania moge mu zrobic dopiero za 1.5 mca w Polsce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka